fot. PAP/Adam Warżawa

O potężnych zasobach gazu łupkowego, jakie znajdują się na Pomorzu i w całej Polsce, jest głośno od dłuższego czasu. Kiedy zaczniemy na nim zarabiać? Okazuje się, że niektórzy już to robią.

Skarb Państwa na sprzedaży koncesji na eksploatację gazu łupkowego zarobi miliony złotych. Zadowoleni będą także prywatni właściciele oraz samorządy, które zyskają na udostępnianiu działek. To oczywiście kwestia kilku czy kilkunastu lat. Ale dla wielu osób dobra passa zaczęła się już dziś.

fot. PAP/Adam Warżawa

Jak donosi gazeta „Metro”, przy poszukiwaniu gazu w łupkach pracuje obecnie ponad tysiąc Polaków, a liczba ta stale rośnie. Spośród setki firm, które zdobyły koncesje poszukiwawcze, ruszyło zaledwie kilkanaście. I chociaż są to wielkie zagraniczne koncerny, posiadają doświadczenie i nowoczesne technologie, jako podwykonawców chętnie wynajmują polskie firmy. Problem w tym, że specjalistów jest zbyt mało, a w agencjach pracy roi się od ofert dla operatorów wiertnic, monterów, majstrów, czy spawaczy.

– Obserwujemy szybki wzrost liczby ofert pracy związanych z poszukiwaniami gazu łupkowego i wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek – mówi dla „Metro” Małgorzata Roguska z firmy doradztwa personalnego NOTIO, która pilnie szuka menedżerów ds. odwiertów (wymagane m.in. wykształcenie wyższe – mechanika lub górnictwo, dwa lata pracy w zawodzie).

Jak nieoficjalnie dowiedziała się gazeta, praca przy poszukiwaniach gazu jest bardzo opłacalna. Zwykły spawacz, czy monter zarabia ponad 10 tys. zł brutto. Oczywiście trzeba liczyć się z ciężkimi warunkami – wieże wiercą całą dobę, są bardzo hałaśliwe, często zmieniana jest ich lokalizacja, a obsługa mieszka w barakach na polach wiertniczych.

W tym tygodniu, firma 3Legs Resources doniosła o wykonaniu pod Łebieniem pierwszego w Polsce odwiertu poziomego. Wykryty duże stężenie gazu, co potwierdza przypuszczenia o sporych zasobach tego surowca w naszym regionie. (Czytaj także: Pierwszy taki odwiert – w Łebieniu jest gaz!)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.