Czy w gminie Cewice mieszkańcy zdecydują o kaszubskich nazwach miejscowości?

11 sierpnia 2014r. | Drukuj

Wniosek o ustalenie i wprowadzenie dodatkowych nazw miejscowości w języku kaszubskim na obszarze Gminy Cewice do Rady Gminy Cewice złożyli w imieniu członków Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego Oddział w Cewicach, Stowarzyszenia „Rozwój Bukowiny”, Stowarzyszenia „Rozwój Sołectwa Popowo” prezesi wyżej wymienionych organizacji na początku lipca.

wizualizacja / ZKP Cewice

wizualizacja / ZKP Cewice

– Korzystając w ten sposób z przysługujących nam praw obywatelskich pragniemy podkreślić przywiązanie do rodzimych i bliskich nam wartości, które z pokolenia na pokolenie przekazywane są w naszych rodzinach. O ich zachowanie apelował do nas Jan Paweł II mówiąc: „Drodzy bracia i siostry Kaszubi! Strzeżcie tych wartości i tego dziedzictwa, które stanowią o waszej tożsamości”. Prosząc Radę Gminy o wprowadzenie w naszej okolicy nazw w języku kaszubskim pragniemy, chociaż w ten symboliczny sposób uzewnętrznić kaszubskość naszego miejsca zamieszkania. Jesteśmy głęboko przekonani, że dzięki temu odwiedzających tereny naszej gminy zainspirujemy do poznania naszej kaszubskiej kultury i jej tradycji – napisali wnioskodawcy.

Dwujęzyczne nazewnictwo geograficzne w Polsce – zgodnie z ustawą z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym na terenach zamieszkanych przez mniejszości narodowe, etniczne lub posługujące się językiem regionalnym (kaszubskim), istnieje możliwość wprowadzenia nazewnictwa geograficznego w językach mniejszości. Nazwy takie można wprowadzić wyłącznie w językach mniejszości wyżej wymienioną ustawą.

Dodatkowe nazwy w językach mniejszości można wprowadzać dla obiektów fizjograficznych, miejscowości i ich części oraz dla ulic i placów. Nazwy miejscowości niezamieszkanych, obiektów fizjograficznych oraz ulic, placów itp. w językach mniejszości mogą być ustalone tylko w gminach, w których mniejszość, w której języku ma być ustanowiona nazwa, stanowi co najmniej 20% mieszkańców. W przypadku miejscowości zamieszkanych, nazwy mniejszościowe mogą być ustalane również dla gmin nie spełniających wymogu ilościowego liczby zamieszkującej jej mniejszości. Dla takich miejscowości można wprowadzić nazwę dodatkową o ile w wyniku konsultacji, których zasady i tryb przeprowadzenia określa rada gminy, za taką nazwą opowie się ponad 50% mieszkańców, wśród, których przeprowadzono konsultację.

Taka konieczność zaistniała w Gminie Cewice, gdyż według danych GUS w przeprowadzonym Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań w 2011 roku liczba osób posługujących się językiem kaszubskim na terenie Gminy Cewice waha się pomiędzy 10 a 20 procent i jest to jedyna gmina w powiecie lęborskim ze wskaźnikiem powyżej 10%. Jesteśmy przekonani, że dane które wynikają z przeprowadzonego spisu nie do końca odzwierciedlają stan faktyczny. Na terenie gminy języka kaszubskiego w minionym roku szkolnym uczyło się 449 na 883 uczniów we wszystkich szkołach podstawowych i jednym gimnazjum, dodając do tego osoby dorosłe, które znają i posługują się kaszubskim przy ogólnej liczbie mieszkańców, która w ostatnich latach wynosi około 7500 w rzeczywistości jest zbliżona lub nawet przekracza 20 procent.

Dodatkowe nazwy mogą być używane jedynie na obszarze gmin wpisanych do Rejestru gmin, na których obszarze używane są nazwy w języku mniejszości prowadzonego przez ministra właściwego do praw wyznań religijnych oraz mniejszości narodowych i etnicznych (obecnie jest to minister administracji i cyfryzacji). Wpisu do tego rejestru minister dokonuje na wniosek rady gminy po zasięgnięciu opinii, odnośnie każdej z proponowanych nazw, Komisji Nazw Miejscowości i Obiektów Fizjograficznych. Część Gminy Cewice leży na rdzennym obszarze zamieszkiwanym przez Kaszubów. Podobne tablice znajdują się już w sąsiednich gminach Sierakowice, Linia czy Czarna Dąbrówka. Mamy nadzieję, że Rada Gminy podejmie stosowne uchwały, których wynikiem po konsultacjach społecznych będzie wprowadzenie dwujęzycznych tablic na obszarze części, a mamy nadzieję, że całej gminy. Wprowadzenie dwujęzycznych tablic będzie stanowiło dodatkową atrakcję.

Jesteśmy świadomi, że procedura wymaga przeprowadzenia konsultacji społecznych wśród mieszkańców gminy, dlatego deklarujemy gotowość do czynnego udziału naszych przedstawicieli w pracach na wszystkich etapach procedowania przedłożonego wniosku.

Wymiana tablic informacyjnych na tablice z nazwami miejscowości w języku polskim i w języku kaszubskim finansowana jest w 100 procentach z budżetu państwa. Według szacunków w gminie Cewice może stanąć około 50 dwujęzycznych tablic. W powiecie lęborskim była by to pierwsza gmina na terenie, której wprowadzono kaszubsko-polskie tablice. Mamy nadzieję, że mieszkańcy gminy poprą nasze starania.

ZKP Cewice.


Tagi: , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: redakcja@gazetakaszubska.pl

Czytaj także

Komentarze do artykułu: 3 (dodaj własny »):
  1. EDDI napisał(a):

    DOBRA INICJATYWA, POWODZENIA.

  2. no pasaran napisał(a):

    Najbardziej kaszubska gmina w powiecie – he he – ponad 10 %. Niedługo będą żądać kaszubskich nazw w miejscowościach w których będzie zameldowany chociaż jeden kaszub. No, ale jak za „darmo”, bo państwowe pieniądze, to trzeba brać !!!

  3. Żega napisał(a):

    Tak sobie myślę, że sprawa kaszubskich nazw miejscowości powinna być rozwiązana w całkiem radykalny sposób, który by wyeliminował wątpliwości różnych sceptyków, którym obca jest słowiańskość ziem pomorskich. Tereny Pomorza, tego Wielkiego, od Rugii po Gdańsk, miały swoje pomorskie, kaszubskie, nazwy miejscowości. Oczywiste są też fakty, że kaszubskie nazwy ulegały z jednej strony zniemczeniu, a z drugiej spolszczeniu. Dlatego, by ratować dziedzictwo kulturowe Słowian Nadbałtyckich,a inaczej Kaszubów, moim skromnym zdaniem, należałoby na terenach całego Pomorza, od Szczecina po Gdańsk, wprowadzić na tablicach nazw miejscowości starą nazwę pomorską ( nie niemiecką ) i obecną polską. I to byłaby właściwa troska polskiego państwa o SŁOWIAŃSKIE DZIEDZICTWO ZIEM POMORSKICH ( bez niepotrzebnych licytacji, uwzględniających ilość Kaszubów w danej miejscowości ). Przecież tylko w taki sposób dowiemy się o burzliwej przeszłości ziem, na których mieszkali Kaszubi, a obecnie, w wyniku niesprzyjających okoliczności dziejowych, już od dawna tam nie mieszkają. Tylko w taki sposób nie będzie okazji dla cyników typu „no pasaran” i nie powstaną bzdurne zdania w rodzaju: ” Niedługo będą żądać kaszubskich nazw w miejscowościach w których będzie zameldowany chociaż jeden kaszub.”- zdania nie tylko bzdurne, ale z błędami interpunkcji i pisania wyrazów z dużej litery. TAKICH MAMY POLAKÓW, którzy nie szanują Kaszubów, ani własnego języka, popełniając błędy ortograficzne.

Dodaj komentarz



Najnowsze artykuły

Już jutro w Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku odbędzie się Sympozjum pt.: „Święta Barbara – patronka rybaków i ludzi morza”
Czas wolny mieszkańców Pomorza na starej taśmie filmowej. Kino Historyczne już w najbliższą środę!
„Echa wojny-trzy historie”-spotkanie w słupskiej bibliotece już w najbliższy wtorek
Tom Malinowski ze Słupska został amerykańskim kongresmenem
O represjach wobec Polaków w Związku Sowieckim już jutro w Miejskiej Bibliotece w Słupsku
Słupscy doktoranci historii już jutro zapraszają na obrady!
SŁUPSKIE CENTRUM KULTURY KASZUB zaprasza na nowy cykl kulturalny pt. CZYTANIE KASZUB-CZËTANIÉ KASZËB
Koniec etnofilologii kaszubskiej na Uniwersytecie Gdańskim?

Najnowsze komentarze