Wałęsa z tatuażem na motorze…

28 lipca 2011r. | Drukuj

Jarosław Wałęsa rozpoczął treningi na torze żużlowym Gdańsku, gdzie  już na pierwszym łuku miał niegroźny wypadek. Mimo potłuczeń europoseł  zapewnia, że nie porzuci sportu i będzie kontynuował przygodę z  żużlem.

fot. jaroslawwalesa.pl

Syn byłego prezydenta i europoseł PO przyznaje, że spełnia swoje dziecięce marzenia – od dziecka był wielkim pasjonatem żużla i kibicował zawodnikom Wybrzeża.  Teraz sam chce spróbować sił na torze , więc kilka dni temu pierwszy raz w życiu założył żużlowy kombinezon i wsiadł na motocykl. Niestety już na samym początku miał wypadek – na szczęście niegroźny. Według świadków zdarzenia Jarosław Wałęsa bez problemu wystartował, jednak na zakręcie wpadł w dziurę i maszyna przechyliła się w lewą stronę tak, że europoseł PO wpadł pod bandę. Podobno nic mu się nie stało, szybko wstał i otrzepał się z kurzu, a trening zakończył po prawie dwóch godzinach. GK może zdradzić jeszcze jedną ciekawostkę z życia młodego Wałęsy (34). Otóż miesiąc temu pojawił się kilkakrotnie w salonie tatuażu w Sopocie przy ul. Wolności. Tam podczas kilku sesji kazał sobie zrobić na ramieniu pokaźnych rozmiarów tatuaż. Za każdym razem przyjeżdżał swym motorem Honda CBR 1000 RA, czyli klasycznym ścigaczem.


Tagi: , , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: redakcja@gazetakaszubska.pl

Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz