» Pod presją obywateli powrót do państwa konstytucyjnego

Pod presją obywateli powrót do państwa konstytucyjnego

Dnia 30 lipca 2017 r. odbyła się kolejna manifestacja przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Wzięła w niej udział także „tczewska delegacja”. Głównym żądaniem  manifestantów była obrona niezawisłości władzy sądowniczej i powrót do pełnego   państwa konstytucyjnego. Zapowiedziano zorganizowanie podobnych manifestacji przed każdym Sądem Rejonowym w woj. pomorskim. Albowiem tylko stały i silny nacisk obywatelski, może skłonić autorytarną władzę do przestrzegania Konstytucji RP. 
Pod presją obywateli powrót do państwa konstytucyjnego Jan Kulas
 
Członek Rady Naczelnej ZKP, były Poseł RP.
07 sierpnia 2017r.

Minęły brzemienne dni od pamiętnego veta prezydenta A. Dudy do ustaw: o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS). Niestety ustawa o ustroju sądów  powszechnych, umożliwiająca czystki kadrowe została podpisana i szybko opublikowana w Dzienniku Ustaw (już 28.07.2017). Okazało się, że vacatio legis przy tak ważkiej ustrojowej ustawie, wynosi zaledwie … 2 tygodnie. I to wyraźnie pokazuje intencje obecnego obozu rządowego. I właśnie tymi informacjami rozpoczęła się manifestacja w Gdańsku przed Sądem Okręgowym, w niedzielę 30 lipca o godz. 21. 00. Oczywiście jak zawsze, po przyjacielskim powitaniu, odśpiewano pełną wersję hymnu narodowego. Pomimo upalnego dnia, nastąpił powrót prawdziwego upalnego lata po dłuższym okresie czasu, zebrało się nas w kilkaset  osób. Jako tczewianie z pewną dumą podkreślaliśmy aktywną obecność „delegacji obywatelskiej z Tczewa”. Manifestację bardzo sprawnie i w obywatelskim, przyjaznym niemal rodzinnym klimacie, poprowadzili liderzy Regionu Pomorskiego KOD-u. To, że zebraliśmy się skutecznie w środku lata, podczas urlopów i wakacji, było wyraźnym znakiem, że ruch obywatelskiego protestu trwa i rozwija się. Dobrze odczuwaliśmy, iż ta obecna władza z zapędami autorytarnymi, potrzebuje naszego nacisku i aktywnej obecności. Tym razem prawie wszyscy podnosiliśmy plakaty z napisem „Konstytucja”. I w istocie rzeczy była to myśl przewodnia tej manifestacji.

Jak zawsze na manifestacji było kilka wystąpień ideowo-programowych. B. Borusewicz, wicemarszałek Senatu RP, zapowiedział, że „dopóki Wy będziecie tu przychodzić, ja też będę przychodzić”. Wicemarszałek zachęcał i przekonywał, że trzeba się gromadzić, bo „takie czuwanie nad demokracją jest potrzebne”. B. Borusewicz mówił też, że cały czas powinniśmy  naciskać,  żeby „zachowywali się odpowiednio”. I o ile w parlamencie, trzeba dbać o niuanse i pewien styl, to tutaj możecie mówić „wprost i bezpośrednio”. Z kolei mecenas Marek Konopka zwracał uwagę na liczne niebezpieczeństwa związane z ustawą o ustroju sądów powszechnych i grożących czystkach kadrowych, od prezesów sądów apelacyjnych i okręgowych, po prezesów i ich zastępców w sądach okręgowych. Mecenas Roman Nowosielski wpierw przekazał nam pozdrowienia od prezesa Andrzeja Rzeplińskiego, który cieszy się wśród nas wielkim autorytetem. Mecenas nowosielski poświadczał i zwrócił się wprost do nas, że teraz to „Wy stoicie na straży niezawisłości sędziowskiej”, „oni muszą czuć nasz oddech”, a „Prezydent, że go wspieramy”. Niezwłocznie dopowiedział, ale „będziemy Prezydenta sprawdzali”. Mecenas przywołał Trybunał Konstytucyjny i że ważne jest, aby legalnie wybrani trzej sędziowie, mogli objąć swoje funkcje. Obecnie zwolniło się miejsce dla Romana Hausera, którego Prezydent RP powinien zaprzysiąc. Mecenas R. Nowosielski zakończył akcentem położonym na młodzież, dodając „młodzi powinni chronić Polskę przed zepchnięciem na margines Europy”. Myśli mecenasa podchwycili liderzy KOD-u podkreślając: „Największą wartością w naszym kraju jest Konstytucja”. I to faktycznie było nasze najważniejsze przesłanie!

Na manifestacji gdańskiej spotkałem kila postaci z dawnej opozycji demokratycznej i z czasów wielkiej „Solidarności” (1980-1989). To była prawdziwa przyjemność witać się z Bożenką Rybicką (d. RMP, b. sekretarka L. Wałęsy), z Bogdanem Borusewiczem (legendą „Solidarności”) i jego dzielną córką Kingą Borusewicz, Piotrem Kapczyńskim (legendarnym drukarzem opozycji demokratycznej i okresu stanu wojennego) i Antonim Pawlakiem (znanym poetą i niedawnym rzecznikiem samorządu gdańskiego). Byli też obecni adwokaci, kilku przedsiębiorców i oczywiście spora grupa młodzieży. I w istocie rzeczy, młodzież w coraz większym stopniu staje się znakiem i symbolem protestów lata 2017 roku. Jak zawsze,  warto odnotować ważniejsze hasła i idee wygłaszane podczas naszej manifestacji. A mianowicie: „Do roboty” (Prezydencie), „Konstytucja”, „Zwyciężymy”, „Wolność-Równość-Demokracja”, „Solidarność, Solidarność, Solidarność”, „Nie ma zgody na zawłaszczanie sądów”, „Nie ma wolności bez sprawiedliwości”, „Dziękujemy”.

Manifestacja nasza przebiegała bardzo sprawnie i w dobrym tempie. Liderzy KOD-u powiadomili nas, że w ostatnim okresie, w obronie wolnych sądów i demokracji, odbywały się demonstracje w 274 miastach, w tym w kilkudziesięciu miastach w USA i innych częściach świata. Animatorzy KOD-u poprosili również, aby starannie przygotować się do obchodów rocznicy 31 Sierpnia. Kiedy po 45. minutach, organizatorzy kończyli naszą manifestację, część z nas zastanawiała się, czy to już  czas rozejść się? A z drugiej strony, ci z nas bardziej doświadczeni, mieli świadomość długiego marszu – do prawdziwie wolnego, praworządnego i demokratycznego państwa. Ale wszyscy ucieszyliśmy się zapowiedzią, że będziemy się tu spotykać co niedzielę (naturalnie o godz. 21. 00). To będą takie nasze „niedzielnice”, gdańskie i zarazem pomorskie niedzielnice. Z kolei w najbliższych dniach (może tygodniach) będą odbywały się podobne manifestacje – głównie w obronie niezawisłych sądów i przywrócenia państwa konstytucyjnego – przed Sądami Rejonowymi w poszczególnych miastach powiatowych woj. pomorskiego. I to jest wielkie zadanie i zarazem wyzwanie dla całego Pomorza. Jak się wydaje, taki „wiatr od morza”, znowu jest bardzo potrzebny.

Jan Kulas


Opublikowano w: Komentarze i opinie
Tagi:
 
Komentarze do artykułu: 2 (dodaj własny »):
  1. Żega napisał(a):

    Sam już nie wiem, śmiać się, czy płakać? Pewnie dla równowagi trzeba trochę tak, a trochę inaczej. Na tym portalu śmieszą mnie patetyczne tytuły i przytaczane hasła. Z treści artykułów, nieprzychylnych legalnemu rządowi, można wyczytać, że „presja obywateli wymusza powrót do państwa konstytucyjnego”. Jakoś nie mam takiego wrażenia, że ci „obywatele” działający „spontanicznie” walczą o dobro wspólne, kiedy za namową TOTALNEJ OPOZYCJI gromadzą się przed instytucjami państwowymi, a szczególnie przed sądami. Ze względu na sposób organizacji tych „tłumów”,konfrontacyjny styl zachowania, skład osobowy od KOD-u, Obywateli RP, po przegraną PO i asystującą jej Nowoczesną, przy udziale TYCH, którzy najbardziej boją się REWOLUCJI w SĄDACH, przy pomocy finansowania przez zagranicznych SPONSORÓW, widać wyraźnie, jak „spontanicznie” działa ZORGANIZOWANA GRUPA PRZESTĘPCZA. To przykre, że nadużywa się haseł używanych w czasach „Solidarności”. To przykre, że w protestach uczestniczą też ludzie o szlachetnych intencjach, zmanipulowani przez wytrawnych graczy politycznych. Powstaje tylko pytanie – gdzie byli ci prawi OBYWATELE, kiedy w czasie rządów PO i PiS łamano Konstytucję, tolerowano BEZPRAWIE w wielu instytucjach państwowych, powstawały AFERY, często zamiatane pod dywan? Można to było zaobserwować w programach TVP, Polsat i TVN. Jakie rozmiary są tej PATOLOGII w państwie polskim pokazują obecnie działające komisje śledcze Amber Gold i Reprywatyzacyjna. Gdzie byli ci PRAWI OBYWATELE? Ale to drobna część obrazu fatalnego działania nie tylko sądów, ale całego wymiaru sprawiedliwości. I ten WRZÓD, szkodzący państwu, należy szybko, drogą rewolucyjną, usunąć, jak GANGRENĘ. Tu niepotrzebne są żadne hasła i protesty w kierunku „żeby było, jak było”, bo konieczne jest SKUTECZNE DZIAŁANIE, nawet wtedy, gdy jest ono czasem naruszające KONSTYTUCJĘ. Walka z PATOLOGIĄ nie znosi KOMPROMISÓW!

  2. Żega napisał(a):

    Do treści mojego komentarza z 11 sierpnia 2017 godz.17:38 wnoszę poprawkę:
    po słowach „…kiedy w czasie rządów PO i…” zamiast PiS, powinno być PSL
    Przepraszam za pomyłkę.

Dodaj komentarz