O przekazie międzypokoleniowym w Domu Kaszubskim

12 czerwca 2015r. | Drukuj

11 czerwca 2015 roku Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie i Instytut Kaszubski zorganizowały promocję monografii o przekazie międzypokoleniowy na przykładzie rodu Kulerskich.

Autorka Teresa Astramowicz-Leyk prezentuje swoją pracę habilitacyjną / kaszubi.pl

Autorka Teresa Astramowicz-Leyk prezentuje swoją pracę habilitacyjną / kaszubi.pl

Autorka publikacji, dr hab. Teresa Astramwicz-Leyk jest na co dzień adiunktem w Instytucie Nauk Politycznych na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Gdańsk odwiedziła na zaproszenie Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego promując swoją wydaną pracę habilitacyjną, w której opisała postaci trzech znamienitych Polaków: Wiktora (seniora), Witolda i Wiktora (juniora) Kulerskich. Rozmowę poprowadził Łukasz Grzędzicki, prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, wskazując na związki seniora rodu Witolda z Pomorzem i Kaszubami. Laudację publikacji „Od idei pracy organicznej do społeczeństwa obywatelskiego” wygłosił prof. Cezary Obracht-Prondzyński.

Monografia ta to licząca ponad 500 stron, rozpisana na wiele głosów opowieść o znaczących działaczach społecznych i politycznych na przestrzeni kilku epok historycznych i trudnej historii Polski ostatniego stulecia. Książka jest bogato ilustrowana unikalnymi i niepublikowanymi dotąd zdjęciami i dokumentami, często z prywatnych archiwów, do których udało się dotrzeć autorce. Podczas spotkania autorka wyznała, że historią rodu Kulerskich związana jest już od czasów studiów magisterskich, gdyż pracę magisterską poświęciła tematyce związanej z działaniami wojennymi I wojny św. w oczach redaktorów „Gazety Grudziądzkiej”. Również pracę doktorską „Wiktor Kulerski. Polityk – wydawca – dziennikarz” poświęciła tej rodzinie, a konkretnie seniorowi rodu. Generalnie tezą dr hab. Teresy Astramowicz-Leyk przewijającą się w kontekście całego spotkania jest myśl, że współcześnie, w kontekście szukania autorytetów politycznych, niezmiernie pożądanym zabiegiem jest przywoływanie postaci wybitnych, ale przez historiografię zapomnianych. Tym bardziej historia tak wybitnych osób, bo rzadko się zdarza, by w trzech kolejnych pokoleniach jednej rodziny utrzymywała się wola aktywności społecznej i politycznej na tak znaczącym poziomie, wpływająca na losy Pomorza i kraju.

Źródło: Kaszubi.pl


Tagi: , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: redakcja@gazetakaszubska.pl

Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz



Najnowsze artykuły

Laureat tegorocznego „Fryderyka” zagra w Lęborku
Historia nad Słupią, czyli V Słupski Festiwal Historyczny
Wójt Potęgowa wiceprezesem ogólnopolskiego stowarzyszenia samorządowców
Kaszubska Gala Kulinarna-poznaj kaszubskie potrawy
Wolontariusze z żonkilami wyruszą po datki dla lęborskiego hospicjum
Pomorskie Pola Nadziei już w weekend
Pomorze skutecznie wykorzystało środki unijne: RPO na lata 2007 – 2013 rozliczone!
7 PBOT na Targach Pracy w Gdyni

Najnowsze komentarze