Godnie obchodzić rocznicę stanu wojennego - GazetaKaszubska.pl

Godnie obchodzić rocznicę stanu wojennego

Rocznica stanu wojennego to wspomnienie narodowego dramatu, cierpienia i ofiar ludzi. Nade wszystko 13 grudnia 1981 roku złamano nadzieję milionów Polaków. Ekipa gen. W. Jaruzelskiego dopuściła się ogromnej przemocy i powszechnego kłamstwa. Dlatego powinniśmy 33. rocznicę stanu wojennego obchodzić w klimacie godności, pamięci i poszanowania cierpień wielu Polaków oraz w modlitwie.
Godnie obchodzić rocznicę stanu wojennego Jan Kulas
 
Członek Rady Naczelnej ZKP, były poseł RP trzech kadencji.
10 grudnia 2014r.

Stan wojenny wprowadziła ekipa gen. Wojciecha Jaruzelskiego dnia 13 grudnia 1981 roku. Wprowadzono go nagle z zaskoczenia (w nocy z soboty na niedzielę), gdy w tym czasie w Stoczni Gdańskiej kończyła obrady Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność”. A wcześniej i do końca, władze PRL mówiły o potrzebie rozmów i dialogu wszystkich głównych sił w polskim narodzie. Stan wojenny narzucono z naruszeniem ówczesnego prawa jako, że trwała wtedy sesja Sejmu PRL. Stan wojenny – to była wojna wypowiedziana własnemu narodowi przez komunistyczne władze państwowe. Gen. W. Jaruzelski i jego ekipa w tej barbarzyńskiej wojnie użyli nie tylko sil milicyjnych, bezpieczeństwa, ale i wojska. Na ulice wyprowadzono czołgi, wozy opancerzone, wprowadzono godzinę policyjną, zakaz przemieszczania się itp. Rozwiązano lub zawieszono wszystkie demokratyczne organizacje. Uruchomiono ogromną kampanię kłamstwa, nienawiści i zastraszenia. Internowano blisko 10 tysięcy osób, głównie działaczy „Solidarności” i przywódców opozycji oraz niezależnych twórców kultury. Trzeba i należy o tym pamiętać.

W grudniu 1981 roku ludzie jak zwykle przygotowywali się do Świąt Bożego Narodzenia. Tak będzie i jest również w tym roku. W mojej rodzimej parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Tczewie z dniem 14 grudnia 2014 roku rozpoczynają się rekolekcje. W wielu parafiach rekolekcje już trwają. Tymczasem znana i jak by się wydawało poważna grupa polityków wzywa do marszów, protestów, demonstracji. Dlaczego? Kto nad tym zapanuje? Kto za to weźmie odpowiedzialność? Czemu ma służyć dalsze skłócanie Polaków? Dlaczego wreszcie w rocznicę stanu wojennego, czyli komunistycznego zamachu na narodową wolność – mają odbywać się rzekome marsze wolności?

Jak zatem obchodzić bolesną i pamiętną rocznicę stanu wojennego? Tak oczywiście jak każdą rocznicę dramatu, cierpienia… Nade wszystko godnie, w powadze i w modlitwie. Upamiętnić należy wszystkie ludzkie ofiary stanu wojennego. Trzeba mówić i poszanować tych wszystkich, którzy cierpieli w stanie wojennym. Nie wolno również zapominać o bohaterach tamtego czasu, dzięki którym mamy wolność i niepodległość. Zapewne trzeba zadośćuczynić tym, którzy utracili wtedy pracę i ponieśli osobiste represje. Jednakże w wymiarze zbiorowym, narodowym niech dominuje, tak jak uczył i przykład dawał nam ks. Jerzy Popiełuszko – modlitwa, zaduma, poszanowanie godności ludzkiej i prawda w imię miłości Boga i bliźniego.

Jan Kulas


Opublikowano w: Komentarze i opinie
Tagi: ,
 
Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz