Florian Ceynowa – „budziciel” Kaszubów

27 marca 2020r. | Drukuj

26 marca 1881 roku w Bukowcu zmarł Florian Ceynowa – prekursor ruchu regionalnego na Kaszubach i ojciec idei kaszubskiej. W 139 rocznicę jego śmierci warto przypomnieć postać słynnego „budziciela” Kaszubów.

Florian Ceynowa

Florian Stanisław Ceynowa (Cejnowa, Cenôwa) , pseud. Wójkasin ze Sławoszéna urodził się 4 maja 1817 roku w Sławoszynie w powiecie puckim. Był twórcą regionalizmu i piśmiennictwa kaszubskiego. Wszystkiego jego myśli i działania koncentrowały się na upodmiotowieniu Kaszub, które widział w granicach całego Pomorza. Szczególnie ważny był dla niego regionalny język. Był autorem pierwszej pisowni i gramatyki języka kaszubskiego. Zasłynął również jako powstaniec. W 1846 roku związał się z kręgami patriotycznych konspiratorów planowanego powstania gen. Ludwika Mierosławskiego przeciwko Prusom. Po nieudanej akcji, został aresztowany i skazany na śmierć. Wyrok zamieniono na dożywocie. Przed spędzeniem reszty życia za kratkami uratowała go wiosna ludów. Wydarzenia z 1848 roku sprawiły, że Ceynowa stracił nadzieję na szybkie odrodzenie Polski. Wtedy to właśnie zrodziła się u niego myśl rozbudzenia świadomości Kaszubów. Po amnestii rozpoczął pracę u podstaw.

Tablica w Klonówce upamiętniająca udział Floriana Ceynowy w powstaniu antypruskim (podczas Wiosny Ludów) 1846 na Pomorzu Gdańskim. / fot. Szymon Nitka

Tożsamość Kaszubów

Florian Ceynowa miał wielkie zasługi dla podtrzymania zagrożonej germanizacją tożsamości kaszubskiego ludu. Pragnął ich włączenia w wielkie odrodzenie Słowiańszczyzny i małych narodów Europy. Popierał założenia panslawizmu (ruch dążący do zjednoczenia politycznego, gospodarczego i kulturalnego Słowian). Uważał, że zjednoczenie Słowian powinno opierać się na wzajemności literackiej, nie politycznej, a każdy język słowiański winien czerpać z drugiego, choć narody powinny pozostać w stosunku do siebie niezależne. Ceynowa podkreślał związki historyczne Kaszubów z Polakami, ale zaznaczał, że mają swój własny lokalny język i nie mogą pozwolić na jego zniszczenie. Uważał, że zagwarantuje ich dalsze istnienie. Duże nadzieje w tej sprawie pokładał w młodzieży. Szczególną troską otaczał Kaszubów w powiecie słupskim, to właśnie tam w jego ocenie ginął język i tożsamość kaszubska. Zachował dla potomnych kaszubskie nazwy miejscowości na prawie całym Pomorzu. Dla Kaszubów jest symbolem bezinteresownego zaangażowania w sprawy kaszubskie – symbolem odrodzenia kaszubskiego.

fot. nadesłane

Tak o Florianie Ceynowie w wierszu „On miôł kaszëbsczé serce” w 50. rocznicę śmierci napisał Jan Karnowski, autor jego pierwszej naukowej biografii, opublikowanej w Gryfie w 1917 roku, w setną rocznicę urodzin bohatera.

„Chocy cę ni ma, dôwno jes w grobie,
Diadë tam miru nie dadzą tobie!
Chto leno drogą mimo tam bieży,
Cëskô jesz kamiń, gdze tëli jich leży!
Czë to ju nigdë zelonô trôwa,
Nie skrëje krzëwde kamianny wôł?
Czë leno we wzgardze rosnąc mô słowa,
Za to, żes serce le kaszëbsczié miôł
Chocy tam zdôla wrzôsczi mie gónią,
Do twojich prochów sę nie boję przyńc,
Dobrze jó czuję, na darmo mónią,
Diadë sę tobie nôleży wińc!

Źródła: Bukowski A., Ceynowa Florian, (w:) Słownik biograficzny Pomorza Nadwiślańskiego, t. 1, pod red. S. Gierszewskiego, Gdańsk 1992,
Karnowski , Slawizm Ceynowy, Mestwin 1929, R. 5, nr. 5.


Tagi: , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: [email protected]

Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz



Najnowsze artykuły

Bieg Charytatywny Północny Pomaga dla Hospicjum im. ks. Dutkiewicza
Ósma edycja rajdu pieszego Maczuga Stolema
Gmina Potęgowo nagrodzona Bursztynem Polskiej Energetyki
Rok Lecha Bądkowskiego. Można przekazać 1 proc. z podatku na rzecz budowy pomnika
Paczka Wsparcia dla 30 rodzin uczniów SP nr 58 w Gdańsku
Florian Ceynowa – „budziciel” Kaszubów
Stan epidemii w Polsce. Lekcje odwołane do Wielkanocy, co jeszcze się zmieni?
„Czas na podwyżki i to znaczące!” – rozmowa z prof. Romanem Drozdem

Najnowsze komentarze