93 rocznica Odzyskania Pomorza – Powrót żołnierza polskiego na stare ziemie

09 lutego 2013r. | Drukuj

W sierpniu 1919 r. z rozkazu Naczelnego Dowództwa, Dowództwo Frontu Południowo-Zachodniego opracowała plan akcji, nastąpiło utworzenie (z Dowództwa Frontu Płd.-Zach.) – Dowództwa Frontu Pomorskiego z gen. broni Józefem Hallerem na czele; szefem sztabu mianowano płk Nieniewskiego. Dowództwo rozpoczęło prace od 24.10.1919 r. w Skierniewicach. Przystąpiono do uzgadniania działalności poszczególnych sił i środków wydzielonych do tej operacji.

Przywitanie Hallerczyków w Tczewie. / fot. NG

Przywitanie Hallerczyków w Tczewie. / fot. NG

23.10.1919 r podano do wiadomości:

treść układu wojskowego w Berlinie,

uwagi do układu wojskowego, wskazujące strefy dzienne zajmowania Pomorza.

opracowanie własnego planu zajęcia,

podporządkowanie Dowództwa Okręgu Generalnego Pomorza,  Dowództwu Frontu Pomorskiego,

rozgraniczenie terenu działań operacyjnych pomiędzy Dowództwem Frontu Pomorskiego a Wielkopolskiego,

zadania dla poszczególnych jednostek wojskowych.

Zajęcie Pomorza przewidziane z końcem października, opóźniało się z powodu odwlekania ratyfikacji układów przez Niemcy. Dowództwo Frontu Pomorskiego miało szybko zorganizować dowództwa i sztab, sprawdzenia i podporządkowania jednostek przydzielonych: 11 Dywizji Piechoty (2DSP armii gen. Hallera), Dywizji Pomorskiej organizującej się w Poznaniu od 29 06 1919 r., 5 brygad jazdy (1 pułk ułanów krechowieckich, 12 pułku ułanów podolskich), oddziałów z Frontu Mazowieckiego, grupy gen. Ordy, 2 pułku szwoleżerów (dawniejszego 2 pułku ułanów II brygady legionów polskich), IV grupy lotniczej (11 i 590 eskadry lotniczej), III grupy aeronautycznej. Dalsze prace dotyczyły organizacji DOG Pomorze, Strzelców Pomorskich, Tajnych Organizacji Wojskowych OWP na Po morzu. Następnie skoordynowano akcje z działaniami władz politycznych, zwłaszcza: prezesem Rady Ministrów Skulskim, ministrem byłej dzielnicy pruskiej Wł. Seydą i wojewodą pomorskim Łaszewskim oraz ministrem dr Wybickim.

Plan przejęcia Pomorza przez wojska gen. Hallera przewidywał dwie fazy:

zajęcie twierdzy Toruń i terenu na wschód od Wisły – 7 dni, siódmego dnia zajęcie Grudziądza,

zajęcie całego kraju przy znanego Polsce na zachód od Wisły aż do morza -10 dni.

W pierwszej fazie operacji na prawym brzegu Wisły te ren zajmują wojska pod dowództwem gen. Pruszyńskiego. Toruń miały zająć oddziały Dywizji Pomorskiej pod dowództwem płk Skrzyńskiego.

Operacje w drugiej fazie miały być dokonane pod dowództwem gen. Gąsickiego, dowódcy II DP, na wypadek zaś zbrojnego oporu ze strony Niemców współdziałanie z tajną organizacją OWP. Objęcie Wisły i wybrzeża morskiego przez flotyllę wiślaną 1 batalion morski.

Dowództwo Frontu Wielkopolskiego do objęcia Pomorza wydzieliło siły: 2 dywizję strzelców wielkopolskich, pod dowództwem płk Jasińskiego, 1 brygadę jazdy wielkopolskiej (od 13.01.1920 r. 3 pułk ułanów, jedną baterię artylerii przydzieloną do frontu pomorskiego), grupę lotniczą (10 i 4 eskadra lotnicza).

Plan dla wojsk Frontu Wielkopolskiego przewidywał obsadzenie północno-zachodniej granicy Polski od Ujścia do Chojniczek (koło Chojnic).

Generał J. Haller / fot. NG

Generał J. Haller / fot. NG

10.01.1920 r. gen. Haller i gen. Dowbór-Muśnicki wydali rozkazy o koncentracji wojsk wyznaczonych do wkraczania na Pomorze. Wojska zajęły pozycje i rejony wyjściowe. Odnośnie do przeprowadzenia tych operacji wojskowych stanął między rządem niemieckim a Polską Misją Wojskową w Berlinie układ, w którym określono zasady i sposób obustronnych działań. Ewakuacja jak i zajęcie terenu miały być przeprowadzone pokojowo i strefami ustalonymi z góry, przy wykluczeniu bezpośredniej styczności pomiędzy wojskami niemieckimi a polskimi oraz przy wykonywaniu ruchu, tylko w dzień, od godz. 6 do 18. Ustalono jeszcze w tym układzie przeprowadzenie ochrony, oddanie własności państwowej i utrzymanie porządku publicznego w czasie przejściowym, uregulowanie spraw związanych z komunikacją, wreszcie sposób obsadzenia nowej granicy oraz prowizorycznego jej wytyczenia na odcinkach, na których nie określono jej ściśle traktatem wersalskim. W uzupełnieniu umowy polsko-niemieckiej o wojskowej ewakuacji obszarów Polsce przyznanych i o przejęciu administracji tych obszarów przedstawiciele 2 DP Wlkp. i 42 Brygady Reichswehry podpisali dodatkowy układ w Chodzieży. Analogiczny układ podpisali przedstawiciele dowództwa 11 SP i Pomorskiej SP w Toruniu i Grudziądzu w Gdańsku z niemieckimi pełnomocnikami tamtejszych jednostek.

Przewidywano rozpocząć ewakuację i obejmowanie terenów w sobotę 17 stycznia 1920 r. i to ściśle określonymi strefami, z tym, te wojska niemieckie rozpoczną ruch codziennie o godz. 8, polskie zaś o godz. 9. Jeśli nastąpią nieprzewidziane przeszkody w marszu Niemców, to wojsko polskie dostosuje się do tempa marszu w ten sposób, te zachowany będzie dystans co najmniej 1 km.

Zobowiązała się również strona polska udzielić pomocy niezdolnym do marszu i chorym żołnierzom niemieckim i zapewnić im powrót z bronią i ekwipunkiem. W układach uregulowano także utworzenie polsko-niemieckiej policji pomocniczej w miejscowościach, które podlegały przekazaniu oraz u trzymanie łączności w czasie obejmowania pomiędzy stronami.

Od 14 do 16 stycznia 1920 roku pułki i dywizje kończyły przygotowania wstępne w rejonach wyjściowych. Stwierdzono po stronie niemieckiej ożywiony ruch związany z transportowaniem materiałów i sprzętu wojennego w głąb Niemiec, jak i stopniowe wycofywanie wojska. Wskazywało to na to, że operacje z objęciem Pomorza będą miały przebieg pokojowy. Trzeba było jednak liczyć się z możliwością zasadzek i zamachów podejmowanych przez luźne grupy dywersyjne, tudzież z możliwością sabotażu na kolejach, w fabrykach i koszarach. Brano również pod uwagę, że ludność stref granicznych podburzona przez żołdactwo pruskie może dać się porwać do nierozważnych czynów względem wojska polskiego. Toteż nakazano dowódcom polskim rozkazem dowództw frontów zastosowanie przy wkraczaniu wszelkich środków ostrożności i przygotowanie się z góry do bezwzględnego zwalczania każdego oporu. Niemniej zalecono też unikać wszystkiego, co mogłoby drażnić ludność niemiecką na obszarach przyznanych Polsce. Uzupełniono zaopatrzenie jednostek wojskowych i żołnierzy w niezbędne materiały; wydano amunicję i granaty oraz zapasowe wyposażenie.

Nakazano wojsku ubezpieczać starannie marsze, jak na wojnie.

Wszystkie przewidziane za lecenia i działania taktyczno-operacyjne wykonano ściśle wmyśl rozkazów. W pierwszej fazie operacji objęcia Pomorza przeprowadzono działania od 17 do 24 stycznia 1920 r.

Grupa operacyjna gen. Pruszyńskiego – 11 dywizja piechoty działająca w rubieży od Mławy do Dobrzynia wzmocniona 5 brygadą jazdy – przekroczyła 17 stycznia granicę Kongresówki i swoimi jednostkami dotarła do Iłowa, Golubia i Wąbrzeźna. W Iłowie serdecznie przyjęto żołnierzy polskich, zbudowano bramy triumfalne z flagami narodowymi, delegat Rady Ludowej Krajewski wygłosił przemówienie, zaś chór odśpiewał pieśń „Polska powstała z grobu niewoli”. Na zakończenie wojsko i zebrana bardzo licznie ludność odśpiewała Rotę.

Również w Wielkim Kęcku, Koszelewach owacyjnie przyjmowano żołnierzy.

W Działdowie 17 stycznia miejscowi Niemcy słowami„Do widzenia” żegnali opuszczający miasto i powiat oddział Grenzschutzu, na co otrzymywali odpowiedz „do widzenia za 6 tygodni”. O godz. 14 wkroczyło na rynek polskie wojsko. Po krótkim postoju ruszyło w głąb kraju. Społeczeństwo przywitało wyzwolicieli flagami i girlandami. Na powitanie zjechali działacze Rady Ludowej, urządzając dla żołnierzy i oficerów różne imprezy. W Hotelu Polskim urządzono dom żołnierza.

Na kierunku działania 2 pułku szwoleżerów rokitiańskich pod Golubiem granicę i rzekę wojsko przekraczało po moście zbudowanym specjalnie przez miejscową ludność, serdecznie witane pod bramami przystrojonymi barwami narodowymi.

3Orędownik na Powiat Tucholski z 31 stycznia 1920 r.   ( z archiwum Naji Gochë)

3 Orędownik na Powiat Tucholski z 31 stycznia 1920 r. ( z archiwum Naji Gochë)

18 stycznia o godz. 8 oddział żołnierzy niemieckich przez Kiełpiny opuścił Lidz­bark. Po pół godzinie wkroczył pierwszy oddział żołnierzy polskich w składzie 10 szeregowców na koniach, na ich czele por. Stanisław Dowgird Ptaszek. Po zejściu z koni w otoczeniu społeczeństwa miasta odśpiewali „Pieśń narodu” Konopnickiej. Polska ludność płakała z radości witając wyzwolicieli. Dwa dni wcześniej gorąco witano w mieście polskiego oficera łącznikowego por. Skowrońskiego, który uzgadniał działania z komendą niemiecką.

18 stycznia wyzwolenia doczekali się mieszkańcy Brodnicy. Wojsko wkraczało przy dźwiękach dzwonów. W jednej chwili chorągwie narodowe pojawiły się na wszystkich domach obwieszczając, że prastara Ziemia Michałowska z jej okolicami jest wolna. Wkraczające wojska polskie powitał komisaryczny burmistrz miasta Augustyn Gapa, wręczając gen. Pruszyńskiemu chleb i sól oraz klucze miasta. Dwa dni po wkroczeniu wojsk mieszkańcy Brodnicy witali dowódcę Frontu Pomorskiego gen. J. Hallera. Następnie zajęto Lubawę i Nowe Miasto. Wieczorem miasta były odświętnie iluminowane.

Wojska niemieckie zaczęły opuszczać wschodnie tereny położone za Wisłą.

W dniach następnych wyzwolone zostały Chełmża (21.01.) i Chełmno (22.01.). Wojsko polskie przesuwało się pierścieniem pod Grudziądz. Przed południem 23.01. Niemcy wycofali się z Grudziądza przez most na zachodni brzeg Wisły. O godz. 12.30 pociąg pancerny „Hallerczyk” wraz z 1 kompanią 42 pułku piechoty przybył do Grudziądza. Po zaciągnięciu wart na dworcu kolejowym pociąg pancerny podjechał na most nad Wisłą, gdzie zluzował warty niemieckie. Kilkanaście minut potem wjechał drugi pociąg pancerny „Wilk” od stacji Kornatowo. Tego samego dnia w ślad za pociągiem pancernym weszły siły główne 11 dywizji piechoty. Część wojsk wydzielono do wytyczenia i obsadzenia granicy z Prusami Wschodnimi.

W czasie wkraczania i zajmowania przez wojsko polskie Pomorza, Niemcy zachowywali się różnie. W niektórych miejscowościach opuszczali swe domy wśród bicia żałobnych dzwonów z okrzykami „Wir kommen wieder” (my tu wrócimy), na co ludność polska odpowiadała „Nie damy ziemi skąd nasz ród”.

Płk mgr Zenon Klemenczak
Słupsk/ Naji Gochë


Tagi: , , , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: [email protected]


Warning: Use of undefined constant rand - assumed 'rand' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/umedia/domains/gazetakaszubska.pl/public_html/wp-content/themes/gk02/functions.php on line 133
Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz