Jan Król

Najnowsze artykuły oznaczone tagiem 'Jan Król':
Duszno i ciasno
Duszno i ciasno
W zamierzchłych czasach realnego socjalizmu odbywałem praktykę dyplomową w jednym z największych zakładów tamtych czasów. Zbierałem materiały do pracy magisterskiej zatytułowanej: „Opłacalność exportu w WSK Mielec”. Opiekował się mną szef działu finansowego, zacny, sympatyczny pan, notabene ojciec mego kolegi z liceum. Ale oprócz opiekunów merytorycznych byli także opiekunowie polityczni z ramienia rządzącej PZPR lub jej młodzieżowego ramienia, którym był ZMS (dla młodych - Związek Młodzieży Socjalistycznej). Pod koniec miesięcznej praktyki poprosił mnie na rozmowę (zapewne mieli to w obowiązkach), właśnie tenże polityczny opiekun, w której zarysował drogę mojej kariery zawodowej gdybym zdecydował się na podjęcie pracy w tym kluczowym dla miasta i regionu przedsiębiorstwie. Dowiedziałem się wówczas, że po odbytym stażu i kilku latach pracy mógłbym zostać kierownikiem sekcji, potem wydziału, a jakbym się sprawdzał to, kto wie, może i poszedłbym w dyrektory. Ale jesteś członkiem partii? – zapytał. Nie, nie jestem – odpowiedziałem - i nie zamierzam nim zostać. I w tym momencie jakby zeszło z mojego rozmówcy powietrze. Cała zarysowana przez niego droga moich awansów legła w gruzach, a rozmowa się urwała.
Czas nadziei, czas lęku
Czas nadziei, czas lęku
„Trwa przeszukiwanie obiektów Silesia City Center, Urzędu Celnego, Izby Skarbowej, IPN, Prokuratury Okręgowej, UOKiK oraz regionalnych oddziałów TVP, GDDKiA w Katowicach. Powodem jest alarm bombowy. W Warszawie informację o podłożeniu niebezpiecznych materiałów otrzymały m.in. ministerstwa, centra handlowe, prokuratury: w sumie 39 instytucji i placówek. Alarmy bombowe miały miejsce również na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie i Opolszczyźnie” – przeczytałem ku wielkiemu zdziwieniu i częściowemu przerażeniu na stronach Onet-u 30 bm. Wcześniej udaremniono wybuch ładunku we wrocławskim autobusie oraz zapobieżono podłożeniu takowego na posterunku policji w stolicy.
Wielki Donos
Wielki Donos
Znamy pojęcia: „Wielki Mur”, „Wielki Skok”, „Wielki Kryzys”, „Wielki Przekręt”, a teraz winno wejść do obiegu pojęcie: „Wielki Donos”. Dokonało się to za sprawą rzekomego „audytu” ośmioletnich rządów PO-PSL. Bo ani to nie był audyt, ani ocena, ani bilans otwarcia, ani podsumowanie. To był wielogodzinny spektakl mający na celu wdeptanie w ziemię politycznych przeciwników, a przy okazji i Polskę.
Wspomnienie – Edmund Król (1911-1986)
Wspomnienie – Edmund Król (1911-1986)
To już 30 lat minęło. Ostatni raz widzieliśmy się podczas I Komunii Marty na którą przyjechali moi rodzice. W kilkanaście dni po tej uroczystości, około 3 nad ranem zadzwonił telefon, poprzez który szwagier poinformował mnie, że tato nie żyje. Nie pytając o szczegóły wsiadłem do samochodu i popędziłem ze ściśniętym gardłem i ze łzami w oczach. Po 3,5 godzinie byłem w rodzinnym Mielcu. Wówczas dowiedziałem się o szczegółach śmierci. Tato był na brydżu u swojej siostry gdyż zwykle gdy przyjeżdżali siostrzeńcy oddawali się tej rozrywce, którą lubił i nieźle grał w brydża i w szachy. Były to bowiem zajęcia, którym trochę czasu poświęcali oficerowie II Korpusu w przerwach pomiędzy kolejnymi bitwami. Wracając piechotą do domu przed północą nie dotarł tym razem do oczekującej go, z coraz większą niecierpliwością, mamy. Upadł tuż przed klatką schodową doznając wylewu (wcześniej przeszedł zawał). Wyglądający przez okno sąsiad zaalarmował mamę. „Dziadziu zmarł jak żołnierz na polu bitwy” - powiedziała wówczas 9-cio letnia Marta.
ONR powraca
ONR powraca
Obóz Narodowo-Radykalny – „ugrupowanie ideowe, założone w 1934 roku przez młodych działaczy Obozu Wielkiej Polski, rozwiązane po trzech miesiącach działalności przez sanacyjne władze państwowe. W późniejszym okresie działało nielegalnie. W 1935 r. rozpadło się na Ruch Narodowo-Radykalny „Falangę” i ONR „ABC””. Tyle dowiadujemy się z notatki zamieszczonej na stronach Wikipedii.
Wyobraźmy sobie, że…
Wyobraźmy sobie, że…
Wyobraźmy sobie, że w 1989 roku premierem zostaje nie Tadeusz Mazowiecki lecz Jarosław Kaczyński. A do jego ekipy wchodzą nie Leszek Balcerowicz, Jacek Kuroń, Krzysztof Skubiszewski czy Jerzy Regulski tylko Antoni Macierewicz, Witold Waszczykowski, Zbigniew Ziobro i Mariusz Kamiński. Dla skomplikowania obrazu można jeszcze wyobrazić sobie, że prezydentami nie są, pełni polotu i wyobraźni, Lech Wałęsa i Borys Jelcyn tylko Stan Tymiński i Władimir Putin.
Moralność i polityka
Moralność i polityka
W dniu zamachu terrorystycznego w Brukseli pani premier Beata Szydło ogłosiła ustami swojego rzecznika, że Polska nie przyjmie żadnego z uchodźców, których przydzieliła nam UE. Minister Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski na pytanie: jak się ma takie stanowisko rządu, kraju uważającego się za katolicki, do zachęty papieża Franciszka i apelu Konferencji Episkopatu Polski, aby otworzyć się na uchodźców mając na względzie ich dramatyczne położenie, odpowiedział, że papież i Kościół działają w innym porządku (czytaj: moralnym?), więc ich stanowisko nie jest wiążące dla rządu działającego w porządku politycznym. Sejm RP, obradujący pod znakiem krzyża, przyjął, aktualną większością, uchwałę negującą prawo Komisji Europejskiej do określania liczby uchodźców, których poszczególne państwa członkowskie powinny wpuścić na swoje terytorium. Uchwała ta słusznie przez wielu uznana została za haniebną bo oznacza, przynajmniej dla mnie, duchowe i mentalne wypisanie się z UE inspirowane szkodliwą filozofią podług której: „moja chata z kraja”.
Pęknięta świadomość
Pęknięta świadomość
Jak to jest możliwe, że 79% respondentów odpowiada, iż politycy winni stosować się do obowiązującego prawa, a w szczególności do Konstytucji, jako ustawy zasadniczej, a jednocześnie prezydent i pani premier naruszający prawo, według wszystkich autorytetów krajowych i zagranicznych, cieszą się około 50% zaufaniem obywateli? Dodatkowo na PiS, jako sprawcę lekceważenia prawa, instrumentalnego jego stosowania i uznaniowości w jego stosowaniu, chciałoby głosować (+- )35% wyborców. W międzynarodowym badaniu przeprowadzonym przez Globalny Sondaż Wartości Polacy są gotowi do uczestniczenia w wojnie za ojczyznę (71%),a jednocześnie uważają się za obywateli świata i UE (ponad 80%). Z kim zatem chcieliby się bić i przelewać krew i dlaczego tak boją się uchodźców? Wyraźnie mamy do czynienia z niekonsekwencją w odpowiedziach na zadawane pytania i nie można wszystkiego zwalać na niedoskonałość socjologicznych sondaży.
Obrażanie
Obrażanie
Do katalogu siedmiu grzechów głównych (pycha, chciwość, nieczystość, zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, gniew, lenistwo), które zapamiętałem z pozaszkolnej nauki religii, dopisałbym ósmy: OBRAŻANIE.
My Naród
My Naród
Biorąc udział w sobotniej manifestacji KOD w Warszawie, odbywającej się pod hasłem „MY NARÓD”, w której, jakbyśmy nie liczyli, wzięło udział ok.100 tys. osób, przypomniałem sobie, że tematyka narodu obecna była w moim politycznym myśleniu od dawna. Zajrzałem więc do swojego archiwum w którym znalazłem tekst wystąpienia sprzed, dokładnie, 36 lat (Ojej! Ile to już wody w Wiśle popłynęło), które miałem na jednym z forów na których o polityce na serio dyskutowaliśmy. Tytuł referatu brzmiał: „Być z narodem”. Więc niech żaden z domorosłych polityków spod znaku PiS nie opowiada, iż cieszy się, że KOD-owcy dojrzeli w końcu do mówienia o narodzie, którego rzekomo wcześniej się wstydzili.




Najnowsze artykuły

Polska – pożegnanie z demokracją? Słowo przestrogi
Rok Lecha Bądkowskiego. Można przekazać 1 proc. z podatku na rzecz budowy pomnika
Paczka Wsparcia dla 30 rodzin uczniów SP nr 58 w Gdańsku
Florian Ceynowa – „budziciel” Kaszubów
Stan epidemii w Polsce. Lekcje odwołane do Wielkanocy, co jeszcze się zmieni?
„Czas na podwyżki i to znaczące!” – rozmowa z prof. Romanem Drozdem
LĘBORK STOLICĄ KASZUBSKICH KOLĘD I PASTORAŁEK
I Pomorski Przegląd Kaszubskich Kolęd i Pastorałek

Najnowsze komentarze