Pies, który płynął na krze jest sławny. Premiera w Miniaturze

16 grudnia 2012r. | Drukuj

„Baltic. Pies na krze” to tytuł spektaklu, którego premiera odbyła się w niedzielę w gdańskim Teatrze Miniatura. Sztuka opowiada prawdziwą historię psa, którego dwa lata temu uratowali na morzu gdyńscy marynarze.

fot. Piotr Pędziszewski

fot. Piotr Pędziszewski

W niedzielę 16 grudnia młodzi widzowie wreszcie mogli przybyć na długo wyczekiwaną premierę spektaklu „Baltic. Pies na krze”, opartego na prawdziwych wydarzeniach z 2010 roku, kiedy to pies przepłynął połowę Wisły na kawałku kry. Na Zatoce Gdańskiej przemarznięte i przestraszone zwierzę  uratowała załoga statku badawczego gdyńskiego Morskiego Instytutu Rybackiego R/V Baltica.

Historia psa znalazła się w serwisach informacyjnych na całym świecie, a los psa wzruszył chyba wszystkich, którzy dowiedzieli się o jego traumatycznej przygodzie.  Pies Baltic jest obecnie członkiem załogi statku Baltica oraz honorowym psim obywatelem Gdyni. Wraz ze swoim opiekunem Adamem Buczyńskim otrzymali już setki listów z całego świata, w tym list z podziękowaniem za uratowanie Baltika od Brigitte Bardot. Adam Buczyński jest członkiem Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt w Gdyni. Otrzymał również nagrodę główną w plebiscycie „Serce dla zwierząt” miesięcznika „Mój pies”.

Fot. PAP

Fot. PAP

Historię Baltica opisała Barbara Gawryluk w książce „Baltic. Pies, który płynął na krze”, a książka ta zainspirowała  Romualda Wiczę-Pokojskiego, reżysera i zarazem dyrektora Teatru Miniatura, do stworzenia jej scenicznej adaptacji.

– Jest to spektakl dokumentalny dla dzieci. Artyści kilkakrotnie odwiedzili bohatera opowieści na statku Baltica, poznali załogę i wysłuchali opowieści od świadków i uczestników całego wydarzenia. Zainteresowanie historią Baltika w Miniaturze wynikło z potrzeby znalezienia pozytywnych bohaterów w naszej codzienności, przywołania sytuacji zwykłych, a jednocześnie niezwykłych, które dzieją się wokół nas – mówi Romuald Wicza-Pokojski, reżyser spektaklu.

Spektakl reżyseruje dyrektor Teatru Miniatura, a scenografię zaprojektował Mariusz Waras, znany z projektu m-city artysta street-artowy, grafik, projektant. Autorem muzyki do spektaklu jest Michał Jacaszek, kompozytor i producent muzyki elektroakustycznej.

Fot. mat.prasowe

Fot. mat.prasowe

W związku z premierą artyści Miniatury zorganizowali także akcję specjalną pod hasłem „Podaruj ciepło bezdomnym zwierzętom”. Zachęcają do zbierania starych koców, pledów, pościeli, prześcieradeł i innych materiałów, które teatr będzie przekazywał trójmiejskim schroniskom dla bezdomnych zwierząt: Schronisku Promyk w Gdańsku-Kokoszkach, Schronisku w Sopocie oraz Schronisku Ciapkowo w Gdyni.

– W okresie zimowym przydadzą się wszelkie materiały mogące ocieplić legowiska i boksy dla zwierząt, mogą to też być stare zasłony, używana odzież, niepotrzebne tkaniny – zachęcają do udziału w akcji artyści.  Podczas każdego pokazu spektaklu „Baltic. Pies na krze” w teatrze będzie ustawiony duży kosz, do którego można będzie wrzucić przyniesione rzeczy.

Galeria

fot. Piotr Pędziszewski


Tagi: , , , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: redakcja@gazetakaszubska.pl

Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz



Najnowsze artykuły

Już jutro w Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku odbędzie się Sympozjum pt.: „Święta Barbara – patronka rybaków i ludzi morza”
Czas wolny mieszkańców Pomorza na starej taśmie filmowej. Kino Historyczne już w najbliższą środę!
„Echa wojny-trzy historie”-spotkanie w słupskiej bibliotece już w najbliższy wtorek
Tom Malinowski ze Słupska został amerykańskim kongresmenem
O represjach wobec Polaków w Związku Sowieckim już jutro w Miejskiej Bibliotece w Słupsku
Słupscy doktoranci historii już jutro zapraszają na obrady!
SŁUPSKIE CENTRUM KULTURY KASZUB zaprasza na nowy cykl kulturalny pt. CZYTANIE KASZUB-CZËTANIÉ KASZËB
Koniec etnofilologii kaszubskiej na Uniwersytecie Gdańskim?

Najnowsze komentarze