Poszli w boje chłopcy nasze… (cz. I)

25 stycznia 2013r. | Drukuj

Przypadająca w tym roku 150 –ta rocznica wybuchu Powstania Styczniowego, które było kolejnym polskim zrywem w drodze do odzyskania narodowej niepodległość, musi skłaniać do pogłębionej refleksji historycznej, obejmującej nie tylko zdarzenia 1863 roku. Przy tej okazji musimy spojrzeć na cały splot „polskich” wydarzeń XIX wieku.

Maksymilian Gerymski (1846 - 1874)  Pikieta powstańcza / Obraz przedstawia sceną "wyjętą" z codzienności Powstania styczniowego.

Maksymilian Gerymski (1846 – 1874) Pikieta powstańcza / Obraz przedstawia sceną „wyjętą” z codzienności Powstania styczniowego.

Był to wiek, w który w całej 1000 letniej naszej państwowości – nie było Polski na mapie Europy. Nie mniej nadal na tym obszarze żyli Polacy, którzy zostali obywatelami państw zaborczych, którzy w swej wielomilionowej masie byli grupą narodową bez państwa. Ten stan rzeczy w  dwójnasób powodował, że to w tamtym okresie w ich sercach żyła nadal Polska, że tam podgrzewana serdeczna tęsknota za suwerennym państwem, pobudzała do czynów…do walki o samostanowienie. Tamten to okres powodowany tym stanem polskich dusz, a także sytuacją międzynarodową, był czasem społecznych i politycznych niepokojów, był czasem imperialnych ekspansji wobec siebie: Francji jak i państw Zaborczych. Zwłaszcza te agresywne relacje miedzy tymi państwami, których efektem były kolejne wojny, spowodowały, iż terytorium Polski było nieustającym ich teatrem.

Największe z nich były częścią kampanii Napoleona na Prusy i Rosję, a więc w okresie Księstwa Warszawskiego, kiedy to pewni przywrócenia nam przez Napoleona państwowości, toczyliśmy wojnę z Austrią. Następnie była kampania 1812 roku związana z wyprawą Francuzów na Moskwę. Po Kongresie Wiedeńskim i ustanowieniu przez cara Mikołaja I Królestwa Polskiego, wybuchło Powstanie Listopadowe 1830 roku. Kolejne wydarzenia zbrojne związane były z okresem Wiosny Ludów, było to Powstanie Krakowskie 1846 roku a także Powstaniem Wielkopolskie 1848 r. W latach 1870/71 toczyła się wojna prusko – francuska, która miała także swój wpływ na panujące stosunki społeczne i narodowe, zwłaszcza w zaborze pruskim. Z kolei w zaborze rosyjskim- od samego jego początku- na nastroje społeczno – polityczne, wpływ miały postępujące wraz z kolejno przegrywanymi np. powstaniami, przybierające na sile napięte stosunki z Rosją, z Carem. Ich apogeum stanowiło kolejny zryw narodowościowo – wyzwoleńczy, jakim było Powstanie Styczniowe 1863 roku.

A więc ten burzliwy w zdarzenia XIX wiek a przede wszystkim powstania, miały niewątpliwy wpływ na podtrzymanie tożsamości narodowej – na umacnianie się „Ducha Polskości”.

Należy przypomnieć, iż na wyniki tychże narodowych zrywów miała wpływ nierozwiązana. „sprawa uwłaszczenia chłopstwa”.

 Przed wybuchem powstania Styczniowego w Cesarstwie Rosyjskim z wyłączeniem Królestwa Polskiego, dokonano reformy uwłaszczeniowej chłopów. Kto wie jak by się potoczyły losy tego i uprzednich powstań, gdyby w każdym z nich wzięli w swej masie, „uwolnieni chłopi?. Kwestia „uwolnienia” była jedną z przyczyn do wybuchu Powstania Styczniowego, a także do jego upadku.

Drugim przyczynkiem, który spowodował przyszłą słabość powstania,  był brak jedności społecznej, w wyniku, której  o swoje racje zabiegały różniące się od siebie, programowo stronnictwa społeczno – polityczne, podejmujące działania, które miały doprowadzić do uzyskania narodowej wolności.

W okresie przedpowstaniowym społeczeństwo polskie dzieliło swoje sympatie między trzy ugrupowania polityczne i ich programy. Mianowicie:

  • 1. Arystokracja i burżuazja zmierzały do poszerzenia reform przy współpracy z Rosją i przywrócenia sytuacji sprzed 1830 roku. Przywódcą tego obozu był Aleksander Wielopolski.
  • 2. Stronnictwo Białych (liberalna szlachta i mieszczaństwo) było przeciwne szybkiemu wybuchowi powstania, dążyli do przeprowadzenia reform w sposób pokojowy.
  • 3. Stronnictwo Czerwonych wysuwało program odbudowy państwa polskiego w granicach przedrozbiorowych, które miałoby nastąpić w wyniku powstania zbrojnego. Obóz ten tworzyli oficerowie (Jarosław Dąbrowski, Zygmunt Podlewski, Zygmunt Sierakowski), studenci i inteligenci.

Rosnące od początku lat 60 XIX wieku nastroje narodowe spowodowane narastającym terrorem, jaki państwo rosyjskie siało na ziemiach polskich wywołały powstańcze nastroje. Zapowiadający się wybuch powstania doprowadził do tego, że 14 października 1861 r. władze carskie ogłosiły wprowadzenie stanu wojennego w Królestwie. Co nie ostudziło tychże  patriotycznych nastroi? W latach 1861-1862 Polacy coraz bardziej domagali się reform i uniezależnienia państwa polskiego od Rosji. Pod koniec 1862 Stronnictwo Czerwonych, obejmujące już ponad 20 tys. członków, zaplanowało przeprowadzenie powstania na wiosnę 1863.

Za termin wybuchu powstania przyjmuje się różne daty i przyczyny. Pierwsza związana jest z ogłoszeniem nadzwyczajnego poboru do wojska, nazwanego branką.

Zaplanował ją Aleksander Wielopolski, który od czerwca 1862 piastował urząd naczelnika rządu cywilnego Królestwa Polskiego. Zdawał on sobie sprawę z istnienia w kraju ruchów niepodległościowych. To on by pokrzyżować plany organizacjom spiskowym, zarządził przeprowadzenie w/w „branki”, czyli poboru do wojska rosyjskiego, obejmującego szczególnie zaangażowaną politycznie młodzież. Akcja ta miała zatrzymać wybuch powstania. Brankę przeprowadzono 14-15 stycznia,  przede wszystkim w Warszawie. Przebiegała ona wg imiennych list proskrypcyjnych, których autorami byli Zygmunt Wielopolski (syn Namiestnika) i naczelnik policji Muchanow.  Zakładany przez jej inicjatorów cel nie został osiągnięty, wręcz był jego przeciwieństwem , bowiem zamiast powstrzymać wybuch powstania w  efekcie ją przyspieszyła.

Część młodych mężczyzn w porę ostrzeżona, zbiegła do lasu i sformowała pierwsze partie (oddziały). Z tego to powodu Komitet Centralny Narodowy, aby przeciwdziałać kolejnym brankom, ogłosił pospiesznie termin wybuchu powstania na noc z 22 na 23 stycznia 1863 roku.

Artur Grottger, Pożegnanie powstańca, 1865 - 66

Artur Grottger, Pożegnanie powstańca, 1865 – 66

23 stycznia przekształcił się on w Tymczasowy Rząd Narodowy, ogłaszając Manifest do Narodu, w którym wezwał: „…wszystkie narody i ludy do zbrojnego boju przeciwko rządom carskim”. Równolegle wydaje także dekrety w tym najważniejszy, bo o uwłaszczeniu chłopów. Dekret ten znosił różnice stanowe, a chłopom przyznawał ziemię na własność. Stanowił on, że dziedzice za oddaną ziemie chłopom, otrzymają odszkodowanie w postaci zabezpieczenia ich roszczeń z tego powodu, na dobrach narodowych. Z kolei bezrolni i chłopi nie posiadający ziemi mieli by ją  otrzymać za udział w powstaniu z areału dóbr narodowych. Jak się w praktyce okazało dekret ten nie tylko był niespójny i niejasny w swych obietnicach, ale przede wszystkim był nie możliwy w tym czasie do wykonania? Rząd pomimo, ze zdawał sobie sprawę z jego słabości, musiał w celu pozyskania do powstania klasy chłopskiej, zabiegać o nią w różny sposób, ten z uwłaszczeniem rokował największy sukces w tym względzie..

Według ustaleń dyktatorem powstania miał zostać Ludwik Mierosławski., który jednak w dniu jego wybuchu nie był na terenie kraju.

 Od początku powstania jego dowództwo zakładało, że przybierze ono postać wojny partyzanckiej. Nie mniej podjęto wysiłki w kierunku powołania, bez skutku, stałej armii. W walkach zbrojnych prowadzonych przez powstańców przeważały potyczki i demonstracje zbrojne, nie doszło do żadnej znaczącej bitwy. Walki zbrojne od samego początku miała nierówny charakter. Istniała, bowiem ogromna dysproporcja sił między oddziałami powstańców a wojskiem rosyjskim.

Z chwilą wybuchu powstania niewielkie oddziały polskie były skoncentrowane w 40 ośrodkach. Nie istniała, jak wspomniałem – –regularna armia, a jedynie oddziały partyzanckie, z których zaledwie niewielki odsetek walczących był wyszkolony i dobrze uzbrojony.

Sytuacje tą najtrafniej przedstawiają słowa piosenki „W krwawym polu” Wincentego Pola byłego powstańca listopadowego. Pieśń ta oddaje tragizm powstania styczniowego, które nie miało najmniejszego sensu, a  równocześnie nie mogło nie wybuchnąć.

„W krwawym polu srebrne ptaszę,
Poszli w boje chłopcy nasze.
Hu! ha!
Krew gra!
Duch gra!
Hu! ha!
Niechaj Polska zna,
Jakich synów ma.

Obok Orła znak Pogoni,
Poszli nasi w bój bez broni….
Hu! ha!
Krew gra!
Duch gra!
Hu! ha!
Matko Polsko żyj
Jezus, Mari bij…”

Sam Wincenty Pol, z uwagi na swój nie wiek, nie uczestniczył w Powstaniu Styczniowym. Nie uczestniczył także  z tego powodu, iż był nadal poszukiwany przez rosyjską Ochranę, za udział w Powstaniu Listopadowym. W powstaniu tym służył, jako podchorąży 10 Pułku Ułanów Litewskich, potem awansowany był do stopnia podporucznika i wyróżniony orderem Virtuti Militarii. Po upadku powstania przeszedł granice z Prusami organizując pomoc dla powstańców, m.in. jako wysłannik gen. Józefa Bema. W tym okresie miał on tzw. epizod czerski. Podczas marszu z Prus na zachód Europy, zatrzymał się z oddziałem emigrujących powstańców na postój i nocleg w Czersku – w miasteczku na Pomorzu. Było to 21 lutego 1832 roku, tu pod wrażeniem zastanej gościnności napisał okolicznościowy wiersz, który stał się świadectwem pro polskich postaw Czerszczan. Wiersz, który do dziś jest patriotyczną wizytówką tego borowiacko – kaszubskiego miasta – głosi on:

 „Hej Panowie Rodacy
wszak i w Czersku tu ludzie
wszak i My Polacy
prosim spocząć po trudzie.

Krzyczy dziewcząt gromada
my się za was modlili
a tu chłopak powiada
my już kosy ostrzyli.

Starszy chce śpiewke
o Ojczyźnie i sławie….”

Komendanci

Z uwagi na początkowe rozproszenie Tymczasowego Rządu Narodowego, powstańcami dowodził młody naczelnik Warszawy Stefan Bobrowski. Wezwany przez rząd dyktator Ludwik Mierosławski stoczył dwie potyczki (zakończone klęskami) i uszedł z Królestwa do Galicji gdzie został internowany. Następnym dyktatorem był gen. Marian Langiewicz, on również został pokonany i musiał opuścić Kongresówkę  w następstwie, czego został przez Austriaków osadzony w więzieniu. Od maja 1863 powstaniem kierował Rząd Narodowy zdominowany przez „białych”, który oczekiwał pomocy z Zachodu. Tymczasem pomoc ta nie nadeszła, choć powstanie styczniowe wywołało ogromnie wrażenie na Europie, a do Polski odnoszono się z wielką sympatią.

We wrześniu powstanie zaczęło przeżywać głęboki kryzys, który został opanowany przez Romualda Traugutta, który 18 października 1983 roku objął stanowisko dyktatora. Nowy dyktator powołał regularne oddziały wojska, wprowadził dyscyplinę, a władze powiatowe sformował po części z chłopów. Niestety reorganizacja ta przyszła za późno. Powstanie słabło. Do jego całkowitego upadku –przyczyniły się także dwa dekrety wydane 2 marca 1864 przez cara Aleksandra II, nadające chłopom na własność całą ziemię znajdującą się w ich użytkowaniu Tak uwłaszczony chłop miał obowiązek płacenia wieczystego podatku gruntowego. W ten sposób car odciągnął polskich chłopów od powstania.

11 kwietnia 1864 zostaje schwytany Romuald Traugutt i jego współpracownicy. Aresztowanie to wraz z rozproszeniem ostatnich oddziałów partyzanckich na wiosnę 1864 roku położyło kres powstaniu. Niemniej do września 1864 r. utrzymywały się jeszcze pojedyncze grupy partyzantów, które jednak nie posiadając wsparcia, ulegały rosyjskiemu wojsku. Najdłużej, bo aż do maja 1865 roku, przetrwał na Podlasiu odział księdza Stanisława Brzóski, który po schwytaniu został powieszony w Sokołowie Podlaskim.

Skutki powstania styczniowego

Szacuje się, że w powstaniu styczniowym zginęły dziesiątki tysięcy osób. Około 400 osób stracono z wyroków sądów, 700 wcielono do armii carskiej, kilkanaście tysięcy zesłano na Syberię, a dziesiątki tysięcy drobnej szlachty z pogranicza polsko-ukraińskiego przesiedlono. Klęska powstania styczniowego spowodowała ogromne straty materialne, ludnościowe oraz konfiskatę majątków uczestników postania – 1660 majątków w Królestwie i 1800 na ziemiach zabranych.

Następstwem powstania styczniowego była też likwidacja odrębności i autonomii Królestwa Polskiego. Prowadzono w latach 1864-1876 bezwzględną rusyfikację. Zmieniono nazwę kraju na Przywiślański Kraj i podzielono na 10 guberni. Zlikwidowany został odrębny budżet Królestwa (1866), zamknięto Szkołę Główną w Warszawie (1869), w miejsce, której utworzono uniwersytet rosyjski. Zakazano działalności oświatowej i kulturalnej w języku polskim, do szkół i urzędów administracyjnych wprowadzono język rosyjski jako język oficjalny.

Ostre represje dotknęły również Kościół katolicki i unicki. Dokonano kasacji wszystkich klasztorów w Królestwie, a miastom, które podczas powstania styczniowego czynnie pomagały powstańcom, odebrano prawa miejskie.

Pozytywy

Powstanie styczniowe było największym polskim powstaniem narodowym wywołanym przeciwko Rosji. Objęło ono tereny – niejako integrując je narodowo – Królestwa Polskiego, Litwy, Białorusi i w mniejszym stopniu Ukrainy. Powstanie poparła także ludność polska z zaborów pruskiego ( ten wątek rozwinę w drugiej części opracowania) i austriackiego.

Pomimo, że powstanie styczniowe zostało zakończone militarną klęską Polaków, wizerunek Polski a zwłaszcza Polaka stał się stereotypem człowieka walecznego, odważnego, i przede wszystkim Patrioty.

A więc przede wszystkim –XIX wieczne powstania narodowe bezsprzecznie miały wpływ na rozwój kraju ku/i w przyszłości. Samo powstanie styczniowe przyspieszyło uwłaszczenie chłopów w Królestwie, ogromnie rozszerzyło i umocniło polską świadomość narodową. W walce z zaborcą zjednoczyło rodzący (odradzający się) się nowoczesny naród.

Polacy wyszli z powstania styczniowego wewnętrznie wzmocnieni. Pomimo klęski, nie załamał się w nich duch oporu i siła walki, (co potem uwidoczniło się w okresie odradzania się II RP). Ten zryw narodowowyzwoleńczy miał wpływ na dążenia niepodległościowe następnych pokoleń, spowodował też ponowne wysunięcie sprawy polskiej na arenę międzynarodową. Miał również swoje pozytywne i ponad narodowe odbicie np. jego bohaterami byli dzisiejsi katoliccy święci- Adam Chmielowski i Rafał Kalinowski. W kulturze zwłaszcza w malarstwie polskim – powstanie przyczyniło się do przedłużenia w nim kanonu romantycznego, elegijnego. Z kolei w literaturze temat i idee powstań: listopadowego i styczniowego, zastąpiły treści odchodzącego romantyzmu, zmieniając je na problematykę pozytywistyczną, niemniej w podtekstach ujawniającej skrywaną nostalgie i narodowe rozdrapywanie po powstaniowych ran…  /-/

 (cdn…)

Opracował: Zbigniew Talewski, (23.01.2013 r.)


Tagi: , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: redakcja@gazetakaszubska.pl

Czytaj także

Na razie jest tylko jeden komentarz (dodaj własny »):
  1. www.brandwebdirect.us napisał(a):

    Really good post. I merely came across a person’s blog page and desired to mention that We have really treasured surfing around your site blogposts. Naturally I will be subscribing to your rss and i also we do hope you produce one more time rapidly!

Dodaj komentarz



Najnowsze artykuły

Tom Malinowski ze Słupska został amerykańskim kongresmenem
O represjach wobec Polaków w Związku Sowieckim już jutro w Miejskiej Bibliotece w Słupsku
Słupscy doktoranci historii już jutro zapraszają na obrady!
SŁUPSKIE CENTRUM KULTURY KASZUB zaprasza na nowy cykl kulturalny pt. CZYTANIE KASZUB-CZËTANIÉ KASZËB
Koniec etnofilologii kaszubskiej na Uniwersytecie Gdańskim?
Charytatywny weekend w Potęgowie – zbiórka krwi oraz Bieg Dar Serca
W gdańskiej Filharmonii odbędzie się niezwykły koncert z okazji 100-lecia Niepodległości Polski i Łotwy
Babie Lato w swołowskiej Zagrodzie już w najbliższą sobotę

Najnowsze komentarze