www.lodzka.policja.gov.pl

Kobieta przez okres dwóch lat wyłudziła od przedsiębiorców ponad 1,5 miliona złotych. 61 latka podawała się za profesora, powołując się na liczne kontakty proponowała bardzo korzystne zainwestowanie gotówki w niemieckich bankach.

www.lodzka.policja.gov.pl

Prawdą jest, że kobieta pochodzi z Pomorza, a z wykształcenia jest pedagogiem. Przed przedsiębiorcami, od których wyłudziła duże ilości pieniędzy, udawała jednak profesora nauk ścisłych pracującego w Polsce dla zachodnich firm. Swoich klientów wyszukiwała między innymi w hotelu w Kołobrzegu a interesy omawiała w wynajętych na ten cel apartamentach. Aby uwiarygodnić przed oszukanymi swoją osobę pokazywała, a nawet przekazywała im z odręczną dedykacją, niemieckie książki wydane przez prawdziwą panią profesor, za którą, wykorzystując zbieżność imienia i nazwiska, podawała się. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń oszustka działała od marca 2009 roku. Za wyłudzone fundusze podróżowała po całym świecie. Kilka razy odwiedziła Australię, Grecję, Hiszpanię i Kubę.

Skierniewiccy kryminalni ustalili, że poszukiwana ukryła się w jednym z pensjonatów w Łebie. Tam 19 grudnia wczesnym rankiem zatrzymali ją miejscowi policjanci współpracujący ze skierniewickimi funkcjonariuszami. Prokurator 20 grudnia przesłuchał podejrzaną, przedstawiając jej zarzuty za oszustwo dotyczące mienia znacznej wartości. Decyzją sądu została tymczasowo aresztowana na najbliższe trzy miesiące. Do tej pory nie była notowana. Grozi jej kara pozbawienia wolności do 10 lat.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.