Chaos i błędy PKP doprowadziły do katastrofy?

20 lipca 2011r. | Drukuj

Nie działała łączność radiowa na stacji PKP, radiotelefony w lokomotywach nie miały koniecznego zasięgu, a pociąg wjechał na tor bez wymaganego pozwolenia. Tak doszło do katastrofy kolejowej rok temu w Korzybiu, co ujawnia opublikowany właśnie raport.

Ukazał się  raport powypadkowy Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych, który wyjaśnia przyczyny katastrofy kolejowej w Korzybiu.  13 lipca 2010 roku, tuż po godzinie 9 rano zderzyły się dwa pociągi.  Osobowy z Korzybia ruszając w kierunku Kępic wyjechał na tor bez wymaganego pozwolenia. Jadący z przeciwka skład Szczecinek – Słupsk nie posiadał na pokładzie przewidzianych regulaminem  środków łączności. Bez nich w ogóle nie powinien wyjechać ze stacji. Takie były najprawdopodobniej przyczyny katastrofy kolejowej, w wyniku której rannych zostało 30 osób.

fot. archiwum

– Zapoznajemy się z raportem, niewykluczone, że do końca lipca zakończy się śledztwo w tej sprawie – wyjaśnia Krzysztof Młynarczyk, zastępca prokuratora rejonowego w Miastku. – Na razie nikt jeszcze nie otrzymał zarzutów w tej sprawie – dodaje prokurator. Z raportu wynika jednak, że do katastrofy doszło zarówno w wyniku błędów obsługi pociągów, naruszenia przepisów, jak i wad lub braków urządzeń łączności. Nieregulaminowy był tabor i sposób prowadzenia łączności. W obu lokomotywach jechali tylko maszyniści, tymczasem w tym typie maszyn powinni im towarzyszyć pomocnik lub ostatecznie kierownik pociągu. W jednej z lokomotyw nie było w ogóle radiotelefonu dalekiego zasięgu ani rezerwowego telefonu polowego.


Opublikowano w: BytówPublicystykaSłupskWiadomości
Tagi: , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: [email protected]


Warning: Use of undefined constant rand - assumed 'rand' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/umedia/domains/gazetakaszubska.pl/public_html/wp-content/themes/gk02/functions.php on line 133
Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz