Rząd zgody i nadziei - GazetaKaszubska.pl

Rząd zgody i nadziei

Dawno już tak sprawnie i skutecznie nie przebiegało formułowanie rządu jako za pani premier Ewy Kopacz. Z uwagi na sytuację na Ukrainie i zmiany we Wspólnocie Europejskiej, to naprawdę dobra wiadomość. Cieszy zaangażowanie prezydenta Bronisława Komorowskiego we wspieranie nowego rządu. Cieszy też roztropność wieloletniego premiera Donalda Tuska, który ułatwia tworzenie rządu zgody i nadziei, nawet z udziałem jego znanego konkurenta.
Rząd zgody i nadziei Jan Kulas
 
Członek Rady Naczelnej ZKP, były poseł RP trzech kadencji.
22 września 2014r.

Powoływanie rządu w polskich warunkach to proces złożony i skomplikowany. Przecież mamy w Sejmie pięć znaczących partii politycznych. Konstytucja z 1997 roku nakłada szereg wymogów i formalności w tym zakresie. Z kolei władza wykonawcza znajduje się w ramach Rady Ministrów i Urzędu Prezydenta RP. Tym bardziej więc cieszy fakt, iż premier Ewa Kopacz w niecałe 10 dni sformułowała nowy rząd RP. Rząd ten zapewnia stabilność dotychczasowej władzy wykonawczej w oparciu o większościowa koalicję PO-PSL. Rząd ten jest także odbiciem mądrej zasady, że „zgoda buduje”. Bowiem w rządzie znalazły się wszystkie główne środowiska polityczne PO. Pięciu nowych ministrów w rządzie, to z kolei tak potrzebny dopływ świeżej krwi. Pewne wzmocnienie reprezentacji pań, też należy ocenić pozytywnie. Dodajmy, że łącznie panie ( z premier E. Kopacz) stanowią 30 % składu nowego rządu.

Przy sprawnym i skutecznym powołaniu obecnego rządu bardzo ważna była i jest indywidualność pani premier Ewy Kopacz. Jej solidne wykształcenie, duże doświadczenie polityczne, 13-letni staż parlamentarny oraz silny i zdecydowany charakter, ułatwiły wykonanie bardzo odpowiedzialnego zadania. Naturalnie w tym niepospolitym dziele znalazła ona zrozumienie i wsparcie u dwóch wybitnych i powszechnie znanych polityków. A mianowicie u wieloletniego premiera D. Tuska, który poniekąd dał „wolną rękę” swojej następczyni i nie utrudniał wprowadzenia do Rady Ministrów nawet swojego konkurenta wewnątrz PO (patrz G. Schetyna). Taka mądrość i postawa zasługuje na najwyższy szacunek. W polskich realiach politycznych to rzecz zupełnie wyjątkowa. Podobnie pozytywnie trzeba ocenić zaangażowanie prezydenta B. Komorowskiego, który nie ograniczył się jedynie do roli strażnika Konstytucji RP. Aktywne wsparcie rządu premier E. Kopacz ze strony Prezydenta RP będzie miało bardzo duże znaczenie dla jego stabilności i skuteczności.

Rząd zgody i nadziei Polsce jest bardzo potrzebny. Wymaga tego nie tylko sytuacja wewnętrzna związana z przezwyciężaniem kryzysu gospodarczego i odbywającą się kampanią samorządową. Szybkie i skuteczne powołanie rządu E. Kopacz obiektywnie wzmacnia pozycję i autorytet Polski w Unii Europejskiej. Sprawne powołanie nowego rządu polskiego ma też istotne znaczenie z uwagi na napiętą sytuację na Ukrainie.

Jan Kulas


Opublikowano w: Komentarze i opinie
Tagi: , ,
 
Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz