Ten widok to jak sceny z opowieści o Mobym Dicku! Niezwykle rzadko występującego w przyrodzie białego wieloryba uchwycił na filmie angielski mechanik okrętowy Dan Fisher w pobliżu Spitsbergenu na Morzu Arktycznym.

[youtube_sc url=http://www.youtube.com/watch?v=Q5QFlMkLtCc]

Zwierzę pływało w stadzie zwyczajnych szarych humbaków. Najprawdopodobniej niezwykły osobnik dotknięty jest leucyzmem, czyli chorobą charakteryzującą się niedoborem pigmentu w skórze.

To rzadki przypadek, aby wieloryb z tym schorzeniem i tak wyglądający przeżył w naturalnym środowisku. Nietypowy wygląd może utrudniać mu normalne funkcjonowanie, stanowić ułatwienie dla drapieżników, a nawet powodować agresję ze strony współtowarzyszy. Wygląda jednak na to, że nazwany imieniem Willow wieloryb, ma się całkiem dobrze. Jest już dorosły i bez problemu funkcjonuje w swoim stadzie.

Zdarzają się przypadki, że humbaki wpływają do Morza Bałtyckiego. W 2008 roku duńscy obserwatorzy zauważyli wieloryba w rejonie wyspy Ven w Cieśninie Sund. Kilka dni później, zwierzę pojawiło się u polskich wybrzeży w Darłówku, a dwa dni później w Rowach, Czołpinie i Orzechowie. Naukowcy obawiali się, że zwierzę zdechnie z braku pożywienia. Jednak po około trzech tygodniach „Buckie”, bo tak nazwały go niemieckie media, skierował się w stronę Danii do Morza Północnego.

Nie był to pierwszy przypadek, już dużo wcześniej zdarzały się wizyty wielorybów u polskich wybrzeży. Najwcześniejszym znanym przypadkiem był kaszalot z 1291 roku. Często także polską strefę Bałtyku odwiedzały finwale (w 1874 roku koło Gdańska, w 1899 roku niedaleko Dziwnowa oraz w Zatoce Puckiej w 1930 roku), sejwale (w 1590 roku) czy wale biskajskie (1365 rok). W 2006 roku w Zatoce Gdańskiej pojawił się także młodociany samiec humbaka. Na terenie polskich wód terytorialnych wszystkie te gatunki objęte są ścisłą ochroną.

Źródło: Daily Mail

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.