fot. GK

Czternastolatek, który przebywał na koloniach w Runowie próbował 20 sierpnia popełnić samobójstwo. W ciężkim stanie, nieprzytomnego przewieziono do szpitala gdzie zmarł. Trwa śledztwo w tej sprawie, do prokuratury rejonowej w Lęborku wpłynęły materiały zebrane przez policję.

fot. GK

Pobyt na koloniach w Runowie dla jednego uczestnika skończył się tragicznie. 20 sierpnia 14 letni chłopak z Koszalina próbował popełnić samobójstwo. Po intensywnej reanimacji zmarł w szpitalu. Policja przesłuchała w tej sprawie uczestników i opiekunów kolonii. Jak powiedziała zastępca prokuratora rejonowego w Lęborku Dorota Fraczek, do prokuratury wpłynęły już materiały zebrane przez policję. Powołano biegłego patomorfologa, który przeprowadzi sekcję zwłok.

Podjęto też inne czynności procesowe, które pozwolą ustalić okoliczności zdarzenia oraz przyczyny tragedii. Dodała, że za wcześnie jest, aby mówić o konkretnych przyczynach śmierci dziecka. Śledczy ustalają przyczynę próby odebrania sobie życia przez czternastolatka, czy pojawiła się ona podczas pobytu na obozie czy może przyczyny należy doszukiwać się gdzie indziej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.