W Przodkowie Pogoń Lębork uległa ligowemu faworytowi

09 września 2013r. | Drukuj

Prawdziwą huśtawkę nastrojów fundują nam ostatnio piłkarze Pogoni. Trzeci mecz z kolei z udziałem Pogoni, w którym jedna z drużyn strzela sześć goli. Niestety po raz drugi czynią to rywale. Mecz potwierdził, że obie drużyny mają zupełnie odmienne cele w tym sezonie.

fot. pogon.lebork.pl - archiwum

fot. pogon.lebork.pl – archiwum

Po najgorszym meczu w sezonie Pogoń po raz drugi traci sześć goli. Porażka mogła być jeszcze bardziej dotkliwa, bo przodkowianie byli o klasę lepsi i momentami spychali naszą drużynę do rozpaczliwej obrony. Z wielu bramkowych okazji wykorzystali sześć, a sam Jakub Gronowski, który z zimną krwią zamieniał na gole znakomite podania kolegów, nie miał litości dla Patryka Labudy, cztery razy trafiając do jego bramki. Z 9 golami na koncie zrównał się w klasyfikacji strzelców z Ilanzem. Obaj są na prowadzeniu.

GKS Przodkowo – Pogoń Lębork 6:1 (2:0)

  • Bramki: 1:0 Jakub Gronowski (21), 2:0 Tomasz Broner (34), 3:0 Jakub Gronowski (47), 4:0 Jakub Gronowski (54), 5:0 Jakub Gronowski (76), 6:0 Maciej Młyński (82), 6:1 Jędrzej Waczkowski (90+3)
  • GKS: Dyszkiewicz – Drutel, F. Barzowski, Sobczyński, Kozerkiewicz (80’ Młyński), Broner, Bloch, Dałek (57’ Cirkowski), S. Frankowski (68’ Olszewski), M. Frankowski (68’ Wrzask), Gronowski
    Trener: Sebastian Letniowski
  • Pogoń: Labuda – Jasiński (kapitan), Kozakiewicz, Gapski, B. Żmudzki (‘32 Bach) – Wesserling, Sychowski, Morawski – J. Żmudzki (‘58 Kołodziejski), Ilanz (‘70 Waczkowski), Byczkowski
    Rezerwowi: Skrzypczak, Iwosa, Naczk, Bulczak
    Trener: Sobiesław Przybylski
  • Żółte kartki: M. Frankowski – Gapski, Morawski, Wesserling, Sychowski
  • Sędziowie: Adam Skurat oraz Łukasz Kowalik, Wojciech Płókarz

Opublikowano w: LęborkPiłka nożnaWiadomości
Tagi: , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: [email protected]

Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz