Uwaga żmije!

04 sierpnia 2011r. | Drukuj

Do pomorskich szpitali trafiło już ponad pięćdziesiąt osób  ukąszonych  w lipcu przez żmije. Turyści  i spacerowicze  mówią o pladze, a leśnicy o braku rozwagi.

fot. Marek Szczepanek: Vipera berus czyli żmija zygzakowata

 

Do szpitali w Gdańsku, Gdyni Słupsku trafiają pacjenci z całego Pomorza, których w ostatnim czasie ukąsiła żmija zygzakowata. Są to zarówno turyści, jak i mieszkańcy regionu. Najwięcej przypadków ukąszeń stwierdzono na Kaszubach – w okolicach Kartuz, Brodnicy Górnej  i Wejherowa. – Trzeba być rozsądnym, do lasu nie wchodzić w klapkach, trampkach czy sandałach , bo przez przypadek  możemy wejść w drogę żmii – mówi Waldemar Gąsiorski, leśniczy z Radwanek w gminie Ustka.

Żmija zygzakowata ma grzbiet o zabarwieniu brązowym, srebrzystoszarym, żółtawym, oliwkowozielonym, a nawet pomarańczowym. Na grzbiecie ma ciemniejszy zygzak. Spotykana  jest na obrzeżach lasów, podmokłych łąkach, polanach leśnych. Lubi siedliska o chłodnym mikroklimacie. Głównym pokarmem żmij są małe ssaki – gryzonie, krety oraz żaby, jaszczurki i pisklęta ptaków.  Żmija chętnie przebywa pod kamieniami, krzewami lub wśród korzeni drzew. Najczęściej ucieka przed napastnikiem, atakuje w sytuacji, gdy jest osaczona. Najpierw jednak zazwyczaj głośno syczy, stosunkowo rzadko kąsa.


Tagi: , , , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: redakcja@gazetakaszubska.pl

Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz