Czołgi na ulicach. „Solidarność” w podziemiu

13 grudnia 2016r. | Drukuj

13 grudnia 1981 r. Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego, na czele z Wojciechem Jaruzelskim, wprowadziła w Polsce stan wojenny.

fot. arch. IPN

Tego dnia złamano nadzieje milionów Polaków i na wiele lat odsunięto szansę na demokratyczne przemiany. Stan wojenny przyniósł tysiącom osób i ich rodzinom wielkie cierpienie – izolację w obozach internowania, uwięzienie, pozbawienie pracy, inne represje, zaś dziesiątki niewinnych straciły życie.

11 i 12 grudnia 1981 w sali BHP Stoczni Gdańskiej im. Lenina odbywały się obrady Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Około godziny 24 12 grudnia posiedzenie zostało zamknięte i jego uczestnicy udali się do domów i hoteli: „Hevelius”, „Monopol”, „Novotel”, sopockiego „Grand Hotelu”, które zostały otoczone przez jednostki ZOMO. Inni udali się na dworzec PKP Gdańsk Główny z zamiarem powrotu do domu. Nie spodziewano się wprowadzenia stanu wojennego, a już na pewno zakrojonej na szeroką skalę akcję zatrzymań działaczy „S”.

W nocy z 12 na 13 grudnia aresztowano większość członków KK i Ośrodka Prac Społeczno- Zawodowych przy KK.

Około godziny 2.45 nad ranem do mieszkania Lecha Wałęsy przybyli I sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Gdańsku Tadeusz Fiszbach i wojewoda gdański Jerzy Kołodziejski, a wraz z nimi oddział specjalny milicji z łomami i ciężkim sprzętem przeznaczonym do wyważenia drzwi. Lech Wałęsa został przewieziony samolotem do Warszawy, później zaś do Chylic, Otwocka i Arłamowa w Bieszczadach.

Zatrzymania udało się uniknąć Zbigniewowi Bujakowi, Władysławowi Frasyniukowi, Bogdanowi Borusewiczowi, Andrzejowi Konarskiemu, Bogdanowi Lisowi i Eugeniuszowi Szumiejce.

Około godziny 1.15 oddziały ZOMO przypuściły szturm na siedzibę Komisji Krajowej i Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” w Gdańsku Wrzeszczu przy ulicy Grunwaldzkiej. Operację „zabezpieczenia” siedziby związku zakończono o godzinie 5 rano wywiezieniem ostatnich materiałów i sprzętów (m.in. dokumentacji związkowej, publikacji książkowych i sprzętu drukarskiego) zakwestionowanych przez milicję i SB.

Komisarzem wojskowym w województwie gdańskim został dowódca Marynarki Wojennej i członek Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego admirał Ludwik Janczyszyn, dowództwo zaś nad Pomorskim Okręgiem Wojskowych przejął gen. Myział.

13 i 14 grudnia w regionie gdańskim zastrajkowało co najmniej 47 zakładów pracy, w tym między innymi Stocznia Gdańska im. Lenina, Gdańska Stocznia Remontowa, Stocznia Północna, Port Gdański, Port Gdyński, Stocznia im. Komuny Paryskiej w Gdyni, Gdańskie Zakłady Rafineryjne, Centrum Techniki Okrętowej, Zakład Urządzeń Okrętowych „Hydroster”, Przedsiębiorstwo Produkcji i Montażu Urządzeń Elektrycznych Budownictwa „Elektromontaż”, Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego w Gdańsku, Zakłady Okrętowych Urządzeń Elektrycznych i Automatyki „Elmor”, Gdańskie Zakłady Elektryczne „Unimor”, gdyński „Transbud”, Zakłady Przetwórcze „Gdańsk”, Zakłady Naprawcze Mechanizacji Rolnictwa w Tczewie oraz Politechnika Gdańska, Uniwersytet Gdański, Wyższa Szkoła Morska w Gdyni.

Decyzją władz wojewódzkich i partyjnych zawszono działalność niektórych stowarzyszeń i organizacji działających w Trójmieście m.in. Klubu Inteligencji Katolickiej w Gdańsku, Społeczny Komitet Budowy Pomnika Poległych Stoczniowców w 1970 r. w Gdańsku czy Społeczny Komitet Budowy Pomników Ofiar Grudnia 1970 r. w Gdyni.

W Stoczni im. Lenina proklamowano powstanie Krajowego Komitetu Strajkowego, który ogłosił strajk generalny na terenie całego kraju, dopóki władze nie zwolnią wszystkich internowanych i nie odwołają stanu wojennego. W skład KKS weszli: Mirosław Krupiński- wiceprzewodniczący KK NSZZ „S”, Andrzej Konarski, Eugeniusz Szumiejko, Jan Waszkiewicz, Aleksander Przygodziński- członkowie KK oraz Antoni Macierewicz- członek ośrodka eksperckiego. Obok KKS, w stoczni powołano również Regionalny i Zakładowy Komitet Strajkowy.

Akcję odblokowania Stoczni Gdańskiej rozpoczęto w nocy z 14 na 15 grudnia o godz. 0.15. Po kilku godzinach jednostki ZOMO i WP zrealizowały swoje cele- stocznię opuściło prawie 7 tys. strajkujących pracowników, aresztowano 51 osób, z czego 9 internowano. Nie udało się jednak odnaleźć i wyprowadzić wszystkich robotników i zatrzymać członków Komitetu Strajkowego. Po opuszczeniu stoczni przez siły bezpieczeństwa na jej teren ponownie dostali się działacze „S”, NZS oraz robotnicy- razem około 700 osób.

Do ostatecznej pacyfikacji Stoczni Gdańskiej doszło rankiem 16 grudnia (około godz. 6). W akcji „odblokowania” stoczni uczestniczyło ponad dziewięciuset milicjantów, a jeden z trzech czołgów biorących udział w akcji staranował bramę nr 2. W czasie pacyfikacji wyprowadzono ze stoczni kilkuset stoczniowców, a około 80 osób (m.in. Bogusław Gołąb, Zenon Kwoka, Krupiński, Waszkiewicz, Wojciech Sychowski, – przywódców strajku (także w pobliskiej Stoczni Remontowej) zgrupowano w Sali BHP, by następnie rozwieźć po aresztach i ośrodkach internowania.

Pomimo rozbicia strajku w Stoczni Gdańskiej, wciąż strajkowały jeszcze Port Gdański, Zakłady Rafineryjne, Centrum Techniki Okrętowej, „Hydroster”, „Elektromontaż”, „Unimor”, Zakłady Przetwórcze „Gdańsk” i inne mniejsze zakłady pracy. W Porcie Gdańskim powołano Międzyzakładowy Komitet Strajkowy na czele ze Stanisławem Jaroszem.

16 i 17 grudnia w Gdańsku doszło do gwałtownych demonstracji ulicznych, w których według danych MSW uczestniczyło 25-30 tys. osób, co należy uznać za liczbę minimalną. Walki uliczne trwały do późnych godzin wieczornych, a 17 grudnia około godz. 19 milicja użyła broni palnej. Ranni zostali Grzegorz Zakrzewski, Sławomir Dobrzyński, Andrzej Adamczyk oraz Antoni Browarczyk, który w wyniku poniesionych ran zmarł 23 grudnia 1981.

19 grudnia spacyfikowano strajk w gdańskiej Rafinerii, tego samego dnia po południu znaczne siły ZOMO i oddział wojska uzbrojone w karabiny wkroczyły na teren Portu Gdańskiego „oczyszczając” go ze strajkujących portowców. Mimo pacyfikacji strajku, w kolejnym dniu portowcy nie podjęli pracy. Ostatecznie rejony I- IV portu podjęły pracę dopiero 21 grudnia. Był to najdłuższy strajk w regionie gdańskim po 13 grudnia, gdyż w międzyczasie wygasły protesty w pozostałych zakładach pracy.

W ciągu pierwszych pięciu miesięcy stanu wojennego w regionie gdańskim internowano łącznie 370 osób, w tym samym czasie aresztowano łącznie 199 osób za nieprzestrzeganie dekretu z 13 grudnia 1981.

W Trójmieście odwołano wszystkich rektorów wyższych uczelni. Weryfikacji poddano środowisko dziennikarskie, połączono redakcję trzech trójmiejskich dzienników „Głosu Wybrzeża”, „Dziennika Bałtyckiego”, „Wieczoru Wybrzeża”. Redaktorem „trójpolówki” został Józef Królikowski. W wyniku weryfikacji pozbawiono prawa wykonywania zawodu 97 osób, to jest jedną trzecią wszystkich zatrudnionych w Trójmieście dziennikarzy.

Pierwszym w regionie ośrodkiem, wokół którego przystąpiono do budowy podziemnych struktur „S” był powstały 13 stycznia 1982 na bazie Krajowego Komitetu Strajkowego- Ogólnopolski Komitet Oporu. Inicjatywa Eugeniusza Szumiejki, choć narodziła się w Trójmieście, nie zyskała jednak poparcia ukrywających się Borusewicza i Lisa. Z chwilą powstania ogólnokrajowej struktury podziemnej „S” w postaci Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej w kwietniu 1982 r. OKO faktycznie przestało istnieć.

W czasie gdy rozpoczynała działalność TKK- na przełomie kwietnia i maja- powstała w Gdańsku Regionalna Komisja Koordynacyjna. Podpisany przez Bogdana Borusewicza, Aleksandra Halla, Stanisława Jarosza, Bogdana Lisa i Mariana Świtka komunikat ogłoszono 6 maja 1982.

19 stycznia 1982 gdańska SB rozpoczęła Sprawę Obiektową o kryptonimie „Renesans”. Jej celem było m.in. „ilościowe i jakościowe osłabienie ZZ „Solidarność”, m.in. poprzez tworzenie w okresie stanu wojennego nieoficjalnych grup inicjatywnych w kluczowych obiektach, instytucjach i środowiskach, które na bazie zyskanego autorytetu stanowić będą gwarancję przejęcia funkcji kierowniczych czystego ruchu związkowego z chwilą ustania stanu wojennego”, „tworzenie grup wspierających działalność nieoficjalnych grup inicjatywnych, rekrutujących się z szeroko rozumianego aktywu związkowego”, „aktywne rozpoznanie i bieżąca weryfikacja koncepcji nowych struktur organizacyjnych z uwzględnieniem specyfiki woj. gdańskiego”, „rozpoznanie i operacyjne przeciwdziałanie wszelkim próbom tworzenia struktur organizacyjnych ZZ „Solidarność”, opartych na założeniach programowych okresu poprzedzającego wprowadzenie stanu wojennego”.

Wniosek o zakończenie SO „Renesans”/ „Mrowisko” złożono 4 maja 1985.

30 stycznia 1982 na ulicach Gdańska doszło do demonstracji, po których walki uliczne trwały do godz. 19. Również 1 i 12- 13 lutego w Gdyni i Gdańsku odnotowano potyczki z milicją i manifestacje. Do kolejnych demonstracji doszło 1 i 3 maja.

1 maja w kontrpochodzie w Gdańsku, według różnych źródeł wzięło udział około 60- 100 tys. osób. Demonstranci nie niepokojeni przez służby bezpieczeństwa przeszli z centrum Gdańska do byłej siedziby KK „S” w Gdańsku Wrzeszczu, a potem pod mieszkanie Lecha Wałęsy w dzielnicy Zaspa. Gwałtowny przebieg miały natomiast gdańskie obchody trzeciomajowe, gdzie ZOMO wzięło odwet za wydarzenia sprzed dwóch dni.

Do największej demonstracji w Gdańsku doszło w drugą rocznicę porozumień sierpniowych 31 sierpnia 1982. Ciężkie walki w różnych punktach miasta trwały aż do godz.1 w nocy. W czasie starć z milicją, w wyniku niewydolności układu oddechowego spowodowanej dużym stężenie gazów zmarł Piotr Sadowski.
Tego samego dnia walki z milicją toczyły się w Gdyni, gdzie zaatakowano Komitet Miejski PZPR i w Tczewie.

11 i 12 października 1982 w odpowiedzi na podjętą przez Sejm PRL delegalizację „S” w większych zakładach pracy Trójmiasta podjęto ośmiogodzinne strajki okupacyjne (powtarzane przez każdą zmianę w godzinach pracy). Protest proklamowały załogi Stoczni Gdańskiej im. Lenina, Gdańskiej Stoczni Remontowej, niektóre wydziały Stoczni Północnej, Portu Gdańskiego, „Hydrosteru” i Stoczni Gdyńskiej. Dołączyły „Unimor”, „Elmor”, „Unitra- Magmor”, Gdyńskie Zakłady Radiowe „Radmor”. W ciągu obu dni doszło ponownie do gwałtownych starć z milicją, które trwały do późnych godzin nocnych.

12 października w wyniku trafienia petardą w głowę i pobicia przez zomowców zmarł pracownik wydziału K-2 Stoczni Gdańskiej Wacław Kamiński. 13 października strajki zostały przerwane. Z pracy w Stoczni Gdańskiej wyrzucono prawie dwustu robotników. Od tej chwili opór wyraźnie osłabł. Jeszcze 14 listopada 1982 na gdańskiej Zaspie doszło do spontanicznej manifestacji po uwolnieniu Lecha Wałęsy z internowania.

Bardziej masowy charakter przybrały manifestacje 1 i 3 maja 1981 w Gdańsku i Gdyni, gdzie szczególnie 3 maja doszło do zaciętych starć ulicznych z siłami porządkowymi.

Internowanych i aresztowanych działaczy „S” przetrzymywano w Gdańsku, Strzebielinku, Kwidzynie, Iławie, Potulicach, Fordonie i Mielęcinie. W największym z ośrodków w Strzebielinku przetrzymywano m.in. Andrzeja Gwiazdę, Jana Hałasa, Jana Koziarka, Jacka Merkla, Andrzeja Drzycimskiego, Krzysztofa Wyszkowskiego, Tadeusza Szczudłowskiego, Konrada Maruszczyka.

W toczących się w pierwszych miesiącach stanu wojennego procesach politycznych prowadzonych przeciwko działaczom „S” zapadały wyroki w trybie doraźnym przed Sądem Marynarki Wojennej w Gdyni. W najgłośniejszym z nich procesie Ewy Kubasiewicz, Jerzego Kowalczyka, Jerzego Trzcińskiego, Wiesławy Kwiatkowskiej, Krzysztofa Jankowskiego, Jarosława Skowronka, Cezarego Godziuka, Sławomira Sadowskiego, Marka Czachora za zorganizowanie strajku w Wyższej Szkole Morskiej w Gdyni i rozpowszechnianie komunikatów byłej „S” zapadły wyroki od 3 do 10 lat pozbawienia wolności. Należy wspomnieć, że za zorganizowanie w pierwszych dniach stanu wojennego strajku w Gdańskiej Stoczni Remontowej, PSM C.Hartwig, Gdańskich Zakładach Rafineryjnych, Porcie Gdańskim, gdańskim ZNTK, Transbudzie w Gdyni również zapadały wysokie wyroki pozbawienia wolności od 3 do 7 lat. Większość skazanych wyszło na wolność w połowie 1983 r. choć np. Mariusz Hinz z PSM C. Hartwig opuścił Zakład Karny w Potulicach w lipcu 1984 r.

Przywódcy strajku w Stoczni Gdańskiej im. Lenina- Krzysztof Dowgiałło, Regina Jung, Tomasz Moszczak, Jan Waszkiewicz i Alojzy Szablewski zostali skazani przez Sąd Wojewódzki w Gdańsku na kary od 2 (Szablewski) do 4 lat (Dowgiałło) pozbawienia wolności.

Ważnymi ośrodkami pomocy więzionym, internowanym i ich rodzinom były siedziba kurii diecezjalnej w Gdańsku Oliwie, parafia mariacka proboszcza Stanisława Bogdanowicza, parafia NSPJ w Gdyni ks. Hilarego Jastaka, kuria diecezjalna w Pelplinie. Największą jednak akcję pomocową na Wybrzeżu prowadził ks. Henryk Jankowski, który na wniosek biskupa Lecha Kaczmarka zorganizował przy parafii św. Brygidy w Gdańsku centrum pomocy internowanym i uwięzionym- Komisję Charytatywną Episkopatu Polski. Szczególną rolę w działalności Komisji odegrali Stefan Gomowski, Piotr Nowina- Konopka, Władysław Dobrowolski.

W czerwcu 1983 awans do drugiej ligi i jednocześnie Puchar Polski wywalczyli piłkarze gdańskiej Lechii. Mecze przy ulicy Traugutta we Wrzeszczu stawały się manifestacjami oporu wobec władz aż do roku 1988.

Źródło: IPN / www.13grudnia81.pl


Tagi: , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: redakcja@gazetakaszubska.pl


Warning: Use of undefined constant rand - assumed 'rand' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/umedia/domains/gazetakaszubska.pl/public_html/wp-content/themes/gk02/functions.php on line 133
Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz



Najnowsze artykuły

W Gminie Linia uczniowie strajkowali w obronie języka polskiego. Teraz upamiętniono ich odwagę
Ogólnopolski Konkurs Kompozytorski na kolędę kaszubską
Rozpoczął się nowy rok akademicki 2019/2020 na Uniwersytecie Gdańskim. Uczelnia świętuje jubileusz 50-lecia
Sopot zwyciężył w Rankingu Samorządów 2019
Lęborscy harcerze oddali hołd polskim spadochroniarzom poległym pod Arnhem
Policjanci zlikwidowali „dziuplę” samochodową na Kaszubach
Uroczysta gala podsumowująca 3. Międzyszkolny Konkurs ,,MŁODZI DLA DEMOKRACJI’’
LCK Fregata zaprasza na Danfoss Kino Letnie w Lęborku

Najnowsze komentarze