fot. archiwum

Tragiczny finał rodzinnego spotkania w Słupsku. Z niewyjaśnionych jeszcze powodów siedemnastoletni licealista  zabił swoją ciotkę, ciężko ranił wujka i przyjaciela rodziny. Obaj mężczyźni w ciężkim stanie trafili do szpitala. Podejrzanemu o zabójstwo nastolatkowi grozi kara 25-ciu lat więzienia.

fot. archiwum

Do tragicznego zdarzenia doszło w domu jednorodzinnym na peryferiach Słupska. Siedemnastoletni uczeń drugiej klasy ogólniaka przyszedł w odwiedziny do swojej cioci i wujka. Finał rodzinnego spotkania okazał się tragiczny.

Nieoficjalnie wiadomo, że nastolatek bez żadnego powodu najpierw zaatakował nożem w kuchni swoją ciotkę. Później zszedł do warsztatu samochodowego, w którym pracował wujek i jego kolega. Obu mężczyznom również zadał po kilka cisów nożem. Już po kilku godzinach policjantom udało się zatrzymać siedemnastolatka. Tuż po zatrzymaniu zapewniał policjantów, że niczego nie pamięta.

Dwaj ciężko ranni mężczyźni przebywają w słupskim szpitalu. Ich życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Na razie nie wiadomo czy aresztowany licealista jest zdrowy psychicznie. A także czy w chwili popełnienia przestępstwa był pod wpływem środków odurzających. Jako, że podejrzany nie ukończył jeszcze osiemnastu lat za zabójstwo i dwukrotne usiłowanie zabójstwa grozi mu nie dożywocie lecz kara 25 lat więzienia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.