Skradzioną w Szwecji spycharko-ładowarkę o szacunkowej wartości ok. 150 tys. zł odzyskała wczoraj (13 marca) w Gdyni Straż Graniczna. Maszyna znajdowała się w ciężarowym Renault, które chwilę wcześniej zjechało z promu.

Strażnicy graniczni wytypowali ciężarówkę do kontroli drogowej, bo ich uwagę zwróciła przechylona naczepa. Kierowca samochodu zapewniał, że przewozi meble. Funkcjonariusze po otwarciu naczepy zamiast mebli ujrzeli spycharko-ładowarkę marki VOLVO o szacunkowej wartości ok. 150 tys. zł. Kierowca nie potrafił wyjaśnić swojej pomyłki. Nie miał żadnej dokumentacji dotyczącej załadunku. Strażnicy graniczni nabrali więc podejrzeń, że maszyna może pochodzić z kradzieży. Gdy szwedzka policja potwierdziła taki fakt, zajęli ją, a dodatkowo zatrzymali także ciężarowe Renault należące do 56-letniego kierującego, mieszkańca gminy Kobylnica.
Kierowcy nie zatrzymywano. Zgodnie z właściwością zajętą maszynę i auto przekazano Policji w Gdyni Oksywiu, która będzie prowadzić dochodzenie w tej sprawie.