XIX Zjazd Kaszubów w Rumi - GazetaKaszubska.pl

XIX Zjazd Kaszubów w Rumi

Coroczne Zjazdy Kaszubów są jednym z najważniejszych wydarzeń w dziejach Pomorza. Inicjatywa ta została podjęta przez działaczy Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego i środowiska samorządowe. Nie przypadkiem pierwszy Zjazd Kaszubów  odbył się w 1999 roku w Chojnicach. Albowiem Zjazd był wyrazem zjednoczenia Kaszubów w nowym woj. pomorskim. Z czasem Zjazdy Kaszubów stały się zjazdami animatorów życia społecznego-kulturalnego oraz środowisk samorządowych Pomorza.  
XIX Zjazd Kaszubów w Rumi Jan Kulas
 
Członek Rady Naczelnej ZKP, były Poseł RP.
07 lipca 2017r.

Zjazdy Kaszubów obrosły już bogatą tradycja. Obecnie ustawia się niemal kolejka organizatorów do przygotowania kolejnego Zjazdu. A wszystko zaczęło się w latach 1998-1999. Wtedy Sejm RP, z wiodącą rolą AWS-UW, zgodnie z projektami rządu Jerzego Buzka,  przygotował cztery reformy ustrojowe. Wśród nich była reforma administracji publicznej. Latem 1998 roku uchwalano ustawy o samorządzie powiatowym i samorządzie województwa. Oznaczało to zasadniczy krok w dalszej decentralizacji państwa i upodmiotowienia społeczności lokalnych – o samorząd powiatowy i samorząd wojewódzki. I tak się szczęśliwie złożyło, że w nowym województwie pomorskim znalazła się praktycznie cała  społeczność Kaszubów. W pełni ten fakt i jego daleko idące konsekwencje docenili liderzy Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego (ZKP). Zrodziła się idea i nowa tradycja w ramach nowego regionu. Uznaje się, że inicjatorami i współorganizatorami  pierwszego Zjazdu Kaszubów byli Grzegorz Szalewski i Kazimierz Klawiter oraz ich macierzysty Oddział ZKP w Rumi. Naturalnie w takiej sytuacji bardzo też ważna i pozytywna była rola władz samorządowym miasta Chojnic i powiatu chojnickiego. Stało się zadość tradycji, że Chojnice, tak jak kiedyś pisał o tym sławny kronikarz Jan Długosz, ponownie stały się „bramą Pomorza”. Po ewidentnym sukcesie zjazdu chojnickiego, co mogę poświadczyć jako ówczesny poseł AWS i uczestnik tego Zjazdu,  przyjęła się stała, uznana i prestiżowa tradycja organizacji corocznych Zjazdów Kaszubów, zwyczajowo w pierwszej dekadzie lipca każdego roku.

Tegoroczny Zjazd Kaszubów odbywał się 1 lipca 2017 roku w mieście Rumia (46,5 tys. mieszkańców). Wydawało się, że nie sprzyjały jemu okoliczności. Albowiem pogorszyła się pogoda, prognozowano opady. Szczęśliwie na czas przejścia uczestników Zjazdu do Sanktuarium NMP Wspomożenia Wiernych i podczas drogi na Stadionu MOSiR w Rumi,  prawie nie padało. Z kolei w centralnej Polsce obradowały ciała przedstawicielskie  dwóch największych partii politycznych współczesnej Polski: PiS i PO. Okazało się, że najważniejsza jest silna wola, determinacja i poszanowanie uznanej tradycji wśród społeczności kaszubsko-pomorskiej. Zjazdowi w Rumi dopisała całkiem dobra frekwencja. Oczywiście nie zawiedli animatorzy życia społeczno-kulturalnego oraz liderzy środowisk samorządowych. Jak zawsze docierali przyjaciele Zjazdu z najdalszych zakątków Pomorza. Jak corocznie, wielu uczestników Zjazdu przywiózł specjalny pociąg tj. „Transcassubia”, tym razem trasą: Chojnice-Brusy-Kościerzyna-Żukowo-Gdańsk Osowa-Gdynia Główna-Rumia. Nie  zawiodły władze regionalne (z Marszałkiem Województwa M. Strukiem), ani  parlamentarzyści pomorscy (np. Kazimierz Kleina, Kazimierz Plocke). Nad wszystkim czuwał Prezes ZKP prof. Edmund Wittbrodt i jego najbliżsi współpracownicy. Dla wszystkich uczestników Zjazdu przygotowano dodatek specjalny miesięcznika „Pomerania”. Przybyła również delegacja Kaszubów z Kanady. W tym też znaczeniu był to zgodnie z oficjalnym zaproszeniem „Światowy XIX Zjazd Kaszubów”. Znakomicie spisali się gościnni gospodarze na czele z burmistrzem  Michałem Pasiecznym i wicestarostą wejherowskim  Witoldem Reclafem.

Każdorazowo Zjazd Kaszubów rozpoczyna się od udziału we mszy świętej. „My trzymamy z Bogiem”, w społeczności kaszubsko-pomorskiej zawsze jest ważne i aktualne. W Sanktuarium NMP Wspomożenia Wiernych w Rumi mszę świętą celebrowało kilkunastu kapłanów na czele z gdańskim biskupem pomocniczym Zbigniewem Zielińskim. Wygłosił on mądrą i inspirującą homilię. Mówił o wadze i znaczeniu dziedzictwa, wartości i kultury kaszubskiej. Podkreślał, że to bogate dziedzictwo, to obecnie również zadanie.  Dlatego też zachęcał do jej pielęgnowania i upowszechniania. W kontekście żywotności tradycji i kultury kaszubskiej, biskup Z. Zieliński przywoływał wskazania Jana Pawła II wygłoszone podczas pielgrzymi do Gdyni i Gdańska, w pamiętnym 1987 roku. Zwrócił biskup uwagę, że  nikt z nas nie żyje tylko dla siebie. Dlatego, dodał, „trzeba kultywować i przekazać to dziedzictwo następnym pokoleniom”.

Na Stadionie MOSiR w Rumi, a ściślej z trybuny zjazdowej, dokonano oficjalnego otwarcia XIX Zjazdu Kaszubów. Formalnie uczynił to Prezes ZKP prof. E. Wittbrodt w otoczeniu Marszałka Województwa M. Struka i innych zaproszonych gości. Kiedy kończono ostanie przemówienia, deszcz rozpadał się na dobre. A uczestnicy Zjazdu dzielnie uczestniczyli w realizacji programu. Dobrze, że przezorni gospodarze Zjazdu zadbali o dużą ilość parasoli  wraz ze stolikami i krzesłami. Pomimo deszczu, wszystkim dopisywało poczucie humoru i radość z wspólnego świętowania. Bo, w istocie rzeczy każdy, Zjazd Kaszubów to Święto całej społeczności kaszubsko-pomorskiej. Po prostu, to Święto Pomorza, podkreślmy Święto  samorządnego Pomorza. I w pełni ma rację obecny Prezes ZKP prof. E. Wittbrodt, pisząc w okolicznościowym wydaniu „Pomeranii”, że „takie spotkania budują wspólnotę”.

Dobrym zwyczajem jest, że na każdym odbywającym się w danym roku Zjeździe ogłaszana jest decyzja o planach na najbliższy rok. Tak było i w tym roku w Rumi. A mianowicie ogłoszono, że XX Jubileuszowy Zjazd Kaszubów odbędzie się w Luzinie. Przedstawiciele społeczności lokalnej podziękowali  za decyzję i z miejsca zaprosili wszystkich do siebie w 2018 roku. Będzie to także Zjazd w roku Polskiej Niepodległości (1918-2018), jej pełnego stulecia.

Osobiście pomyślałem sobie, że XX Zjazd Kaszubów odbędzie się w Luzinie, a więc w dużej i dynamicznej rozwijającej się miejscowości, tak głęboko związanej z sławnym prof. Gerardem Labudą, żyjącym w latach 1916-2010. A jako tczewianin pomyślałem również, że może za 5-10 lat (lepiej wcześniej) Zjazd Kaszubów uda się zorganizować w Tczewie?!

Jan Kulas


Opublikowano w: Komentarze i opinie
Tagi: ,
 
Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz