Fot. awf.gda.pl

Natalia Partyka, znana niepełnosprawna tenisistka stołowa, nie otrzymała stypendium z budżetu miasta Gdańska. Urzędnicy zasłaniają się regulaminem, ale przyznają jednocześnie, że przepisy trzeba zmienić.

Fot. awf.gda.pl
Fot. awf.gda.pl

Według gdańskich urzędników powodem nie przyznania Natalii Partyce stypendium jest brak zapisu w regulaminie o wsparciu dla sportowców niepełnosprawnych oraz fakt, że trenuje ona poza Gdańskiem. Według zapisów przyjętych przez radnych przed trzema laty, na wsparcie z budżetu miasta mogą liczyć sportowcy, którzy: zdobędą tytuł mistrza Polski lub zajmą miejsce od 1 do 4 na Igrzyskach Olimpijskich, mistrzostwach świata lub Europy seniorów. Nagradza się też zajęcie miejsca od 1 do 3 w mistrzostwach świata juniorów lub mistrzostwach Europy juniorów.

– Pani Natalia nie spełniła wszystkich kryteriów, które są w regulaminie – powiedział w TVN 24 przewodniczący rady miasta, Bogdan Oleszek. – Jest zapis, z którego wynika, że sportowiec musi być członkiem klubu z siedzibą w Gdańsku – dodaje.

Taka argumentacja nie przekonuje jednak Natalii Partyki. – Należę do klubu pełnosprawnych w Sochaczewie, ale trenuję w Gdańsku. Gram też w klubie niepełnosprawnych Szansa Start Gdańsk – odpowiada tenisistka.

 – Błędne decyzje się zdarzają. Do takich bez wątpienia zaliczyć trzeba nieprzyznanie stypendium złotej medalistce paraolimpiady Natalii Partyce – mówi Wiesław Kamiński, radny Gdańska

Przewodniczący rady miasta zapowiedział spotkanie członków zespołu rady sportu w celu omówienia zmian w regulaminie. Biura prasowe urzędu miasta poinformowało tymczasem, że od listopada 2008 roku tenisistka stołowa dostała z kasy miasta 98 tys. zł. Tylko w zeszłym roku otrzymała 30 tys. zł nagrody.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.