Jan Król

Najnowsze artykuły oznaczone tagiem 'Jan Król':
Kto za tym stoi?
Kto za tym stoi?
Kolejna odsłona tak zwanej afery taśmowej angażuje znowu media i opinię publiczną oraz daje oręż do politycznej walki. Cztery lata temu taśmami uderzono w PO. Obecnie uderzenie otrzymał Mateusz Morawiecki. Przed czterema laty sojusznik, jak się dzisiaj okazuje farbowany, Tuska i jego kompanii. Dzisiaj premier rządu wrogiego PO. Gdyby za taśmami stali funkcjonariusze służb sympatyzujący z PiS to dlaczego mieliby teraz przykładać Morawieckiemu, będącemu dodatkowo twarzą PiS w zbliżających się wyborach samorządowych? Sam Morawiecki skierowuje uwagę ku rozbijanej mafii vatowskiej. Ale z kolei gdyby stąd wychodziło natarcie to nie atakowali by poprzedników, pod rządami których wyłudzacze VAT-u mieli się ponoć dobrze.
Szczucie
Szczucie
Na ogół szczuje się psem. Gdy chce się kogoś przestraszyć, odgonić od swojego domostwa, zrobić na złość swojemu sąsiadowi, zademonstrować swoją wątpliwą przewagę lub dla wątpliwej zabawy. Szczuciu towarzyszy zawołanie „bierz go!”. Szczuty człowiek lub zwierzę albo ulegnie szczującemu, albo się odwinie. I jak ma pod ręką drąg, siekierę, a nie daj boże pistolet lub karabin czy poczucie własnej siły to może szczującemu wyrządzić krzywdę.
W naszych rękach…
W naszych rękach…
Po 42 latach sięgnąłem ponownie do leżącego na półce domowej biblioteki, pierwszego polskiego wydania „O demokracji w Ameryce”Alexisa de Toqueville’a napisanej bez mała 200 lat temu. Książka była owocem odbytej przez niego, wraz z przyjacielem, podróży studyjnej nad amerykańskim systemem penitencjarnym trwającej prawie rok, a rozpoczętej w kwietniu 1831 roku. Kiedy pierwszy raz czytałem to wybitne opracowanie konfrontowałem jego treść z otaczającą nas wówczas komunistyczną rzeczywistością. Chłonąłem tę opowieść o trudnym godzeniu zasady wolności i równości, o silnej władzy rządowej i słabej administracyjnej na szczeblu centralnym lecz potężnej na szczeblu lokalnym, o niezależnym sądownictwie, o tworzącym się amerykańskim społeczeństwie obywatelskim, o wpływie demokracji na życie umysłowe i poziom zamożności ludzi, o pluralizmie politycznym i instytucjonalnym, o świętym prawie własności.
Muchy w Główczycach
Muchy w Główczycach
Tym razem nie będzie o wielkiej polityce i trudnych wyborach jakie są przed nami. Ale o sprawie lokalnej, wręcz przyziemnej, jednak bardzo ważnej dla tych, których ona dotyczy.
Alert „byłych”
Alert „byłych”
Polityczna kanikuła trwa. Prezydent rusza zwiedzić Australię i Nową Zelandię. Prezes zapewne rehabilituje kolano. Posłowie i senatorowie na urlopie. Rząd też się schował, a gigantyczne kolejki przy punkcie poboru opłat na A1, czyli autostradzie prowadzącej nad i z nad Bałtyku, jak były tak są nadal. Jedynie I prezes Sądu Najwyższego trwa dzielnie na posterunku, bo diabeł nie śpi i nie wiadomo na co mogą, mimo wakacji, wpaść rządzący, aby dopiąć swego i usunąć niezłomną Panią Profesor ze stanowiska. Protesty też ustały bo zniknęli czasowo ich adresaci. Jednym słowem nudnawo.
DEMOKRACI kontra AUTOKRACI
DEMOKRACI kontra AUTOKRACI
Richard Pipes, znakomity znawca historii, w książce „Rosja carów” napisał: „Rosja nie znała niezależnego wymiaru sprawiedliwości. Był on częścią administracji. Dbał więc przede wszystkim o interesy władz. (…) W Rzymie wymiar sprawiedliwości oddzielił się od administracji już w II wieku p.n.e. W krajach o tradycji feudalnej, czyli w przeważającej części Europy Zachodniej rozdział ten nastąpił u schyłku średniowiecza. (…) Pod tym względem Rosja przypominała starożytne monarchie wschodnie, gdzie wymiarem sprawiedliwości zajmowali się w ramach swoich obowiązków urzędnicy królewscy”. Przepraszam za może nieco przydługi cytat, ale po co odkrywać Amerykę na nowo skoro została już odkryta.
Domykanie operacji
Domykanie operacji
Art. 183, ust.3 Konstytucji RP stwierdza: „Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję, spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego”.
Napinanie mięśni
Napinanie mięśni
Chyba jesteśmy mistrzami w napinaniu mięśni. Najświeższym na to dowodem jest inauguracyjny mecz naszej reprezentacji na Mistrzostwach Świata z Senegalem. Nie znalazłem opinii fachowców od footballu, którzy wątpili w zwycięstwo Polaków. Trener Nawałka zapewniał, że wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Zawodnicy mieli stworzone wszelkie warunki, aby się dobrze przygotować do całego mundialu, a do tego meczu w szczególności. Media i czołowi politycy odtrąbiali zwycięstwo. Polski zespół lokowany przez FIFA na 8 miejscu (?) pośród drużyn świata w zestawieniu z 27 Senegalu czynił z naszej drużyny faworyta.
Sankt Petersburg
Sankt Petersburg
Do dzisiejszego Petersburga powróciłem po 47 latach kiedy to jako student w ramach wymiany międzyuczelnianej pomiędzy wówczas Wyższą Szkołą Ekonomiczną w Krakowie, a dzisiaj Uniwersytetem Ekonomicznym oraz Kijowskim Instytutem Gospodarki Narodowej spędziłem sympatycznie, z grupą koleżanek i kolegów, wpierw trzy tygodnie w Kijowie, a potem tydzień w ówczesnym Leningradzie.
Śniło mi się, że…
Śniło mi się, że…
To nie żart. To naprawdę mi się śniło kilka dni temu. Ponownie zostałem wybrany do Sejmu, ale jakoś tak w trakcie trwania tej kadencji, i co więcej zostałem wybrany wicemarszałkiem. I w tymże śnionym Sejmie zacząłem być atakowany ze strony poszczególnych frakcji, które chciały mnie pozyskać dla siebie, kiedy rozmawiałem z ich konkurentami. A ja próbowałem tłumaczyć, że mnie chodzi o meritum, o rozwiązywanie konkretnych problemów, o budowanie pozytywnego wizerunku Sejmu, a nie o to kto komu dokopie. W związku z taką moją postawą powołana została specjalna komisja, aby wymóc ode mnie jednoznaczną deklarację po której stronie się opowiadam. Na takie dictum odpowiedziałem, że mnie interesuje Sejm dialogu i współpracy, a nie partyjna maszynka do głosowania i wzajemnego obrzucania się błotem. Chcieli, ale nie mogli wyrzucić mnie z Sejmu i wówczas się przebudziłem. I nie oblany potem, tylko zadowolony, że jestem w łóżku.




Najnowsze artykuły

O represjach wobec Polaków w Związku Sowieckim już jutro w Miejskiej Bibliotece w Słupsku
Słupscy doktoranci historii już jutro zapraszają na obrady!
SŁUPSKIE CENTRUM KULTURY KASZUB zaprasza na nowy cykl kulturalny pt. CZYTANIE KASZUB-CZËTANIÉ KASZËB
Koniec etnofilologii kaszubskiej na Uniwersytecie Gdańskim?
Charytatywny weekend w Potęgowie – zbiórka krwi oraz Bieg Dar Serca
W gdańskiej Filharmonii odbędzie się niezwykły koncert z okazji 100-lecia Niepodległości Polski i Łotwy
Babie Lato w swołowskiej Zagrodzie już w najbliższą sobotę
W Wejherowie wystąpi Studio Accantus

Najnowsze komentarze