fot.aleksandrakobielak.pl

Aleksandra Kobielak – Mistrzyni Świata Fitness z 2000 roku spotkała się z młodzieżą Gimnazjum nr 2 im. Jana Heweliusza w Gdańsku. Opowiadała, w jaki sposób doprowadziła swoje ciało do perfekcji, namawiała również uczniów do aktywnego i zdrowego stylu życia.

Czy każdy ma warunki, aby stać się tak wysportowanym jak pani?

Oczywiście, że nie każdy. Trzeba mieć predyspozycje, jak do wszystkiego. Musisz wiedzieć, czy chcesz być inżynierem, naukowcem, czy sportowcem. Wiadomo, że uwarunkowania genetyczne na pewno mają tutaj duże znaczenie. Odkąd pracuję z dzieciakami, widzę, które są zdolne i które mają warunki do sportu. Zawsze wygrywa jednak praca i te dzieci, które nie rokują nadziei, ale są systematyczne i pracują codziennie, potrafią być lepsze na zawodach, niż te „wybitne”, ale leniwe. Trzeba mieć też charakter.

fot.aleksandrakobielak.pl
fot.aleksandrakobielak.pl

Ile godzin dziennie poświęca pani na ćwiczenia?

Staram się trenować codziennie, ale szczerze powiem, to mi nie wychodzi. Jestem zadowolona, gdy uda mi się poćwiczyć ok. 1,5 godziny dziennie.

Czy ćwiczy pani pod okiem instruktora?

Nie ćwiczę pod okiem instruktora – wolę sama zdobyć wiedzę i być wtedy odpowiedzialna za swoje błędy czy sukcesy.

Ma pani jakąś specjalną dietę? Jeżeli tak, to z czego się ona składa?
Staram się – chociaż nie zawsze mi to wychodzi – nie jeść słodyczy ani lodów. Unikam tłustego jedzenia.

Czy sprawia pani przyjemność praca z dziećmi?

Dzieci nie mają jeszcze tej zawiści, która potem powstaje w życiu dorosłym. W związku z tym naprawdę szczerze się cieszą, szczerze płaczą, dlatego uwielbiam z nimi pracować.

Co zalicza pani do swoich największych sukcesów?

Najbardziej cenię sobie czas po Mistrzostwach Świata, kiedy przeszłam na zawodowstwo. I startowałam z samymi Mistrzami Świata. Wtedy  bycie w pierwszej dziesiątce zawodowców, było jeszcze większym sukcesem niż Mistrzostwo Świata w amatorach. 

Dziękuję za rozmowę.
 

Rozmawiał Radosław Selonka – uczeń Gimnazjum nr 2 im. Jana Heweliusza w Gdańsku

 

Galeria

fot. Kinga Andrzejczyk

1 KOMENTARZ

  1. No, no, Radosławie Selonka, niezła robota :) A i partnerka do rozmowy z wyższej półki. Pytania na temat, odpowiedzi także. Oby tak dalej… rozwijaj swój talent i zainteresowania. Powodzenia !

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.