Dzikie instynkty na koniec roku. Wild Project w Sopocie

26 grudnia 2012r. | Drukuj

Już w najbliższy piątek ostatnia szansa w tym roku, aby zobaczyć Wild Project – taneczny spektakl o naszych pierwotnych instynktach. Dziewięciu tancerzy Sopockiego Teatru Tańca porywa dzikością swoich interpretacji. Wśród nich – Dawid Kisiel, okrzyknięty już odkryciem trójmiejskiej sceny tańca.

W ramach tegorocznego Festiwalu „Metropolia Jest Okey”, organizowanego przez Nadbałtyckie Centrum  Kultury,  to właśnie  piątek będzie Dniem Tańca. W sopockim klubie Scena będzie można zobaczyć aż pięć  przedstawień z udziałem 20 artystów, reprezentujących różnorodne style i techniki taneczne, jak też  inne koncepcje teatru tańca.

Fot. facebook/Piotr Żagiel

Fot. facebook/Piotr Żagiel: Wild Project

Wśród nich spektakl, którego niedawna grudniowa premiera okazała się wydarzeniem artystycznym  – „Wild Project” Sopockiego Teatru Tańca. Reżyser i choreograf Joanna Czajkowska stworzyła przedstawienie poruszające temat pierwotnych instynktów, które określają świadomość i zachowania człowieka zarówno jako jednostki, jak i części społecznej zbiorowości. Twórczyni spektaklu dowodzi, iż mimo rozwoju cywilizacji i nowych technologii,  podstawą naszego istnienia są wciąż te same, atawistyczne instynkty, m.in.: ucieczki, odrzucenia, przetrwania, ciekawości, walki, zdobywania, konstrukcji, seksualny, rodzicielski czy stadny. Czajkowska spektaklem tym udowodniła swoją choreograficzną dojrzałość, tworząc widowisko różnorodne i spójne jednocześnie.  Różnorodne pod względem stylów tanecznych, które z rozmysłem spaja w jedną całość poprzez dziką, niemal zwierzęcą interpretację teorii instynktów.

Przedstawienie do muzyki  Bartosza Hervy ujawnia również talent nowych tancerzy zespołu, spośród których wyróżnia się Dawid Kisiel, nazwany przez recenzentów „odkryciem spektaklu”.  Jego duet z Magdą Wójcik jest nie tylko  mocnym otwarciem przedstawienia – perfekcyjnym pod względem technicznym i emocjonalnym, ale chyba najlepszym jego elementem.

Fot. facebook/Piotr Żagiel

Fot. facebook/Piotr Żagiel:  Magda Wójcik i Dawid Kisiel

Dawid  Kisiel z pewnością jest odkryciem spektaklu i Joanny Czajkowskiej. Pozostaje jednak tylko kwestią czasu, kiedy stanie się odkryciem szerszej sceny tanecznej. Choć to wykształcony tancerz tańca towarzyskiego (klasa taneczna S), w swoim zawodowym rozwoju nie ogranicza się tylko do tego rodzaju ekspresji tanecznej. Wszechstronnie utalentowany, doskonały technicznie i obdarzony sceniczną charyzmą stwarza choreografom szerokie możliwości.

Do Trójmiasta przyjechał kilka lat temu z rodzinnej Łodzi, gdzie naukę tańca rozpoczął 16 lat temu pod okiem jednych z najlepszych trenerów. W ciągu ostatnich lat można było go oglądać nie tylko na turniejach tanecznych, ale także w programach telewizyjnych,  m.in. „Jaka to melodia”, „Mój pierwszy raz”, „Podróże z żartem” oraz koncertach Top Trendy, czy Eska Music Awards.   Pomimo sporych sukcesów (finalista i medalista turniejów Grand Prix Polski oraz turniejów zagranicznych),  porzucił taniec towarzyski na rzecz salsy, w której okazał się tak dobry, że już dzisiaj nazywany jest przez niektórych polskim Adolfo Indacochea ( jeden z najlepszych tancerzy salsy na świecie, uczeń słynnego Eddiego Torresa, twórcy stylu mambo).  Duża w tym zasługa Moniki Grzelak, tancerki i założycielki gdańskiej szkoły tańca Dance Avenue, wicemistrzyni świata w mambo i wielokrotnej mistrzyni Polski w salsie, która dostrzegła potencjał młodego tancerza i zaprosiła go do formacji Dance Avenue Performance Team. Zespół od lat bierze udział w  międzynarodowych kongresach salsowych, gdzie prezentując swoje umiejętności, konfrontuje je z najnowszymi trendami.  Tylko w tym roku ich show „Murder” prezentowany był na najbardziej prestiżowych  festiwalach salsy w Europie, m.in. w Berlinie i Warszawie, gdzie spotkał się z gorącym przyjęciem publiczności i pochlebnymi recenzjami.

Fot. facebook/Piotr Żagiel

Fot. facebook/Piotr Żagiel

Dawid Kisiel jest też wykwalifikowanym, ale przede wszystkim uzdolnionym instruktorem tańca. W Dance Avenue  prowadzi zajęcia z salsy, tańca towarzyskiego, body movement.

– Wymagający perfekcjonista – określa styl prowadzenia zajęć jedna z kursantek Dawida.  – Rzadko chwali, zwłaszcza osoby, którym wydaje się, że już coś potrafią. Od nich wymaga więcej, ale jeszcze więcej – od siebie. Na zajęciach daje z siebie wszystko, nie markuje, jest zawsze przygotowany. Mimo wyśrubowanego poziomu zajęć i szybkiego ich  tempa,  pozytywna energia i poczucie humoru prowadzącego sprawiają, że na jego lekcje przychodzi naprawdę wiele osób. Czasem zbyt wiele.

Pewnie dlatego Monika Grzelak zaprosiła go także do udziału w tworzeniu pierwszego w Polsce portalu internetowego z nauką tańca.  To innowacyjne przedsięwzięcie, którego premiera planowana jest na przyszły rok,  spotka się zapewne z szerokim zainteresowaniem. Dawid, choć uczy już innych, wciąż dba o podnoszenie własnych umiejętności. Dotychczas szkolił się m.in. u takich trenerów,  jak: Dagmara Korcz, Piotr Borkowski, Sergey Sourkovi Melia, Iwona Golczak, Eddie Torres, Viktor Nikovski, Olga Gunko czy Jarosław Staniek..

 „Wild Project”, a w nim Dawida Kisiela oraz Dorotę Zielińską,  Larysę Grabińską, Marię Miotk, Barbarę Pędzich, Magdę Wójcik, Joannę Nadrowską, Grażynę Słaboń i Marcina Guzickiego, a także cztery inne spektakle taneczne  można obejrzeć 28 grudnia o godz. 17 w  klubie Scena w Sopocie. Taneczna uczta potrwa tam aż do godz. 23. Wstęp wolny.


Tagi: , , , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: [email protected]

Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz