Fot. Mat. prasowe

Mieszkańcy Smalandii, regionu południowej Szwecji, uczynili atrakcję turystyczną z najsmutniejszego rozdziału swojej historii. Sto lat temu panowała tam okropna bieda i głód…

 

Fot. Mat. prasowe
Fot. Mat. prasowe

Cała Smalandia to obszar zalesiony i kamienisty, pełen jezior i wzniesień. Pod uprawę nadaje się tu zaledwie 5% terenu. W regionie nie było fabryk, ani  dużych gospodarstw. Gdy na przełomie XIX i XX w. Szwecję nawiedził kryzys gospodarczy, chłopi zaczęli masowo opuszczać kraj. W latach 1846-1930 wyjechało 1,2 mln ludzi, a większość z nich pochodziła właśnie z południa. Kronikarze donoszą, że w 1882 r. wyjechało stąd 55 tys. mieszkańców, czyli 200 osób dziennie! W Smalandii opustoszały wsie i miasteczka, a mniejsze osady w ogóle przestały istnieć. Na przykład  gminę Langasjö w ciągu jednego roku opuściło 1200 osób, czyli ponad połowa mieszkańców. Większość z nich wyemigrowała do USA. W 1910 r. w Chicago mieszkało więcej Szwedów niż w Göteborgu. Z Karlshamn regularnie kursowały statki za ocean, a najsłynniejszy z nich nazywał się „Charlotta af Carlshamn” i miał 40 m dł. i 8 m szer. Podróż przez Atlantyk trwała aż 10 tygodni, a statek zabierał na pokład 78 pasażerów. Chłopi, którym udało się uzbierać trochę więcej pieniędzy, wędrowali najpierw do Anglii i dopiero stamtąd płynęli transatlantykiem do USA. Wówczas podróż trwała o 2-3 tygodnie krócej. Przy okazji warto wspomnieć, że aż 700 szwedzkich emigrantów było wśród ofiar katastrofy „Titanica” w 1912 r.

 

Na początku XX w. co szósty Szwed mieszkał w Ameryce Północnej. Z czasem niewielka część emigrantów powróciła do kraju, jednak do dziś w USA żyje 5 mln osób szwedzkiego pochodzenia. Szwedzi chętnie cytują dowcipną wypowiedź pewnego rodaka z Ljuder w Smalandii, który napisał w swym emigracyjnym pamiętniku: „ To prawda, że nigdy nie byłem w pobliskim Kalmarze, ale za to w młodości byłem w Ameryce i budowałem linię kolejową nad Pacyfikiem”.

Kilkanaście lat temu Szwedzi postanowili wykorzystać historię wielkiej emigracji. Powstał turystyczny szlak zwany Drogą Emigrantów (Utvandrarnas Väg), który prowadzi z południowego wybrzeża do samego centrum krainy hut szkła Glasriket i liczy ok. 90 km. Droga Emigrantów wiedzie przez wyludniony niegdyś obszar – z Karlshamn przez Aryd, Bräkne-Hoby, Backaryd, Eringsboda, Lĺngasjö, Skruv do Eriksmĺla. Po drodze można obejrzeć opuszczone domy emigrantów, które podlegają dziś ochronie zabytków, m.in. w Ljuder i Langasjö, gdzie znajduje się popularne schronisko turystyczne.  

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.