fot. nadesłane

Już dwunasty raz pielgrzymi z Banina szli do sanktuarium Królowej Kaszub w Sianowie w dniach odpustu Matki Boskiej Szkaplerznej, 19 i 20 lipca.

fot. nadesłane
fot. nadesłane

Poprzednie pielgrzymki przyniosły wspaniały potencjał doświadczeń, a zwłaszcza modlitw i łask. Oprócz wartości duchowych pielgrzymka stanowi też płaszczyznę integracji, koncentruje pozytywnych ludzi (zwłaszcza młodzież) i przynosi ogrom pomysłów do działania ku lepszemu. Te wszystkie aspekty, a być może nawet najbardziej Królowa Kaszub jako Patronka Pięknej Miłości, zawsze przyciągają licznych uczestników, by wznieść się na trud pokonania trzydziestu kilometrów w jedną stronę i złożenia swych intencji przed Jej tron.

– Moją intencją jest szczęście w mym przyszłym rodzinnym życiu – podkreślała Natalia Stenzel z Pępowa, która wędrowała wraz z trzema braćmi.

Inni dziękowali za łaski już doznane prosząc o dalsze. Ważnym aspektem pielgrzymki jest też jej kaszubskość. Na trasie śpiewane były pieśni zarówno po polsku, jak i po kaszubsku, różaniec jest zawsze na zmianę – jedna dziesiątka po polsku, druga po kaszubsku. Również prowadzenie w części jest w rodnej mowie. To zadanie przede wszystkim spoczywało na ks. dr. Danielu Knapińskim i Eugeniuszu Pryczkowskim. Pomagały im młode solistki z Banina związane z kaszubskimi zespołami. Rytm marszu ustalała z kolei orkiestra, która tym razem przybyła aż z Gniewowa pod Wejherowem.

Kulminacją dwudniowych wydarzeń była uroczystość odpustowa z udziałem bpa Ryszarda Kasyny, na której pieśni kaszubskie śpiewał zespół z Hamilton w Kanadzie „Lëdowô nóta”. Jego szef Sławomir Dudalski również jest członkiem ZKP w Baninie – głównego organizatora pielgrzymki. On tez czytał jedną z lekcji, zaś część modlitw wiernych odczytał E. Pryczkowski.

„Lëdowô nóta” wystąpiła również na sobotniej mszy inaugurującej uroczystości. Tradycyjnie już od początku istnienia pielgrzymki z Banina właśnie jej uczestnicy przygotowują oprawę tej mszy. Zapraszają do tego tez pielgrzymów z Chwaszczyna. Jedną z lekcji odczytał E. Pryczkowski, zaś część modlitw Bronisława Konkol.

(jd)

Galeria

 

1 KOMENTARZ

  1. Dobrze, że na òdpùsce w Swiónowie bëło chòc jedno czëtanié pò kaszëbskù. Lepi mdze jak w 2015 rokù bãdze wicy kaszëbiznë w Swiónowie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.