Roman Paszke już w Las Palmas. Wystartuje ponownie?

30 grudnia 2012r. | Drukuj

Roman Paszke, który z powodu wypadku przerwał rejs dookoła świata, wrócił do Las Palmas. Za kilka dni, po naprawie katamaranu, gdański żeglarz  planuje ponownie wystartować z Gran Canarii.  

Fot.paszke360.com

Fot.paszke360.com

Roman Paszke przerwał rejs zaledwie sześć godzin po rozpoczęciu wyprawy, 27 grudnia, w odległości ok. 110 mil morskich od Gran Canarii. W nocy jego katamaran Gemini 3 zderzył się z nieustalonym obiektem. Uderzenie było bardzo silne i spowodowało uszkodzenie steru.  Żeglarz postanowił zawrócić i w piątek przed północą powrócił do mariny w Las Palmas.

– W sobotę od rana przystąpiliśmy do pracy. W całym tym pechowym zdarzeniu mogę mówić o szczęściu, że przytrafiło się niedaleko od miejsca startu, a oględziny dna oraz zanurzonej części symetrycznej płetwy mieczowej nie wykazały żadnych uszkodzeń. Na dziś oceniam, że naprawa zajmie nam dwa, może trzy dni – poinformował PAP Paszke.

61-letni kapitan zamierza za kilka dni ponownie wyruszyć w rejs dookoła świata.


Tagi: , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: [email protected]


Warning: Use of undefined constant rand - assumed 'rand' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/umedia/domains/gazetakaszubska.pl/public_html/wp-content/themes/gk02/functions.php on line 133
Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz