Niezwykły Festiwal Grzegorza Ciechowskiego - GazetaKaszubska.pl

Niezwykły Festiwal Grzegorza Ciechowskiego

W dniach 25-26 sierpnia 2017 roku w Tczewie odbył się XVI Festiwal Grzegorza Ciechowskiego IN MEMORIAM. Pierwszego dnia miały miejsce uliczne zdarzenia artystyczne pt. "Wielki hipnotyzer". Drugiego dnia odbył się bieg parkrun i klasyczny konkurs piosenek Patrona. Na zakończenie Festiwalu wystąpiła Kayah. Tegoroczny Festiwal zbiegł się z 60. rocznicą urodzin (29.08.1957) poety, muzyka, kompozytora oraz  lidera legendarnego zespołu "Republika" i „Obywatela G.C.”.  
Niezwykły Festiwal Grzegorza Ciechowskiego Jan Kulas
 
Członek Rady Naczelnej ZKP, były Poseł RP.
04 września 2017r.

Festiwal Grzegorza Ciechowskiego IN MEMORIAM odbył się już po raz szesnasty. Tyle dokładnie lat minęło od śmierci (22.12.2001) wielkiego artysty, w wieku zaledwie 44 lat!  Głównym celem Festiwalu  (www.festiwalciechowskiego.pl) jest upamiętnienie biografii  wybitnego artysty i promocja dorobku jego twórczości. Powód jest też podstawowej, zasadniczej natury, tj. najważniejszego miejsca w jego życiu, a mianowicie miasta Tczew. Albowiem Grzegorz Ciechowski urodził się i wychował w Tczewie. W tym mieście chodził do przedszkola, tu ukończył szkołę powszechną i LO im. Marii Skłodowskiej-Curie. W tym LO otrzymał dobre świadectwo dojrzałości. Tu w „Grodzie Sambora” zapisał pierwszy brulion poetycki. Tutaj nauczył się grać na fortepianie i na flecie. Właśnie w Tczewie zamarzył o karierze muzycznej. Ale w tym etapie życia był i czuł się przede wszystkim poetą. Może ściślej poetą piosenki. Z czasem gdy, jako lider bardzo popularnego zespołu rockowego „Republika” i „Obywatel G.C.”, nagrał wiele znakomitych przebojów i płyt, to sam mawiał, że każda płyta, to swoisty tomik poezji w wydaniu muzycznym. I tak w istocie było.

Festiwal Grzegorza Ciechowskiego IN MEMORIAM od samego początku organizowany jest przez Józefa Golickiego i jego żonę Reginę. Rzadko się zdarza takie oddane idei artystycznej, jak u Józefa i Reginy, podkreślmy rodowitych tczewian i również artystów słowa (uznanych wydawców książek, a w szczególności „Albumów tczewskich”. W tym roku Festiwal był dwudniowy i miał bardzo bogaty program. W piątek 25 sierpnia 2017 roku miały miejsce uliczne zdarzenia artystyczne pt. „Wielki hipnotyzer”. Z różnych części miasta ruszyły parady rowerzystów, motocyklistów, mobilnej grupy muzycznej „Primavera” (quartet smyczkowy) oraz piesków wraz z opiekunami z schroniska dla zwierząt. Osobiście miałem okazję wziąć udział w paradzie grupy „Primavera”. Po dojściu do tczewskiej „Fabryki Sztuk”, czekaliśmy na kolejnych manifestantów muzycznych. Dopisała ładna pogoda, dobra organizacja. humor, entuzjazm, jedynie frekwencja mieszkańców mogła i powinna być znacznie lepsza. Na dziedzińcu „Fabryki Sztuk” wysłuchano mini koncertu zespołu „Primavera”. Kolejno organizator Festiwalu Józef Golicki zapraszał do podzielenia się słowem, refleksją osób, które zostały zainspirowane „postacią i twórczością Grzegorza Ciechowskiego”. J. Golicki trafnie mówił o cyklu pt. „Inspirowani Ciechowskim”. I ta wizja wydaje się być rozwojowa. Póki co, głos zabrało zaledwie kilka osób. Szczególnie jednak znaczące było wystąpienie, wspomnienie matki śp. Grzegorza, p. Heleny Ciechowskiej. Wspomniała narodziny syna, jego dzieciństwo i że dobrze się uczył. Następnie zwiedzono wystawę fotograficzną pt. „Byłem dzieckiem… Grzegorz Ciechowski”. Pierwszy dzień Festiwalu zakończył się spotkaniem z Danielem Wolakiem z Archiwum Polskiego Rocka na temat muzyki lat 80. minionego wieku. A trzeba pamiętać i wiedzieć, że była to złota dekada polskiego rocka, gdzie grały tak znakomite zespoły jak: „Republika”, „Lady Punk”, „Perfekt”, „Maanam”, „TSA”, „Lombard”, „Rezerwat”, „Dżem”, „Oddział Zamknięty”, „Tilt”, „Kult”, „T. Love”, „Papa Dance”, „Kombi”, „Bajm”, „Budka Suflera”, „Skaldowie”, „Urszula”. Perłą w tej plejadzie znakomitych zespołów, podkreślmy głównie rockowych, była właśnie „Republika”, a po jej okresowym rozpadzie, „Obywatel G.C.”.

Drugi dzień (26.08.2017) Festiwalu Grzegorza Ciechowskiego IN MEMORIAM rozpoczął się sobotnim porankiem. A mianowicie o godz. 9.00 grupa 72 „zawodników” z logo Festiwalu i wizerunkiem G. Ciechowskiego pobiegła trasą tradycyjnego parkrun-u (5 000 metrów,  wzdłuż Wisły). Jako jeden z uczestników tego niepospolitego biegu, mogę zapewnić o uznaniu i oddaniu zawodników dla idei Festiwalu Ciechowskiego. Wszyscy też chętnie stawali do pamiątkowego zdjęcia i przysłuchiwali się odtwarzanym z płyty przebojom  Patrona. Wieczorem w Amfiteatrze Miejskim im. Grzegorza Ciechowskiego odbył się dalsze uroczystości festiwalowe. Dodajmy, że Amfiteatr wypełnił się, co dawno już nie miało miejsca, niemal w 100 %. Na pierwszym miejscu trzeba odnotować Koncert finałowy Ogólnopolskiego Konkursu Piosenek Grzegorza Ciechowskiego, to już jego XII edycja. W tym roku wystąpiło 11 zespołów, każdy z jednym wybranym utworem. Warto odnotować tytuły tych niepospolitych piosenek: „Tak, tak, to ja”, „Dziewczyna Szamana”, „Zapytaj mnie, czy cię kocham?”, „Ciało” (dwukrotnie), „Śmierć w bikini”, „Nieustanne tango”, „Mamona”, „Piejo kury, piejo”, „Obcy astronom”, „Ani ja, ani ty”. Konkurs oceniało profesjonalne pięcioosobowe Jury, z udziałem m.in. „Republikanina” Sławomira Ciesielskiego oraz znanego i wysoko cenionego muzyka Adama Wendta. W trakcie oczekiwania na wyniki prac Jury Festiwalu, wysłuchano koncertu Przemka Radziszewskiego wraz z zespołem. Popularne przeboje spodobały się tczewskiej publiczności. Punktem kulminacyjnym było odczytanie werdyktu Jury Festiwalu i wręczenie nagród (w tym Stowarzyszenia PNP, Prezydenta Tczewa, Prezydenta Gdańska, Starosty Tczewskiego i Marszałka Województwa). W tym roku główna nagroda Grand Pix dostała się „kapeli” z Łodzi – „Black Radio”, która wykonała utwór pt. „Ani ja, ani ty” (z płyty „Tak! Tak!” i filmu „Stan strachu”)). Na zakończenie Festiwalu wystąpiła gwiazda artystyczna pierwszej wielkości tj. Kayah & Royal String Quartet. Świetna i uznana artystka doskonale nawiązała kontakt z tczewską publicznością. Nie tylko wykonała piękne utwory, ale umiejętnie połączyła je z osobistymi wspomnieniami, gdy rozpoczynała indywidualną karierę artystyczną pod okiem G. Ciechowskiego. Wybitna artystka nie dała się długo prosić o podwójny bis. Tczewianom spodobały się również jej krótkie refleksje o wolności, tolerancji i pluralizmie. Kayah odważnie i uważnie, ale taktownie, napomykała o pojawiających się zagrożeniach w naszym kraju. Po czterogodzinnym koncercie, ludzi powoli i z nostalgią opuszczali Amfiteatr Miejski im. Grzegorza Ciechowskiego. I  niewątpliwie udawali się do swoich mieszkań z przekonaniem, że był to jeden z ciekawszych i bardziej udanych festiwali. A pomysł z zaproszeniem nietuzinkowej gwiazdy –Kayah, bo nie tylko o pieniądze w tym przypadku szło, był strzałem w dziesiątkę.

Można by dłużej pisać o Festiwalu Grzegorza Ciechowskiego IN MEMORIAM i zastanawiać się nad żywotnością oraz wymową twórczości G.  Ciechowskiego. Przecież w okresie jego 20. letniej kariery muzycznej (1981-2001) zapomniano o wielu zespołach, kiedyś także popularnych. Ale G. Ciechowski, „Republika”, „Obywatel G.C”, to coś dużo, dużo więcej. Nade wszystko ponadczasowa poezja piosenki, znakomita i oryginalna muzyka. A z drugiej strony, wyrazisty głos wolnościowy ówczesnego pokolenia, ale nie tylko. Także refleksja nad sensem naszej egzystencji, potrzebą miłości i rozwoju ludzkiej osobowości. A dziś?, Po części jesteśmy w nowoczesnym kombinacie, anonimowej korporacji, uzależnieni od telefonów, komputerów, Internetu, nierzadko od telewizyjnych seriali. A niekiedy w życiu jest się, po prostu „sam na linie”, a innym razem, jak wielu też ludzi, w pogoni za mamoną. I wtedy warto posłuchać, obok wcześniej wspomnianych piosenek, także „Halucynacji”, „Białej flagi”, „Mojej krwi”, czy też takich utworów jak: „Odchodząc” i „Nie pytaj o Polskę”. A jakże, to wszystko bliskie i aktualne!?

Jan Kulas


Opublikowano w: Komentarze i opinie
Tagi:
 
Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz