Jej polityką była miłość – św. Urszula

05 kwietnia 2011r. | Drukuj

Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku zaprasza na wystawę „Moją polityką jest miłość. Święta Urszula – Julia Maria hr. Ledóchowska (1865-1939)”. Ekspozycję oglądać można od 4 do 30 kwietnia.

Wystawa przygotowana została przez Muzeum Historyczne m. st. Warszawy i Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego. Wykorzystano bogaty materiał ilustracyjny i archiwalny z zasobów sióstr urszulanek SJK. Prezentowana była wcześniej m.in. w senacie Rzeczypospolitej Polskiej w Warszawie.

Święta Urszula, czyli Julia Maria hr. Ledóchowska, urodziła się 17 kwietnia 1865 r. w Loosdorf w Austrii. Pochodziła z niezwykłej rodziny. Jej pradziad Antoni był posłem na Sejm Czteroletni, Kawalerem Orderu św. Stanisława. Dziadek Ignacy – generałem, dowódcą obrony twierdzy Modlin przed Rosjanami w 1831 r., a stryj Mieczysław – arcybiskupem gnieźnieńsko-poznańskim.

W wieku 21 lat Julia Ledóchowska wstąpiła do klasztoru urszulanek w Krakowie, przyjmując imię Urszula. Jak sama pisała: „Nie ja wybrałam – wybrał Bóg”. W 1907 r. udała się do Sankt Petersburga, by kierować internatem przy polskim gimnazjum. Z Rosji wydalono ją w związku z wybuchem I wojny światowej. Przeniosła się do Sztokholmu, a następnie do Danii. Tam kontynuowała z siostrami pracę pedagogiczną, jednocześnie propagując wśród Skandynawów sprawę niepodległości Polski. W 1920 r. powróciła do kraju.

Zmarła w Rzymie 29 maja 1939 r. Jan Paweł II kanonizował ją 18 maja 2003 r. Święta Urszula Ledóchowska ceniona była nie tylko za poświęcenie dla innych, zwłaszcza dzieci i ubogich, ale także za swoją niezwykłą pogodę ducha. W marcu 2009 r. Senat RP uhonorował ją specjalną uchwałą, uznając  za aktualny wzór patriotyzmu. W marcu 2011 r. w plebiscycie na „Polkę wszech czasów” znalazła się na czwartym miejscu.


Opublikowano w: Kultura i edukacjaSłupsk
Tagi: , , ,

Zapraszamy ponownie na www.gazetakaszubska.pl
Kontakt: redakcja@gazetakaszubska.pl

Czytaj także

Komentarze do artykułu (dodaj własny »).

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
Jeżeli masz ochotę, rozpocznij dyskusję.
Skorzystaj z formularza znajdującego się poniżej.

Dodaj komentarz