Budziciel Kaszubów uczczony w Sianowie

09 maja 2017r. | Drukuj

W niedzielę 7 maja, przy moście pomiędzy Sianowem a Staniszewem odsłonięto obelisk, upamiętniający miejsce, w którym aresztowano ściganego listem gończym Floriana Ceynowę – budziciela ruchu kaszubskiego i ojca literatury kaszubskiej.

fot. nadesłane

Tam został on aresztowany przez pruskich urzędników. Ceynowa uciekał po nieudanym powstaniu starogardzkim (21/22 lutego 1846 r.), któremu przewodniczył. Powstanie pomnika było wspólnym dziełem oddziałów Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Baninie i Sianowie, Klubów Młodych Kaszubów „Cassubia” i Òska” oraz Kaszubskiego Zespołu Parlamentarnego i Rady Partów Nordowych przy wsparciu różnych firm, instytucji i osób prywatnych.

Uroczystość była pierwszym i jednocześnie głównym punktem obchodów rocznicy 200-lecia urodzin F. Ceynowy. Podniosłej mszy świętej przewodniczył ks. prał. Leszek Kryża TCh – dyrektor Biura Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie z Warszawy, a rodem z Luzina. Jest on jednocześnie prezesem Oddziału ZKP w stolicy kraju. W koncelebrze byli też ks. Michał Bubien z Białorusi oraz ks. kanonik Eugeniusz Grzędzicki – kustosz sanktuarium sianowskiego. Homilię wygłosił ks. Wojciech Trapkowski. Wspomniał w niej między innymi o oddanej pracy Ceynowy dla dobra ludzi.

Liturgia słowa była w języku kaszubskim. Lekcje odczytali związani z ruchem młodych Janusz Pryczkowski i Katarzyna Kankowska-Filipiak, natomiast psalm zaśpiewała Weronika Pryczkowska. Modlitwy powszechne przedstawili: Magdalena Rybus, Beata Ptach, Robert Groth (wszyscy z Miszewa) i dr Marcin Odelski aż z Wrocławia, który specjalnie przyjechał na tę uroczystość. Ewangelię w rodnej mowie odczytał główny celebrans. Zaś piękne kaszubskie pieśni religijne prowadził miejscowy organista Mateusz Białk. Pod koniec mszy przemówił dr Eugeniusz Pryczkowski.

– Na latosy Kaszëbsczi Drodze Krziżewi 31 strëmiannika (marca) wëbrzmiała w Domù Pielgrzima – òsoblëwie w słowach senatora Kazmiérza Kleinë – sprawa Floriana w roczëznã jegò ùrodzeniô. Në i – pò baro robòcym miesądzu, przë pòmòcë wiele lëdzy dobri wòlë, nôbarżi stąd abò stąd pòchòdzącëch – spòtikómë sã dzysô w Swiónowie, żebë òdsłonic dzeło naszich rãk i mëslów – podkreślał koordynator budowy dzieła.

Na drugą część uroczystości licznie zebranych poprowadziła orkiestra Straży Pożarnej w Kartuzach. W przemarszu wzięło też udział kilkanaście pocztów sztandarowych ZKP ze sztandarem Zarządu Głównego na czele. Do odsłonięcia obelisku poproszono: Kazimierza Kleinę w imieniu Kaszubskiego Zespołu Parlamentarnego, Starostę Powiatu Kartuskiego Janinę Kwiecień, zastępcę burmistrza Gminy Kartuzy Wojciecha Jaworowskiego, w imieniu Rad Oddziałów Środkowych – Eugeniusza Pryczkowskiego i Nordowych – Kazimierza Klawitera oraz prezesa O/ZKP w Sianowie Jana Pryczkowskiego. Poświecenia dokonał kustosz sianowskiego sanktuarium.

Po złożeniu wiązanek kwiatów przez parlamentarzystów, posłów Kazimierza Plocke i Stanisława Lamczyka oraz senatorów Waldemara Bonkowskiego i Kazimierza Kleinę głos zabrał ten ostatni:

– To wydarzenie z 1846 miało duży wpływ na losy regionalizmu kaszubskiego. Aresztowany w tym miejscu Ceynowa spędził dwa lat w więzieniu. Przed śmiercią uratowała go fala Wiosny Ludów. dziś jesteśmy w zupełnie innej rzeczywistości. Kaszubszczyzna może się znakomicie rozwijać. To odrodzenie jest szczególnie widoczne na zachodzie Kaszub w okolicach Słupska, a nawet Szczecina – po kaszubsku mówił senator z Łeby.

Kwiaty złożyli także przedstawiciele oddziałów. Najwięcej przybyło ich z północnych Kaszub, włącznie z oddalonym partem we Władysławowie.

– To dla nas jest bardzo ważne wydarzenie. Jesteśmy dumni z tej postaci. Chcę podkreślić, że już niebawem szkoła w Sławoszynie przyjmie imię Ceynowy – informował Zygmunt Orzeł, wieloletni lider władysławowskiego partu, który osobiście wywodzi się z rodzinnej wsi Ceynowy.

Zarówno ten oddział, jak i kilka innych włączyło się w pomoc przy budowie obelisku. Wszyscy otrzymali specjalne podziękowania podpisane przez prezesa ZKP z Sianowa, przewodniczącego Rady Partów Westrzédnëch i szefa Kaszubskiego Zespołu Parlamentarnego. Wśród niemal trzydziestu adresatów  podziękowań był Leon Czerwiński – właściciel firmy wykonującej głaz, a także Maciej Tamkun – komisarz wystawy obrazów związanych z życiem i działalnością Floriana Ceynowy. Jej transportem zajął się prezes partu w Wejherowie, Mirosław Gaffka.

– Obrazy powstały w marcu tego roku na specjalnym plenerze malarskim zorganizowanym w Górze. Kilkunastu artystów z północnej Polski stworzyło te dzieła. Ekspozycja w Staniszewie jest pierwszą większą ich prezentacją – wyjaśniał komisarz i autor głównego dzieła, czyli portretu bohatera.

Ten portret eksponowany był na wielu elementach związanych z wydarzeniem, między innymi umieszczono go na zaproszeniach, plakatach oraz na okładce 2 numeru miesięcznika Młodych Kaszubów „Kaszëbskô Zemia”. To młodzi właśnie z „Cassubii” i Òsczi” przygotowali krótki spektakl ilustrujący scenę aresztowania Ceynowy, zachęcili wszystkich do wspólnego śpiewu „Jem jô rëbôk” w formie karaoke. Była to specjalna dedykacja dla bohatera uroczystości, który wywodził się przecież znad morza. Premierę miał też hymn skautów kaszubskich zawierający odniesienie do Ceynowy oraz Matki Boskiej Sianowskiej. Wykonała go Weronika Pryczkowska – studentka II roku musicalu na Akademii Muzycznej w Gdańsku. Oba te punkty uroczystości wywarły szczególnie piękne wrażenia, podobnie jak krótki występ „Spiéwnëch kwiôtków” z nowymi piosenkami kaszubskimi.

Wydarzenie w Sianowie i Staniszewie – jak stwierdził red. Adam Hebel z Radia Kaszëbë – było wielką radością dla bohatera uroczystości i współczesnego ruchu kaszubskiego. W szczególności pięknie zaprezentowała się młoda jego generacja. To pewnie jest de facto największy sukces intensywnych działań podejmowanych w ostatnich latach, a  zorientowanych zwłaszcza na nowe pokolenie, czego najlepszym wyrazem był I Kongres Młodych Kaszubów. O nim i wszystkich działaniach, które do niego doprowadziły i które są jego owocami, traktuje promowana w Staniszewie książka „Kaszëbskô młodëch rewòlucjô”. Dzieło to jest dobrą podwaliną do zakładania kolejnych klubów młodych, przynosi mnóstwo wskazówek dla partów ZKP, w jaki sposób ruch ten wspierać i budować.

Antoni Radtke

Z biogramu F. Ceynowy

Urodził się 4 maja 1817 r. w Sławoszynie w powiecie puckim. Uczył się w gimnazjum chojnickim, potem studiował we Wrocławiu i w Królewcu. Związany był z Towarzystwem Literacko – Słowiańskim. Tytuł doktora medycyny uzyskał w Berlinie. W 1843 r. warszawskie czasopismo opublikowało jego teksty: Wiliô Nowégò Rokù i Szczodrôczi, które uznawane są za początek literatury kaszubskiej. Największym dziełem Ceynowy jest Skôrb kaszëbskò – słowińsczi mòwë, w którym publikował artykuły i teksty literackie w stworzonej przez siebie ortografii. Pisał je mieszkając i pracując jako lekarz w Bukowcu koło Świecia. Ceynowa chciał zahamować germanizację Kaszubów przez pokazanie piękna i ożywienie języka kaszubskiego. Słusznie uważał, że to jest jedyna droga do obronienia słowiańskiej tożsamości Kaszubów. Dr F. Ceynowa zmarł 26 marca 1881 r. w Bukowcu. Pochowany jest w sąsiednim Przysiersku.


Tagi: , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: redakcja@gazetakaszubska.pl

Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz