fot. Marcin Kamiński

Piłkarki ręczne Słupi Słupsk zajęły w sezonie 2012/2013 piąte miejsce w ligowej tabeli. O tym czy jest to zadowalający wynik i jakie zmiany czekają drużynę w najbliższym czasie mówi w rozmowie z Karolem Kotusiewiczem trener piłkarek Michał Zakrzewski.

fot. Marcin Kamiński
fot. Marcin Kamiński

Karol Kotusiewicz: Na zakończenie sezonu 2012/ 2013 Słupia gładko wygrała z AZS Lublin. Jak oceni Pan występ swoich podopiecznych?

Michał Zakrzewski: Cieszymy się ze zwycięstwa, jednak gra obu zespołów była typowo wakacyjna- to było widać. Cieszę się, że dziewczyny potrafiły się jeszcze zmobilizować i pokazać sporo dobrej piłki ręcznej. Nie ma się jednak co oszukiwać, mecz nie był toczony w rewelacyjnym tempie. Poza sporą brutalnością ze strony lublinianek niczym się nie wyróżnił.

Słupia zakończyła ten sezon na piątym miejscu. Czy to zadowalający wynik?

Na pewno apetyty były dużo większe. Myśleliśmy, że dużo lepiej będzie wyglądała nasza współpraca z juniorkami a Słupia będzie miała dużo większą ławkę niż zwykle. Rzeczywistość okazała się inna. Kalendarze i terminy nie zawsze nam sprzyjały, stąd zawód a może dobre, piąte miejsce? Czekają nas duże zmiany. Młode dziewczyny, które teraz wchodziły z ławki, w najbliższym sezonie będą musiały wziąć na siebie ciężar gry. Będą miały wsparcie ze strony bardziej doświadczonych zawodniczek, ale na pewno nie w tak dużym stopniu. Czeka nas powiew młodości ale chyba o to chodzi, by jak najwięcej wychowanek grało w pierwszym zespole.

Oprócz zmian kadrowych Słupię czekają też zmiany organizacyjne…

Jesteśmy przed Walnym Zgromadzeniem, czekają nas zmiany w statucie i może w kierownictwie. Potrzebne są zmiany, które mogą wyjść na lepsze. Wierzymy, że tak się stanie również i w tym przypadku.

Co czeka dziewczyny? Koniec treningów i powrót do domów?

Czeka nas 2-3 tygodniowe roztrenowanie. Idzie lato i każda z dziewczyn chce dobrze wyglądać, same ciężko pracują nad kondycją w domach czy internatach, dlatego nie obawiam się, że odstawią piłkę ręczną. Wszystkie deklarują, że będą aktywnie spędzały wakacje. Ale dziewczyny na pewno potrzebują chwili wytchnienia po tak ciężkim sezonie, w którym grały 8-osobowym składem.

Czy zobaczymy Michała Zakrzewskiego w roli trenera Słupi w sezonie 2012/ 2013?

Na pewno chciałbym z tą drużyną powalczyć. Jeżeli dostanę błogosławieństwo zarządu, to na pewno podejmę wyzwanie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.