Wilki atakują na Pomorzu

22 lutego 2011r. | Drukuj

Wataha wilków rozszarpała stado hodowlanych danieli w Gałowie w powiecie szczecineckim. Prawdopodobnie to samo stado zaatakowało kilka dni temu hodowlę w powiecie bytowskim.  Także leśnicy potwierdzają: na Pomorzu grasują wilki!

fot. dyby.pl

Gdy  Grzegorz Frydrych ze Szczecinka pojechał do swej hodowli w Gałowie, by nakarmić stado danieli, ujrzał przerażający widok. Wszędzie była krew, a w zagrodzie siedem zagryzionych danieli. Tylko  jeden samiec zdołał uciec, przeskakując do sąsiada.  – Widok był straszny, bo prawie wszystkie miały przegryzione szyje, jeden z danieli został rozszarpany i częściowo zjedzony. Musiał się tu rozegrać prawdziwy horror –  mówi właściciel hodowli.

fot. archiwum: Zagryzione przez wilki daniele

Pierwsze podejrzenie padło na psy spuszczane z łańcucha przez gospodarzy. Jednak  na drugi  dzień hodowca spędził noc przy hodowli w przyczepie kempingowej i widział watahę kilku wilków, które podeszły pod ogrodzenie. Także leśnicy potwierdzają, że widzieli ślady łap wilków. Zagryzione zwierzęta mają wyraźne ślady wilczych kłów.  W ubiegłym tygodniu wilki zagryzły daniele w hodowli koło Turowa w powiecie bytowskim.   Obecność przynajmniej jednej watahy w okolicach Szczecinka, Miastka, Bytowa i Chojnic  jest już potwierdzona.  Za  szkody, które  wyrządziły wilki, odpowie Skarb Państwa. Właściciel hodowli danieli z notatką policyjną i opinią inspektora weterynarii musi wystąpić o odszkodowanie do wojewody. Swoje straty wycenił na kilkanaście tysięcy złotych.


Opublikowano w: BytówChojnicePublicystykaWiadomości
Tagi: , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: [email protected]


Warning: Use of undefined constant rand - assumed 'rand' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/umedia/domains/gazetakaszubska.pl/public_html/wp-content/themes/gk02/functions.php on line 133
Czytaj także

Komentarze do artykułu: 8 (dodaj własny »):
  1. Krzysztof pisze:

    Jeżeli chodzi o atak wilków koło Szczecinka to jest to sprawa w trakcie wyjaśnień i istnieją poważne podstawy co do tego iż to nie były wilki lecz psy wypuszczane na „dokarmiani” przez okolicznych mieszkańców.

  2. Darek pisze:

    Nie wiem co to mogło być ale jeżeli to wilki to powinni objąć ich ochrona… myślałem ze na pomorzu niema już tych zwierząt ale jeżeli istnieją to powinniśmy walczyć o ich przetrwanie tutaj

  3. D. pisze:

    Zgadzam sie z Darkiem, wilki są na wyginięciu!!! nalezy je obiąć ochrona prawną a nie posądzać o „zabójstwa” bez dowodów…

  4. D. pisze:

    poa tym wilki nie zostawiłyby martwych ciał tylko je zjadły………..

  5. Sara pisze:

    To pewnie te bezpańskie czy spuszczone psy ponieważ one głodowały, a wilki poczuły zapach krwi i następnej nocy przyszły zobaczyć co wydaje tak silny zapach krwi.

  6. Cara pisze:

    Od lat zbieram różne wiadomości o wilkach i nigdy nie spotkałam się z takim zachowaniem tych zwierząt . Owszem są zdolne watasze do zabicia zwierzęcia w wielkości daniela a nawet większej ale wątpię by zabiły kilka zwierząt naraz . One zabijają by się pożywić . Bardziej przypomina mi to zachowanie zdziczałych psów . Kiedyś kilka lat temu był reportaż o tym emitowany w telewizji , niestety nie pamiętam z jakiego regionu Polski ale tam była podobna sytuacja a nawet nagranie takiego ” polowania ” . Wilki to piękne i mądre zwierzęta , naturalny eliminator bo zabija przeważnie słabe , chore lub młode zwierzęta i przede wszystkim raczej trzyma się z dala od ludzi . O zmroku czy w nocy każdy większy pies przypomina wilka . Mieszkam niedaleko Szczecinka ( ok 45 km od ) w naszym regionie ponoć też się pojawiły ( Nadarzyce , Budy ) ale jak do tej pory nie słyszałam by jakieś gospodarstwo ucierpiało .

  7. hubert pisze:

    wilki są pod ochroną i jestem za tym aby nadal były i popieram wypowiedzi poprzednikuw pozatym tropy wilkuw rużnią się od psich

  8. Zuzz pisze:

    Wilki przecież też chcą coś jeść. Jak kłusownik zastrzeli sarnę bez powodu to prawie nikt nie zwraca na to uwagi, a jak wilk zabije jakieś zwierzę to od razu jest afera, a wilki nie robią tego dla przyjemności tylko po to, żeby przeżyć. Jak nic nie będą jadły, to zginą, to przecież oczywiste, a ludzie zamiast przyjąć to do wiadomości od razu krzyczą, że wilki mają wściekliznę i trzeba je odstrzelić. Niech ludzie wreszcie zrozumieją, że zwierzęta muszą coś jeść!

Dodaj komentarz