Gdyńskie stocznie zmodernizują platformę wiertniczą Lotos Petrobaltic

31 października 2014r. | Drukuj

W czwartek 30 października w Gdyni, z udziałem Ministra Skarbu, spółka Lotos Petrobaltic S.A. podpisała umowę na przebudowę platformy wiertniczej na eksploatacyjną. W skład konsorcjum wykonawców przebudowy wchodzą spółki należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. tj. Energomontaż – Północ Gdynia i Stocznia Remontowa Nauta, a także stocznia z polskim kapitałem Crist S.A.

fot. Wojciech Jakubowski:

fot. Wojciech Jakubowski:

Przebudowa platformy jest istotną częścią projektu zagospodarowania złoża B8, którego finansowanie poza komercyjnymi bankami, zapewnia również program Inwestycje Polskie.  Realizacja projektu wymagać będzie do 2015 r. nakładów inwestycyjnych rzędu 1,8 mld zł.

– Cieszę się, że prace na nowej platformie wykonają polscy inżynierowie. Stocznie z grupy MARS potwierdziły, że mają zaplecze i wysokie kompetencje, które jest niezbędne, aby podjąć się tego zlecenia. W związku z realizacją kontraktu, w spółkach tworzących konsorcjum może powstać kilkadziesiąt nowych miejsc pracy. Współpraca LOTOSU z krajowymi stoczniami jest przykładem biznesowego działania, które tworzy wartość dodaną dla krajowej gospodarki. Dzięki większemu wydobyciu ropy rośnie nasze bezpieczeństwo energetyczne, a polscy specjaliści utrzymują miejsca pracy – mówi Włodzimierz Karpiński, minister Skarbu Państwa.

Do tej pory platforma „Petrobaltic” była wykorzystywana do wykonywania otworów w poszukiwaniu węglowodorów pod dnem Bałtyku. Teraz jednostka zostanie dostosowana do prac wydobywczych poprzez m.in. demontaż urządzeń i instalacji wiertniczych, montaż urządzeń służących do wydobycia ropy i gazu oraz ich separacji, wymianę nóg, a także rozbudowę pontonu i części hotelowej oraz budowę modułów procesowych. Koszt prac, które potrwają do przełomu lata i jesieni przyszłego roku, to 340 mln złotych.

– Przebudowa platformy „Petrobaltic” to kluczowy element realizacji kolejnych inwestycji LOTOSU związanych z wydobyciem węglowodorów na Bałtyku, na których, mam nadzieję, skorzysta polska gospodarka. Z jednej strony to kamień milowy w realizacji programu zagospodarowania złoża B8, dzięki czemu Polska zwiększy wydobycie ropy naftowej – podkreśla Paweł Olechnowicz, prezes zarządu Grupy LOTOS S.A. – Z drugiej, ogromna szansa dla polskich stoczni na rozwój kompetencji oraz pozyskanie nowych zamówień w branży offshore.

Spółki EPG i Nauta należą do grupy MARS Shipyards & Offshore. Właścicielem MARS S&O jest Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. Obok spółek obronnych i nowych technologii, stocznie oraz firmy z branży off-shore stanowią ważne aktywa PGZ.

– Bardzo się cieszę, że stocznie należące do MARS Shipyards & Offshore zdobyły ten kontrakt, realizując koncepcję bliskiej współpracy spółek z polskim kapitałem. To było wymagające postępowanie, które udowodniło, że spółki Mars S&O posiadają wysokie kompetencje w zakresie budowy i modernizacji skomplikowanych konstrukcji. To dobrze rokuje w kontekście kolejnych cywilnych projektów i planowanej modernizacji marynarki wojennej, w których mam nadzieję, grupa Mars weźmie duży udział – mówi Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGZ S.A.

– Realizacja przebudowy platformy wpisuje się w strategię naszej grupy, której jednym z ważniejszych elementów jest zacieśnianie współpracy i integracja działalności. To właśnie możliwość zaoferowania wspólnego potencjału, doświadczenia i kompetencji wszystkich spółek z grupy MARS decyduje o naszej sile – mówi Piotr Słupski, prezes zarządu MS Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych.


Tagi: , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: [email protected]

Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz