Okręt podwodny jedzie ulicami Gdyni

17 grudnia 2011r. | Drukuj

W sobotę rano rozpoczął się transport okrętu podwodnego typu Kobben, z portu wojennego do Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Przewożony na platformie okręt, który waży 370 ton, będzie laboratorium dla studentów i atrakcją  dla turystów.

fot. Marynarka Wojenna/P.Wojtas

Ma 45,5 metra długości, 4,6 metra szerokości i jest wysoki na 8,9 metra. Okręt podwodny typu Kobben, który dawno  temu przeszedł w stan spoczynku,  jedzie dziś ulicami Gdyni.  To pierwsza taka operacja w Polsce. Ważący ponad 370 ton okręt najpierw został wciągnięty na barkę, a następnie wzdłuż wybrzeża przeholowany został z portu wojennego na teren Komendy Portu Wojennego. Tam, już na lądzie jest dziś transportowany do Akademii Marynarki Wojennej.  – Okręt przygotowywany był do tej akcji od sześciu lat. W tym czasie trzeba było go pomalować i wypiaskować, wyjąć z niego balast, zdemontować akumulatory i inne części – powiedział  kmdr ppor. Wojciech Mundt, rzecznik prasowy AMW. – Jednostka ma do pokonania ok. 500 m z portu na teren AMW. Ostatecznie stanie na dziedzińcu uczelni i będzie służyć studentom jako laboratorium naukowe dodaje rzecznik.

Okręt podwodny typu Kobben to norweska jednostka, wyprodukowana w latach 60. w RFN. Jednak ten egzemplarz nigdy w polskiej flocie nie służył. Pełnił za to funkcję magazynu części zamiennych dla Kobbenów, które w latach 2003-2004 dostaliśmy od Norwegów . To „Sokół”, „Sęp”, „Bielik” i „Kondor”, które wciąż służą w MW. Uczelnia kupiła okręt zwany „Jastrzębiem” od Marynarki Wojennej za symboliczną złotówkę. Koszt przygotowania Kobbena i transportu wyniósł  2,5 mln zł.


Tagi: , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: [email protected]


Warning: Use of undefined constant rand - assumed 'rand' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/umedia/domains/gazetakaszubska.pl/public_html/wp-content/themes/gk02/functions.php on line 133
Czytaj także

Na razie jest tylko jeden komentarz (dodaj własny »):
  1. kamil pisze:

    wielka atrakcja chciałbym to obejrzeć naocznie

Dodaj komentarz