Premier i truskawki

14 maja 2011r. | Drukuj

Donald Tusk podczas niedawnej wizyty w Chorwacji spontanicznie powiedział, że tamtejsze truskawki są najlepsze. Na Kaszubach zawrzało, bowiem od dawna wiadomo, że najsmaczniejsze są truskawki właśnie stąd. Podczas piątkowej wizyty w Trójmieście premier musiał się gęsto tłumaczyć.

fot. archiwum

 

Premier Donald Tusk podczas piątkowej wizyty w Gdańsku był wielokrotnie  pytany o swoją wypowiedź na temat. truskawek podczas niedawnej wizyty w Chorwacji. – Byłem w Chorwacji, kupowałem na rynku w Zagrzebiu truskawki, które były lepsze, niż truskawki w Polsce o tej porze roku. (…) Proszę nie robić ludziom wody z mózgu. Mnie nikt nie musi uczyć fascynacji kaszubską truskawką, ale niestety na nie trzeba jeszcze kilka tygodni poczekać – powiedział nieci poirytowany Donald Tusk. – I to, co dzisiaj w Polsce kupujemy w kwietniu, czy w maju, to nie są kaszubskie truskawki. To są truskawki importowane – dodał premier.

 

fot. arch.: Wypowiedź o truskawkach wywołała burzę

Szef rządu był w Chorwacji 7. maja. Premier Jadranka Kosor zaprosiła go na spacer po starówce Zagrzebia, a po drodze Donald Tusk  spróbował lokalnych specjałów, w tym dorodnych, czerwonych truskawek. – Lepsze niż nasze – zachwalał, zajadając się owocem. Ta wypowiedź wywołała burzę na Kaszubach. Wszakże nasz region to polskie zagłębie truskawkowe i  rodzinne ziemie Tuska.


Opublikowano w: PublicystykaWiadomości
Tagi: , , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: [email protected]


Warning: Use of undefined constant rand - assumed 'rand' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/umedia/domains/gazetakaszubska.pl/public_html/wp-content/themes/gk02/functions.php on line 133
Czytaj także

Komentarze do artykułu: 4 (dodaj własny »):
  1. truskaweczka pisze:

    Tusk na własne życzenie stał się zakładnikiem Kaszubów.Teraz musi chwalić wszystko co kaszubskie chociażby miał zwymiotować .Musi się pozbyć smaku i węchu i góry mówić że smaczne bo kaszubskie chociażby i gówno mu dali do jedzenia.Ale trudno,skoro mianował nawet Małysza królem Kaszubów nich ma za swoje.

  2. Agnieszka pisze:

    Dajcie już spokój temu Premierowi bo to już jest nie smaczne czekacie jak hieny na to tylko żeby ktoś popełnił gafę albo się przejęzyczył przecież to jest tylko człowiek i ma do tego prawo a tutaj potwierdza się Polska rzeczywistość pozdrowienia Agnieszka

  3. A. pisze:

    Czekają aż popełni błąd, to samo było z Kaczyńskim.
    Taka jest nasza rzeczywistość i kto jak kto, ale premier powinien uważać na słowa. Za granicą powinien pochwalić nasze a nie mówić że nasze jest gorsze
    A co do bycia zakładnikiem Kaszub, to raczej Kaszuby stały się zakładnikiem takiego Tuska (kasz. kundelek, pies biegający po podwórku)

  4. Wróg pisze:

    Ojej…taki nasz płemieł bieeeedny.. Czy nie rozumiesz nierozumna kobieto, że ZACHWALAŁ KONKURENCYJNE truskawy?? Mógł powiedzieć: „pyszne, prawie takie jak nasze” i po kłopocie. Ale on Polskę, patriotyzm i całe Wasze Kaszuby ma po protu w d..e!!!
    Kolego „A”: tka czekają, tyle, że z ś.p. Kaczyńskiego wyśmiewano się z jakichś głupich reklamówek (swoja drogą nie z JEDZENIEM ,tylko ze swetrem – nikt oczywiście tego nie sprostował), a ten rzą, ten premier i prezydent popełniają mega wpadki światowe.
    Czymże jest słynne „irasiad”, reklamówka z podebraniem kielicha księżnej na uroczystym przyjęciu, z bigosem i nietaktem odnośnie Obamy i jego żony Komorowskiego???
    Patrzycie i słuchacie nie tam gdzie trzeba, tylko tam gdzie Wam każą. Jakie to puste.

Dodaj komentarz