Agnieszka Michajłow wyrzucona z Radia Gdańsk. „Kilku politruków uznało, że trzeba mnie zwolnić”

01 marca 2019r. | Drukuj

Po 25 latach pracy odchodzę z Radia Gdańsk. Nie chciałam tego, ale kilku politruków uznało, że trzeba mnie zwolnić dla ratowania swoich stołków i robienia nieskrępowanej propagandy – napisała na swoim profilu na Facebooku Agnieszka Michajłow.

www.facebook.com/aga.michajlow

Agnieszka Michajłow, która najczęściej prowadziła „Rozmowę kontrolowaną” (zdjętą z ramówki w sierpniu 2018 r.), została w Radiu Gdańsk kierownikiem nowo utworzonej redakcji reportażu i edukacji. Jednocześnie pełniła funkcję zastępcy sekretarza.

Pełna treść oświadczenia dziennikarki:

Moja przygoda z Radiem Gdańsk zaczęła się dokładnie w lutym 1994 roku. Byłam wówczas reporterką, biegałam z mikrofonem i ciężkim magnetofonem po mieście i jeździłam po Kaszubach. Gdzie ja nie byłam? To był cudowny czas. Byłam bardzo młoda, pełna energii i pasji. Potem dosyć szybko zauważono we mnie potencjał do robienia publicystyki. Już w 1995 roku zrealizowałam dokument o wydarzeniach Grudnia 70 roku na Wybrzeżu i rozmawiałam z generałem Wojciechem Jaruzelskim. Potem były setki wywiadów. Moimi gośćmi byli: Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski, Donald Tusk. Rozmawiałam też z Jarosławem Kaczyńskim, Lechem Kaczyńskim i Andrzejem Dudą. Ale to było wtedy, kiedy dziennikarz polityczny polskiego radia mógł swobodnie zadawać ważne i trudne pytania, a nie tylko podlizywać się politykom. Bardzo sobie ceniłam spotkania z arcybiskupem Tadeuszem Gocłowskim i Maciejem Płażyńskim. Ciekawe były potyczki z Pawłem Adamowiczem. Kiedyś lubiłam nawet wywiady z Jackiem Kurskim, dziś jak o tym myślę to brrr.

W Radiu Gdańsk zajmowałam rożne stanowiska, byłam kierownikiem Redakcji Informacji, Reportażu i Edukacji, byłam zastępcą Sekretarza. Przez 25 lat poznałam radio pod każdym względem. Lubiłam współpracę z ludźmi radia, ludźmi bardzo ciekawymi, często szalonymi. Spotykałam wielu pasjonatów radia, sama się też do nich zaliczam. Dlatego dziś tak trudno napisać Do widzenia.

Dziękuję słuchaczom Radia Gdańsk za wierność, za sympatię, ale też za dobrą i konstruktywną krytykę. Dziękuję tym, których spotkałam na swojej zawodowej drodze, setkom rozmówców i bohaterów, tym wielkim, niezwykłym i tym całkiem zwyczajnym. Dziękuję wszystkim, od których mogłam się uczyć. Dziękuję też ludziom, z którymi pracowała przez 25 lat, koleżankom i kolegom z Radia Gdańsk. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie, którego doświadczyłam ostatnio bardzo mocno.

Zaczynam nowe zawodowe życie. Do zobaczenia i do usłyszenia. Trzymajcie kciuki za publiczne media, by udało się je kiedyś odbudować ze zgliszcz.


Tagi: , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: redakcja@gazetakaszubska.pl

Czytaj także

Komentarze do artykułu: 2 (dodaj własny »):
  1. Malec pisze:

    Może powiesz nam jasno: ile przytuliłaś kasy od tych politruków na odchodnym ze swojego „ukochanego” radia? Dobrze byłoby wiedzieć.

  2. Mm pisze:

    Dzień dobry, Szanowna Pani Michajłow,
    nawet jeśli tak było, że ktoś uznał że trzeba Panią zwolnić to pragnę zauważyć że dziennie wiele tysięcy ludzi traci prace z tzw. Powodów politycznych Np. Ja. Jednak mało kto robi z tej sprawy tragedie rangi polskiej tak jak Pani. Proszę poszukać sobie innej pracy to brzmi okrutnie ale taka jest rzeczywistość.
    Mm

Dodaj komentarz