fot. sxc.hu

Policja w Lęborku odnotowuje ostatnio dużą liczbę fikcyjnych zgłoszeń kradzieży telefonów komórkowych. Właściciele komórek zgłaszają kradzieże gdy w rzeczywistości gubią swoją własność. Za zgłoszenie przestępstwa jakie nie zaistniało grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

fot. sxc.hu

W przypadku zagubienia telefonu komórkowego w nieznanych okolicznościach jaki i innego wartościowego przedmiotu i gdy zachodzi podejrzenie, że ktoś mógł ten przedmiot znaleźć i go używa, zgłosić należy ten fakt jako podejrzenie przywłaszczenia.

– W każdym przypadku przyjęcia przez policję zgłoszenia o kradzieży lub przywłaszczeniu telefonu komórkowego, policjanci sprawdzają kiedy rzeczywiście zaginął telefon, czy używa go inna osoba i gdzie „działa” obecnie komórka – tłumaczy Daniel Pańczyszyn, oficer prasowy lęborskiej policji. – W wyniku takich sprawdzeń może okazać się np. że komórka została zgubiona dużo wcześniej albo, że została np. wstawiona do lombardu przez właściciela a on zgłasza kradzież aby uniknąć kar finansowych u operatora sieci.

Były również przypadki, że skradziona rzekomo komórka została zgubiona przez właściciela, zupełnie w innym miejscu niż podawał miejsce kradzieży właściciel, ktoś ją znalazł i przywłaszczył. Każdy przypadek zgłoszenia kradzieży komórki jest traktowany indywidualnie jednak może prowadzić do narażenia się na odpowiedzialność karną z zgłoszenie przestępstwa jakiego nie było.

Policja przypomina, że zgłoszenie przestępstwa jakie nie miało miejsca, osobie takiej może grozić do 2 lat pozbawienia wolności. Przypominamy również, że używanie znalezionego przedmiotu jest przywłaszczeniem i grozi za to 3 lat pozbawienia wolności. W przypadku znalezienia przedmiotu stanowiącego jakoś wartość należy dążyć do ustalenia właściciela, sprawdzić na Policji czy przedmiot nie jest kradziony i odnieść do biura rzeczy znalezionych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.