Szarpanina bytowskich policjantów z kierowcą. Popełnili dziesiątki błędów

07 października 2013r. | Drukuj

Bytowscy policjanci nie mają dziś powodów do śmiechu. Nagrany telefonem i wrzucony do Internetu film z interwencji bytowskich  funkcjonariuszy, pokazuje ich bezradność i braki w wyszkoleniu. Choć policjanci z Bytowa  filmu nie komentują, nagranie mówi samo za siebie.

Do zdarzenia doszło we wsi Udorpie w powiecie bytowskim. Policjanci nieoznakowanym radiowozem próbowali zatrzymać do kontroli audi, które o 19 km. przekroczyło dozwoloną prędkość. Kierowca audi na niemieckich numerach rejestracyjnych obawiał się, że próbują go zatrzymać przebrani za policjantów przestępcy. Nie zatrzymał się więc do kontroli i zaczął uciekać. Po przejechaniu kilku kilometrów skręcił w boczną drogę i stanął. Tam dopadł go policyjny pościg.

Interweniujących policjantów na pewno nie można jednak nazwać profesjonalistami. Przez kilkanaście minut bezskutecznie usiłowali obezwładnić zaskoczonego kierowcę. Świadkami żenującej interwencji oprócz rodziny kierowcy było także kilku kolarzy z klubu Baszta Bytów. Zarówno ci którzy widzieli interwencje na żywo, jak i ci, którzy widzieli tylko zamieszczony w Internecie  film są równie zniesmaczeni policyjną bezradnością.

– Byłem załamany jak wyglądała ta interwencja. Myślę, że każdy z nas przeprowadziłby takie zatrzymanie lepiej. Aż żal było patrzeć jak policjanci nie mogą sobie poradzić z osobą, która stawia opór. To smutne, że tacy ludzie dbają o nasze bezpieczeństwo – mówi Daniel Diks, mieszkaniec Bytowa.

– Ten człowiek nawet nie wiedział za co został zatrzymany. Chaos, płaczące dziecko, stająca w obronie syna matka. Nikt  nad tym nie panował – dodaje Marian Sabisz, także mieszkaniec Bytowa.

Leon Szymański, emerytowany policjant i wykładowca szkoły policji w Słupsku, po obejrzeniu filmu z interwencji,  przerażony jest poziomem wyszkolenia policjantów, a właściwie jego brakiem.

– Podczas tej interwencji policjanci popełnili dziesiątki błędów. Każdy robił tam co chciał. Policjantka próbowała podstawiać nogę zatrzymanemu i sama się przewracała. Potem wszystkim pryskała po oczach gazem. Wszyscy płaczą, ogólne zamieszanie. Komendant Policji w Bytowie powinien natychmiast wysłać tę parę policjantów na szkolenie. W przeciwnym razie nie powinni wychodzić na patrol –

Doświadczony emerytowany funkcjonariusz  wytyka jednak błędy nie tylko interweniującym policjantom.

– Gdy patrol poinformował dyżurnego, że kierowca nie zatrzymał się do kontroli i policjanci zaczynają pościg dyżurny natychmiast powinien wysłać im wsparcie. Przecież nie wiadomo było czy w samochodzie nie siedzi groźny przestępca – dodaje Leon Szymański.

Policjanci z Bytowa nie chcą komentować interwencji swoich kolegów. W sprawie mało profesjonalnej akcji bytowskich policjantów głos zabiera  już tylko Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku. Rzecznik komendy wojewódzkiej przyznaje, że interwencja powinna przebiegać nieco inaczej i sprawniej. Na razie trudno jednak przesądzać o winie policjantów. Całe zdarzenie będzie jednak wyjaśniane.

Zdaniem specjalistów policja powinna jak najszybciej wyciągnąć wnioski z co najmniej dziwnej interwencji bytowskich funkcjonariuszy. Należałoby też sprawdzić jak w podobnej sytuacji zachowaliby się policjanci z innych komend.


Tagi: , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: redakcja@gazetakaszubska.pl

Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz



Najnowsze artykuły

Darmowy kurs języka esperanto w Słupsku. Trwają zapisy
Wiele tematów poruszono podczas wczorajszego Konwentu Wójtów i Burmistrzów Powiatu Słupskiego
Pasażerowie słupskiego PKSu: wożą nas jak worki z ziemniakami
W Gdyni otwarto aleję Andrzeja Wajdy
Mieszkańcy wybrali. Wyniki Kobylnickiego Budżetu Obywatelskiego
Kamienne Gody Jadwigi i Alojzego Groth z Tuchomia
W tym roku gościem słupskiej Konferencji Naukowej Doktorantów będzie znany publicysta Piotr Zychowicz
Już w najbliższą sobotę Słupsk ponownie stanie się miejscem obrad doktorantów historii

Najnowsze komentarze