Stuletni most kolejowy koło Rozłazina. Warto zobaczyć

28 grudnia 2012r. | Drukuj

Na trasie zawieszonej linii kolejowej z Łeby do Pruszcza Gdańskiego, uznawanej za jedną z najbardziej malowniczych na Pomorzu, pozostało wiele obiektów, które do dziś budzą podziw. Jednym z nich jest Młyński Wiadukt, ukryty w lesie w pobliżu Rozłazina.

fot. GK/Jakub Urbański

Most był budowany przez dwa lata i został oddany do użytku w 1905 roku. Znajduje się w pobliżu miejscowości Rozłazino, ok. 3,5km od jeziora Lubowidzkiego.

Pod wiaduktem przepływa mała rzeczka nazywana dawniej Młyńską Strugą, a obecnie Węgorza. Wysokość budowli w najwyższym punkcie wynosi ponad 18 m. Po obu stronach wyznaczono wiele dróg wspinaczkowych i jest to jeden z najwyższych „murków” na Pomorzu.

W odległości około 75 m od mostu znajdują się zabudowania Rozłazińskiego Młyna istniejące co najmniej od początku XIX wieku. Po drugiej wojnie cały budynek dawnego młyna został przeznaczony na cele mieszkalne, zaś linię kolejową zawieszono dla ruchu w 2001 roku.

Galeria

fot. GK/Jakub Urbański


Tagi: , , , , , , , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: [email protected]


Warning: Use of undefined constant rand - assumed 'rand' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/umedia/domains/gazetakaszubska.pl/public_html/wp-content/themes/gk02/functions.php on line 133
Czytaj także

Komentarze do artykułu: 6 (dodaj własny »):
  1. Bigismall pisze:

    http://www.panoramio.com/photo/33428415

    polecam też pozostałości wiaduktów na szlaku Lębork Bytów

    http://www.panoramio.com/photo/33310579

  2. kamil pisze:

    W miastku też taki jest… był do 1945 :)

  3. buba pisze:

    czemu tych torów nikt nie rozbiera? będą tak sobie leżeć aż sam się rozłożą?

  4. Żega pisze:

    Kiedyś będą mądrzejsi ludzie, którzy zastanowią się nad tym, po co były budowane linie kolejowe i powiedzą EUREKA. Przecież ktoś kiedyś pomyślał przed tym, zanim zaczął budowę kolei, a nie jak teraz, kiedy BEZMYŚLNIE likwiduje się coś, co służyło przez cały wiek XX. ZAWSZE ŁATWIEJ COŚ ZNISZCZYĆ NIŻ ZBUDOWAĆ. A w tej chwili, zamiast wykorzystać istniejące możliwości komunikacyjne i turystyczne, COFAMY się przed inicjatywami, które byłyby postępem w sprawie. Niestety takich mamy decydentów, którzy do wszystkiego zabierają się, jak do jeża. Nie słyszałem jeszcze, żeby Niemcy likwidowali koleje, ale u nas pewnie trasy kolejowe na Pomorzu traktuje się jako poniemieckie, a poniemieckie to BE.

  5. ... pisze:

    buba. pomyśl co piszesz.na tej lini kolejowej (nr 229) z pruszcza gdańskiego do łeby będą być moze reaktywowane przewozy psażerskiej w ramach PKM.

    zródło:http://www.rynek-kolejowy.pl/39374/Do_Bytowa_Kartuz_Bolszewa_Na_Pomorzu_rosnie_apetyt_na_kolej.htm

  6. xxx pisze:

    buba, w cywlizowany karju zamknięte linie kolejowe się reaktywuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz