Policjant powstrzymał człowieka przed skokiem z mostu

27 maja 2013r. | Drukuj

Policjant ze Słupska uratował życie niedoszłemu samobójcy. Tylko dzięki szybkości i przytomności umysłu, wykładowca Szkoły Policji w ostatniej chwili złapał mężczyznę, który skakał z mostu.

fot. Szkoła Policji w Słupsku

fot. Szkoła Policji w Słupsku

Do zdarzenia doszło wieczorem na moście przy ulicy Kilińskiego w centrum Słupska. Zdarzenie zarejestrowały kamery policyjnego monitoringu. Przechodzący mostem piesi zauważyli mężczyznę, który stał po drugiej stronie barierki i szykował się do samobójczego skoku do Słupi. Przechodnie natychmiast zaalarmowali policję. Zanim jednak nad rzeką pojawił się patrol. Z pobliskiej Szkoły Policji przybiegł na most jeden z wykładowców.

– Gdy przybiegłem na most starałem się za wszelką cenę nawiązać kontakt z samobójcą. Po kilku minutach rozmowy zacząłem do niego coraz bliżej podchodzić – relacjonuje asp. Michał Jaśkowski. – Gdy byłem już zupełnie blisko mężczyzna oznajmił, że skacze. Natychmiast rzuciłem się na niego. Mimo, że było po drugiej stronie barierki zdołałem złapać go za rękę i szyje. Mimo, że próbował się wyrywać udało mi się go przytrzymać. Przy pomocy innych policjantów, którzy do nas dobiegli wciągnęliśmy niedoszłego samobójcę na chodnik. –

Choć aspirant Michał Jaśkowski nie uważa się za bohatera, to nie pierwszy uratowany przez niego niedoszły samobójca.

– Gdy byłem dzielnicowym w Gdańsku,18-letnia dziewczyna próbowała skoczyć z dachu siedmiopiętrowego budynku. Wszedłem na dach i po kilkunastu minutach negocjacji udało mi się ją powstrzymać. Podobnie jak na moście też złapałem ją w ostatniej chwili, gdy wychyliła się do skoku – dodaje asp. Michał Jaśkowski.

Aspirant Michał Jaśkowski na co dzień uczy policjantów strzelania. Komendant Szkoły Policja zaczął się jednak zastanawiać czy aspirant nie powinien być także specjalistą w innej dziedzinie.

– Mamy w szkole zajęcia z profesjonalnymi negocjatorami i psychologiem. Podczas zajęć z policjantami będziemy jednak prawdopodobnie wykorzystywać także doświadczenie asp. Jaśkowskiego – mówi Piotr Kozłowski, rzecznik prasowy Szkoły Policji w Słupsku.

Policjant przyznaje, że medialny rozgłos z powodu uratowania życia mężczyzny bardzo go krępuje. Skromnie dodaje też, że najchętniej  w ogóle nie rozmawiałby na temat wypadku na moście.


Opublikowano w: PublicystykaSłupskWiadomości
Tagi: , , , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: redakcja@gazetakaszubska.pl

Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz



Najnowsze artykuły

Mikołajkowy Kompas 2017 już niebawem!
Ogromne zainteresowanie „Polskimi krzyżowcami” w słupskiej Herbaciarni
Trwa program edukacyjny GWIÔZDKA JIDZE PRZEZ WDZYDZE
Uniwersytet Gdański wyróżniony w Konkursie Verba Veritatis
Pomorscy samorządowcy omawiali sytuację po sierpniowej nawałnicy
Kolejne dary od rodziny Lecha Bądkowskiego dla Muzeum w Wejherowie
Rower metropolitalny w Trójmieście coraz bliżej
W nawałnicy stracili dom. Dzięki pomocy otrzymają nowy

Najnowsze komentarze