Fot. "Fryderyk Chopin"

Gimnazjaliści ze „Szkoły pod Żaglami” wrócili do kraju. Jeszcze nie wiadomo jak długo potrwa remont uszkodzonego żaglowca „Fryderyk Chopin”.

Fot. "Fryderyk Chopin"

Organizatorzy rejsu podjęli decyzję o powrocie młodzieży do Polski. Wśród 36. osobowej grupy uczniów, która brała udział w rejsie „Szkoły pod żaglami” na Karaiby, są także gimnazjaliści z Trójmiasta.  Młodzi żeglarze wierzą jeszcze, że rejs będzie kontynuowany za miesiąc. Jednak na razie nie zapadła decyzja gdzie odbędzie się remont żaglowca. Obecnie cumuje on w stoczni remontowej Penndenis w Falmouth i czeka na decyzję o miejscu i czasie remontu.

Fot. PAP

Kapitan Krzysztof Baranowski chce by statek kontynuował rejs, ale najpierw potrzebny jest kosztorys napraw. Remont może kosztować 1-2 mln zł. Nie wykluczone więc, że jednostka będzie musiała wrócić do Gdyni, skąd wyruszyła w rejs 1 października. W nocy z 28 na 29 października, podczas sztormu na Atlantyku,   żaglowiec stracił oba maszty. Jednostki ratunkowe doholowały go do portu w Kornwalii. Decyzję o remoncie i ewentualnej kontynuacji rejsu podejmie wkrótce armator „Fryderyka Chopina” – Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji w Warszawie – zależy kontynuacja rejsu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.