Fot. PAP

Bmw Marcina P., szefa Amber Gold, sprzedano za 318 tys. zł., choć cena wywoławcza wynosiła 226 tys. zł. W gdańskim sądzie zakończył się pierwszy dzień licytacji samochodów upadłej spółki.

Fot. PAP

W poniedziałkowej licytacji wzięło udział prawie  100 osób.  Na sprzedaż wystawiono łącznie 134 samochody, które wycenił rzeczoznawca. Większość to pojazdy z tego lub ubiegłego roku. Dziś kupić można było 44 auta, a pozostałe będą sprzedawane jeszcze przez dwa dni. Ceny wywoławcze zaczynały się od 17,1 tys. zł – za renault Clio,  do 226 tys. zł  za bmw 740d, którym jeździł prezes Amber Gold. Wśród pojazdów wystawionych na sprzedaż są też 4 autobusy marki Mercedes, (od 100 tys. do 137 tys. zł.) Poza autobusami pozostałe auta są z bieżącego i z ubiegłego roku.

Dziś zlicytowano limuzynę Marcina P. – bmw 740d z 2011 r. z przebiegiem 16 tys. km. Jej cena wywoławcza wynosiła 226 tys. zł., jednak nabywca zapłacił za nią 318 tys. zł.  Okazał się nim przedsiębiorca z okolic Piły. Łącznie sąd sprzedał pierwszego dnia licytacji 20 samochodów za sumę 1,3 mln zł.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.