„Ludzkie gadanie” dobra letnia lektura - GazetaKaszubska.pl

„Ludzkie gadanie” dobra letnia lektura

Warto zachęcać do czytania książek. Nawet podczas wakacji i urlopów warto sięgnąć po dobrą, ciekawą książkę. Ostatnio przeczytałem książkę M. Szabłowskiej i K. Szewczyka pt. „Ludzkie gadanie”. To bardzo interesująca książka o muzyce rozrywkowej, w tym polskim rocku, w minionym półwieczu.
„Ludzkie gadanie” dobra letnia lektura Jan Kulas
 
Członek Rady Naczelnej ZKP, były poseł RP trzech kadencji.
04 sierpnia 2014r.

Niewątpliwie w czasach współczesnych, książka potrzebuje wsparcia. Jest ona zawsze istotnym dobrem naszej kultury umysłowej. Niestety w ostatnich latach czytelnictwo książek i czasopism spada (gazet też). Szczególnie młode pokolenie preferuje lekturę informacji za pośrednictwem Internetu. Nic w tym specjalnie złego, ale zauważmy, że informacje w Internecie mają z reguły skrótowy i uproszczony charakter. Osobiście codziennie przeglądam jeden z serwisów informacyjnych (najchętniej onet.pl), ale nie wyobrażam sobie tygodnia bez lektury książki.

Na letni czas zachęcam do lektury książki Marii Szabłowskiej i Krzysztofa Szewczyka pt. „Ludzkie gadanie. Życie, rock and roll i inne nałogi”. Dwójka znanych i popularnych dziennikarzy muzycznych z Polskiego Radia (szczególnie Program III PR), a ostatnimi laty i w TVP („Wideoteka dorosłego człowieka”), dzieli się swoimi doświadczeniami życiowymi. Na przestrzeni blisko półwiecza czasu opowiadają o swoim życiu, a w większym stopniu o historii polskiej muzyki rozrywkowej (czasem bardziej ambitnej) i ich osobistych spotkaniach z gwiazdami polskiej estrady. Książka napisana „żywym” i dobrym językiem liczy sobie 382 strony.

W moim przekonaniu warto przeczytać książkę „Ludzkie gadanie”. Mamy bowiem okazję zapoznać się z krajobrazem polskiej muzyki, nie tylko rozrywkowej, w latach 1963-2013. M. Szabłowska i K. Szewczyk, znakomici dziennikarzy i pasjonaci kultury muzycznej, dzielą się swoimi doświadczeniami i refleksjami z pracy w Polskim Radiu, a w ostatnim okresie i w TVP. Niejednokrotnie doświadczali tam również trudnych sytuacji. Nade wszystko w „Ludzkim gadaniu” najbardziej interesujące są zapisane dokumentalnie rozmowy, wywiady z gwiazdami polskiej muzyki, i to często pierwszej wielkości. Wymieńmy najbardziej rozpoznawalne nazwiska: Tadeusz Nalepa, Halina Frąckowiak, Seweryn Krajewski, Marek Grechuta, i oczywiście Czesław Niemen. W tle osobistych wspomnień autorów książki „Ludzkie gadanie” pojawiają się bardzo interesujące informacje z ich osobistych spotkań z Agnieszką Osiecką czy Marylą Rodowicz. Interesujące są również zapisane ich rozmowy z popularnymi dziennikarzami Polskiego Radia jak np. Witold Pograniczny, Piotr Kaczkowski. Często w tych rozmowach pojawia się również Marek Gaszyński. Wielu z nas, osób trochę starszych, dobrze pamięta te znakomite nazwiska z „Muzycznej poczty UKF” Polskiego Radia. W minionych czasach PRL była to najlepsza okazja do zapoznania się z aktualną polską i europejską muzyką, szczególnie rockową.

Jan Kulas


Opublikowano w: Komentarze i opinie
Tagi: ,
 
Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz